Bogatsi o doświadczenie

DSC_0056Budowa linii tramwajowej do południowych dzielnic Katowic nie wpłynie znacząco na inwestycje w nowy tabor Tramwajów Śląskich S.A., przewidzianych w perspektywie dofinansowania z Unii Europejskiej na lata 2014 – 20.


Nowa linia tramwajowa do południowych dzielnic Katowic  ma mieć około 6 km długości. Ma stanowić przedłużenie istniejącego szlaku, kończącego się aktualnie pętlą w Brynowie. Nowe torowisko miałoby przebiegać przez  Ochojec, Osiedle Radockiego i Osiedle Bażantów, gdzie planowana jest budowa pętli końcowej. O zamiarach i planach inwestycji poinformował prezydent miasta, Marcin Krupa  w jednym z pierwszych wystąpień po elekcji na ten urząd, w grudniu ubiegłego roku.  W ostatnich tygodniach odbyły się spotkania z mieszkańcami Ochojca i Piotrowic,  gdzie przedstawiciele urzędu wraz z reprezentantami Tramwajów Śląskich S.A., zapoznali się dokładnie z potrzebami i wątpliwościami mieszkańców dotyczących tej inwestycji. Jest wielce prawdopodobne, że linia powstanie, co stanowi też konieczność poszukiwania rozwiązań przy zakupie nowego taboru przez śląskiego przewoźnika tramwajowego, gdyż w pierwotnych zamierzeniach planowania wydatków z pomocą nowej perspektywy unijnej nie było mowy o potrzebie taborowej na ten szlak. – Poprzedni plan unijnego wsparcia pozwolił nam zdobyć doświadczenie w wydawaniu tych dotacji, więc teraz nie powinno być żadnych problemów. Rozwiązań jest kilka, choćby w postaci funduszu rezerwowego, więc  musimy tylko zmienić pierwotne założenia. Stąd brak jeszcze konkretnej liczby pojazdów, które będziemy chcieli nabyć w głównej transzy. Jak tylko szlak powstanie,  to nie będzie problemu z obsadzeniem go  taborem  dopasowanym do jego parametrów. Decyzja o tym ile linii i pojazdów będzie tam kursować nie będzie jednak należała do nas, lecz do organizatora przewozów – tłumaczy Andrzej Zowada, rzecznik prasowy Tramwajów Śląskich S.A.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *