Dziwny remont na linii 148

P1010800Wiele wątpliwości wzbudziło dość wczesne zakończenie remontu linii numer 148 łączącej Żory z Pszczyną. Według pierwszych założeń ekipy remontowe miały pracować na tym trakcie aż do połowy listopada. Tymczasem od poniedziałku dość niespodziewanie pociągi wróciły na tory, a miejscowi uważają, że prace przeprowadzono bardzo pobieżnie. Zarządca infrastruktury twierdzi, że wszystko odbyło się zgodnie z planem.


– Remont obejmował przede wszystkim fragment linii pomiędzy Suszcem a Radostowicami i jak zapewnił nas wykonawca wszystko zostało zrobione zgodnie z harmonogramem. Pamiętajmy, że był to remont nie modernizacja więc chodziło o naprawienie fatalnego stanu toru a nie jego modernizacja – mówi Jacek Karniewski z zespołu prasowego PKP PLK S.A. w Warszawie.

Pada tutaj również argument, że całkowita modernizacja czeka szlak z Pszczyny do Żory i tak w najbliższych latach, z racji wpisania go do Regionalnego Planu Operacyjnego w ramach bieżącej perspektywy unijnej, ale sam fakt dość szybkiego wznowienia ruchu pociągów został odebrany jako przerwanie zaplanowanych prac. Zarządca infrastruktury twierdzi jednak, że roboty trwają na tym szlaku dalej, jednak ich zakres (np. wycinka drzew i krzewów wzdłuż traktu) nie wyklucza prowadzenia regularnego ruchu kolejowego i daje możliwość wycofania uciążliwej dla pasażerów zastępczej komunikacji autobusowej.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *