Przewozy chcą sprzedawać

P10104445
EN57 – 2015 na katowickim dworcu

Władze województwa małopolskiego i dolnośląskiego są zainteresowane kupnem oddziałów Przewozów Regionalnych, które działają w tych województwach. O ile w przypadku tego pierwszego regionu było o tym wiadomo od dawna, o tyle tak zdecydowane działania władz Dolnego Śląska są nowością. W sprawie pojawia się również wątek naszego regionu. Tak po prawdzie sytuacja PR w każdym województwie, oprócz mazowieckiego, jest zupełnie inna. Praktycznie w każdym, łącznie z naszym, regionie układ PR – władze województwa zbudowany jest na zupełnie innych zasadach.


Do centrali Przewozów Regionalnych wpłynęły listy intencyjne od marszałków województw dolnośląskiego i małopolskiego. W obu pada propozycja wykupu części oddziałów PR w ich województwach, która odpowiada za ruch pociągów. PR potwierdzają, że są gotowe do negocjacji.

Małopolskie deklarowało chęć zakupu właściwego sobie oddziału PR już w czerwcu tego roku. Deklaracja płynąca z województwa dolnośląskiego, jest natomiast nowością, ale jest to z pewnością wynik fiaska rozmów samorządowców z tym operatorem, dotyczący podpisania pięcioletniej umowy na świadczenie usług przez Przewozy Regionalne na wybranych liniach.

Niebawem zainteresowani marszałkowie otrzymają wycenę wartości wspomnianego majątku, dokonaną przez PR, mającą być wstępem do negocjacji. Pozostaje pytanie, co dalej?

– Gdyby doszło do sprzedaży oddziałów, nadal chcielibyśmy być obecnie w województwach o których mowa. Dobrym przykładem jest województwo śląskie, gdzie wciąż wykonujemy pracę przewozową na zlecenie samorządu, mimo, ze w zasadzie nie mamy tam oddziału – twierdzi prezes PR, Tomasz Pasikowski.

Właśnie, podaje się przykład naszego województwo jako rozwiązania optymalnego dla PR. Czy jest to rozwiązanie korzystne również dla nas, pasażerów? Trudno dać dzisiaj jednoznaczną odpowiedź. Warto jednak w obliczu kolejnych, zapowiadanych ograniczeń pracy przewozowej tego przewoźnika wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy, śledzić sytuację w przypadku obu tych województw. Jeśli w tamtych sprawach zapadną zadowalające rozstrzygnięcia dla strony samorządowej, dlaczego nie zaproponować takiego samego rozwiązania w województwie śląskim? Zgadzając się z prezesem PR, warto jednak podkreślić jedno, oddziału Przewozy Regionalne to u nas już nie mają, natomiast pozostałości w postaci infrastruktury wartej zagospodarowania jest aż nadto.

Poza tym, w przypadku województwa dolnośląskiego pociągi PR pozostałyby ponadto na liniach, gdzie ich tabor, zmodernizowany ze środków UE w ramach programów województwa dolnośląskiego i wielkopolskiego, ma zapewnione kursowanie na kilka lat. Tak jest w wypadku połączenia Poznań – Leszno – Wrocław – Jelenia Góra – Szklarska Poręba. U nas takich tras i relacji, oprócz coraz mniejszej liczby połączeń stykowych, Przewozy Regionalne nie mają…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *