67 milardów do wzięcia

W najbliższych latach infrastruktura kolejowa w naszym regionie może zostać diametralnie przebudowana
W najbliższych latach infrastruktura kolejowa w naszym regionie może zostać diametralnie przebudowana

Uchwalone zostały podstawowe założenia Krajowego Programu Kolejowego (KPK). Program jest bardzo ambitny i jeśli planowane inwestycje zostaną przygotowane fachowo i równie fachowo zostaną wykonane, to w ciągu najbliższych ośmiu lat w infrastrukturę kolejową ze wszystkich programów pomocowych i budżetu państwa może zostać zainwestowane łącznie 67 miliardów złotych. W programie, którego terminem granicznym jest rok 2023, określone zostały zadania inwestycyjne obejmujące infrastrukturę zarządzaną przez PKP PLK.


Kwota 67 miliardów złotych zostanie wydana przy maksymalnym wykorzystaniu wszystkich możliwych źródeł modernizacji infrastruktury. Mówimy o środkach unijnych na sfinansowanie projektów z krajowych programów Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, Polska Wschodnia, a także instrumentu „Łącząc Europę” (CEF) oraz RPO 2014-2020. Oprócz funduszy z Brukseli, na sfinansowanie programu zostaną przeznaczone środki własne PKP PLK SA oraz publiczne środki krajowe, przyznane operatorowi infrastruktury na podstawie wieloletniej umowy utrzymaniowej.

Z informacji jakie udało nam się uzyskać, średni koszt rewitalizacji jednego kilometra linii kolejowej wynosi aktualnie ok. 5 mln złotych. Stawkę przyjmujemy dla całkowitej wymiany podłoża, torów, trakcji i stworzenia przepisowych warunków wzdłuż torów (czyli np. wycięcie drzew do 15 metrów od torów, odwodnienie). Zakładamy również, że tor nie prowadzi przez tereny wymagające zastosowania dodatkowych środków i urządzeń i nie jest to fragment krętej linii np. Piechowice – Szklarska Poręba. W symulację wliczony jest również koszt materiałów niezbędnych do wykonania prac i zysk wykonawcy. Jeśli rewiatalizacja każdego kilometra toru kolejowego w Polsce kosztowałaby 5 milionów złotych, to do roku 2023 moglibyśmy zmodernizować 13900 kilometrów sieci kolejowej w Polsce. Ważna informacja – PKP PLK S.A. dzisiaj dysponuje siecią kolejową o długości 18516 km.

Warto jednak pamiętać, że realizowane mają być i takie projekty jak np. całkowita przebudowa Katowickiego Węzła Kolejowego wraz z fragmentem linii E 65 na odcinku Będzin Miasto – Zebrzydowice. Jest to jeden z pierwszych projektów zgłoszonych do programu CEF, a łączny koszt tej modernizacji oszacowano na ponad 4 miliardy złotych. Tutaj średni koszt prac modernizacji jednego kilometra będzie w niektórych przypadkach przekraczał nawet i 35 milonów złotych. Ale pamiętajmy – mówimy tutaj o potężnej inwestycji związanej z budową dodatkowych torów, kilkudzieisięciu wiaduktów i przepustów, likwidacją przejazdów kolejowych czy budową dróg zbiorczych (np. w okolicach Chybia) wzdłuż torów na odcinku kilkudziesęciu kilometrów. Jesteśmy w posiadaniu wstępnych planów tego przedsięwzięcia, ale póki nie zapadną decyzje środowiskowe oraz, co najważniejsze, decyzja o dofinansowaniu projektu, te plany mogą jeszcze ulec korekcie. W każdym razie, w przypadku decyzji o realizacji tego projektu czeka nasz region jedna z większych inwestycji nie tylko transportowych w najbliższych latach.

Dodatkowo, szansę realizacji ma otrzymać drugi wielki projekt związany z Górnym Śląskiem, czyli rewitalizacji innej miedzynarodowej linii – E 30 na odcinku Zabrze – Kraków. Tutaj planuje się wydać niespełna 2,5 mld złotych. Jesli dodać trasy kolejowe wpisane do RPO, to warto jak najszybciej zabrać się do przygotowywania realizacji tych projektów, bo za kilka lat nikt nie potraktuje poważnie wymówki, że nie było na to pieniędzy. Tyle kasy nigdy więcej już też nie będzie.

2 komentarze

  1. W mojej ocenie inwestycje modernizacyjne skupiające się tylko na głównych osiach kolejowych województwa śląskiego przy stawkach 35 mln za 1 km, z całkowitym pominięciem części linii, lokalnych będzie miało negatywne skutki dla dostępności kolei.
    W planach prawie całkowicie pominięto linie regionu południowego, np. Bielsko-Biała – Skoczów, Goleszów – Cieszyn, czy Żywiec – Jeleśnia (granica województwa). Linia Czechowice – Zwardoń ma być remontowana, ale tylko na odcinku Czechowice – Bielsko.
    Gdyby na te linie wydać 5 mln za 1 km linii to budżet inwestycji E -65 zmnieszyłby się o max. 300 mln, ale w efekcie zachowana byłaby gęstość i dostępność a tym samym atrakcyjność kolei w regionie. Te działania są szczególnie bolesne dla samorządowców z powiatów cieszyńskiego i bielskiego, którzy czują się wystawieni do wiatru przez samorząd województwa i PLK, ponieważ zabiegali o remont tych linii i uzyskiwali deklaracje poparcia, w planach remontów te linie pominięto.

    1. Dziękujemy za świetną recenzję. Zawsze takie pieniądze będą rodzić pytania o zasadność celów przy ich wydawaniu. Projekt, nazwijmy go „Zebrzydowice”, jest potrzebny bo każdy projekt mający poprawić jakość szlaków w naszym regionie jest odczuwalnym polepszeniem sytuacji mieszkańców. Tym bardziej, że będzie on finansowany z funduszu CEF, który adresowany jest dla szlaków międzynarodowych (następca programu TEN-T) i żadna wydana złotówka nie uszczupli budżetu przewidzianego dla linii lokalnych o których Pan(Pani) wspomina w swoim komentarzu. Te linie będą odnawianie w ramach RPO i tutaj oczywiście, że będziemy pilnować realizacji tych planów. Przyjrzymy się również przyszłości linii 139 na odcinku BB – Zwardoń. Już jutro podamy pozytywne informacje o linii Chybie – Żory – Rybnik, natomiast jeśli chodzi o linię 190 proszę uzbroić się w cierpliwość, bo najprawdopodobniej w ciągu najbliższego miesiąca wszystko będzie już jasne. Jeszcze raz dziękujemy za fachowy komentarz i życzymy miłego dnia…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *