Bądź uważny na S5

P1060128(1)Wakacje nie będą okresem płynnego i szybkiego podróżowania na jednej z najważniejszych naszych linii kolejowych.


Wchodząca w czerwcu korekta rozkładu jazdy będzie prawdziwym wyzwaniem dla śląskiego przewoźnika i zarządcy infrastruktury na jednym z głównych śląskich szlaków, oznaczonym jako S5. Wszystko za sprawą prac wzmacniających podtorze na linii 139 Katowice – Zwardoń. Przez najbliższe dwa miesiące ekipy remontowe będzie można spotkać głównie między Tychami i Kobiórem i właśnie w tej ostatniej miejscowości oraz w Pszczynie, a później w Tychach postoje pociągów zostaną wydłużone z racji oczekiwania na zwolnienie toru. Podróż między Katowicami a Bielskiem-Biała pociągiem osobowym będzie przez to trwała od 75 do 80 minut, bez względu na to, w którą stronę będziemy podróżować. Liczba połączeń pomiędzy tymi miastami w ciągu dnia się nie zmieni, jednak są kursy, które przez te dwa i pół miesiąca dzielące nas od następnej korekty pojadą w… siedmiu wersjach. Niektóre pociągi pojadą w zamieszczonej w rozkładzie wersji tylko dwa czy trzy razy. Rozwiązanie jest jedno i tym samym apel do podróżnych z naszej strony. Dla własnego dobra pomiędzy 14 czerwca a 31 sierpnia, warto bardzo dokładnie sprawdzać interesujące nas kursy na linii S5, ponieważ to, że dany pociąg pojedzie dzisiaj o takich godzinie, nie gwarantuje wcale, że tak samo będzie jutro.

Będzie za to łatwiej dotrzeć z Katowic do Bielska-Białej pociągami PKP Intercity. Jeśli oczywiście, można użyć tak paradoksalnego zwrotu w tej sytuacji, to za sprawą dwóch połączeń więcej uruchamianych przez tego przewoźnika na tej trasie. Z Warszawy dotrzemy w Beskidy przedłużoną wersją TLK Warmia, zaczynającą bieg w Olsztynie (z powrotem tylko do Warszawy jako TLK Karlik), natomiast z Gdynią Główną otrzymamy dodatkowe połączenie za sprawą TLK Rawa, kursującego do tej pory znad morza tylko do Katowic. Nie zostanie wycofany żaden z dotychczas kursujących pociągów, więc oferta będzie większa.

Przewozy Regionalne tradycyjnie już uruchamiają pociąg Giewont, który w różnych konfiguracjach będzie łączył nasz region z Zakopanem. Poza tym do stolicy Tatr dodatkowo dotrze kilka razy w sobotnie popołudnie Szyndzielnia, jadąca przez Bielsko z Wrocławia.

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *