Czesi nad Bałtykiem

Pasażerowie Kolei Śląskich dobrze pamiętają wagony z charakterystycznymi siedzeniami.  Zdjęcie: Internet
Pasażerowie Kolei Śląskich dobrze pamiętają wagony z charakterystycznymi siedzeniami.
Zdjęcie: Internet

Gdy w 2012 roku Kolej Śląskie wypożyczyły od przewoźnika Ceske Drahy ponad 50 wagonów typu B, zwanych w Czechach „koženky” czyli „skóry” lub „skórzane”, nie brakowało opinii, że do naszego regionu sprowadzono eksponaty niemal muzealne. Oprócz narzekań byli też ich zwolennicy, podkreślający ich wygodę, jednak nikt nie przypuszczał, że po zakończeniu służby w Kolejach Śląskich, kiedykolwiek zobaczymy je ponownie na naszych torach. Tymczasem „koženky” wróciły i w sile 30 sztuk wożą po Polsce pasażerów PKP Intercity.


Okazuje się, że te wagony to prawdziwy hit eksportowy przewoźnika Ceske Drahy, bo oprócz naszych torów pewna pulę wypożyczył na swoje potrzeby ZSR czyli słowacki narodowy przewoźnik kolejowy. Na naszych szlakach wagony te będzie można spotkać  do września, przynajmniej taki termin podany jest w umowie zawartej pomiędzy CD a PKP Intercity. Dla Czechów taka pożyczka to niezauważalny ubytek, ponieważ wciąż jeszcze państwowy przewoźnik za naszą południową granicą ma do dyspozycji ponad 370 sztuk tych wagonów, z czego 250 z nich jest nadal w czynnej służbie. Obsadza się nimi jeszcze regularnie pociągi i to pospieszne z Pragi do Decina, a na trasie Praga – Czeskie Budziejowice stanowią trzecią część taboru. Część tych wagonów przeszła gruntowną modernizację m. in. zamontowano toalety próżniowe, a słynne skórzane poszycie siedzeń zastąpiono innymi materiałami. Czesi planują jednak od 2016 roku stopniowe wycofywanie tych wagonów ze szlaków wraz ze stopniowym wzrostem ilości zamówionych w fabryce Skody jednostek InterPanter.

Z ustaleń wynika, że „koženky” można spotkać m.in. w nocnych relacjach łączących południe Polski z miejscowościami nadmorskimi m.in. w pociągu TLK Ustronie z Krakowa Głównego do Kołobrzegu (obsługują one grupę wagonów do Helu) i TLK Wydmy z Raciborza do Łeby (również część odpinana w Gdyni do stacji docelowej Hel), czyli miłośnicy kolei i pasażerowie z naszego regionu mogą mieć bezpośrednią styczność z tymi wagonami, choć nie było ich tu ponad dwa lata.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *