Gdy ważna jest każda sekunda

Do przyjazdu karetki odpowiedzialność za poszkodowanego spoczywa na obsłudze pojazdu, w którym doszło do zdarzenia
Do przyjazdu karetki odpowiedzialność za poszkodowanego spoczywa na obsłudze pojazdu, w którym doszło do zdarzenia

Upały sprawiły, że odnotowana została, szczególnie w czasie minionego długiego weekendu, zwiększona liczba zasłabnięć. Dochodzi do nich niestety także w pociągach i autobusach miejskich.



Ostatnie dni przyniosły dwa takie odnotowane przez nas zdarzenia. W piątek stało się to w Czechowicach-Dziedzicach w pociągu relacji Katowice – Zwardoń, gdzie zasłabła starsza kobieta, natomiast dzisiaj rano podobna sytuacja zdarzyła się w pociągu Częstochowa – Katowice, a pomoc udzielona została młodej pasażerce w trakcie postoju pociągu na dworcu w Sosnowcu.

Jak zachować się w przypadku zaistnienia takiej sytuacji? Gdy zobaczymy, że ktoś koło nas pociągu czy autobusie źle się poczuł lub stracił przytomność, natychmiast poinformujmy znajdującego się najbliżej nas pracownika obsługi pojazdu. Warto też wiedzieć, że w przypadku takich zdarzeń każda pozytywna reakcja jest bezcenna, jednak odpowiedzialność za należyte udzielenie pierwszej pomocy spoczywa na załodze pociągu. Dlatego, jeśli nie jesteśmy w stanie pomóc, to nie utrudniajmy podjętej akcji.

Każdy nasz pracownik jest przeszkolony z zasad pierwszej pomocy, jest odpowiednia instrukcja zasad postępowania w takich wypadkach, z którą każdy musi się zaznajomić. Wiadomo, że najważniejsze jest utrzymanie przy życiu poszkodowanego i temu podporządkowane są wszystkie działania. Odpowiedzialność personelu pokładowego za stan poszkodowanego kończy się dopiero wraz z przyjazdem na miejsce karetki pogotowia – informuje Magdalena Iwańska z zespołu kontaktów z mediami Kolei Śląskich Sp. z o.o.

Żaden pojazd nie odjedzie w dalszą trasę dopóki osoba poszkodowana nie zostanie objęta fachową pomocą lekarską i w bezpieczny sposób nie opuści autobusu czy pociągu. Bezzasadna jest więc irytacja niektórych podróżnych wynikająca z powstającego opóźnienia w stosunku do rozkładu jazdy. Wszystko dzieje się jednak w zgodzie z literą prawa

Najważniejsze jednak, że oba przytoczone tu przykłady akcji pomocy poszkodowanym zakończyły się powodzeniem…

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *