Ta twarz brzmi znajomo

Jeśli ktoś był zainteresowany przyszłym miejscem pracy Piotra Bramorskiego, byłego prezesa Kolei Śląskich to informujemy, że od 1 sierpnia niedawny sternik śląskiego przewoźnika zostanie zatrudniony w… Kolejach Śląskich. Tym razem będzie pełnił funkcję dyrektora biura kontroli i audytu. Właściciel firmy, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, zarzeka się, że nie z tym nic wspólnego.


Było tak:

Prezes Kolei Śląskich odwołany

13 lipca br. w godzinach popołudniowych Rada Nadzorcza Kolei Śląskich odwołała Piotra Bramorskiego ze stanowiska prezesa spółki.

Odwołanie nastąpiło w związku z problemami wizerunkowymi przewoźnika po publikacji wyników kontroli Urzędu Transportu Kolejowego. Wskazała ona na uchybienia w zakresie administrowania taborem spółki. Według Rady Nadzorczej oraz Zarządu Województwa, który dofinansowuje Koleje Śląskie, taka sytuacja przyczynia się do utraty zaufania pasażerów w chwili, gdy przewoźnik uzyskał stabilność finansową na rynku kolejowym. 

Rada Nadzorcza powierzyła wiceprezes Renacie Szczygieł pełnienie obowiązków prezesa spółki do czasu powołania nowego.”

A dzisiaj tak:

„(…) plany zatrudnienia byłego prezesa na stanowisku kierowniczym to decyzja  Kolei Śląskich.  Urząd Marszałkowski nie ingeruje w obsadę stanowisk pracowniczych. Istotne jest, aby kandydat posiadał umiejętności, kwalifikacje oraz potencjał odpowiadający oczekiwaniom zarządu spółki.”

To są dwa oświadczenia wydane przez UMWŚ w tej samej sprawie. Trochę dziwne jest to, że właściciel firmy zwalnia się sam z odpowiedzialności za decyzje rzekomo podejmowane przez swoich podwładnych. Szefowanie biurem kontroli i audytu to dostęp do danych zarówno personalnych i finansowych firmy w stopniu niewiele odbiegającym od możliwości prezesa. Dotyczy to także spraw taborowych, z którymi były prezes podobno nie dał sobie rady. Koleje Śląskie potrzebują radykalnych zmian, ale chyba nie w tym kierunku…

Nie mamy nic do pana Bramorskiego, bo też nigdy nie mieliśmy z nim kontaktu. W dalszym ciągu zrezygnujemy z ocen jego dotychczasowej pracy w KŚ, bo nie jesteśmy do tego kompetentni, ale mamy prawo wiedzieć jaki będzie jego udział w decyzjach, szczególnie dotyczących spraw taborowych w Kolejach Śląskich, skoro jeszcze 10 dni temu kompetencje były niewystarczające do zajmowania się taką materią…

Więcej szczegółów o szczegółach starej-nowej pracy byłego prezesa podaje serwis http://katowice24.info

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *