Coraz mniej chmur nad LK 190

  • Stowarzyszenie Aglomeracja Beskidzka wybrało najkorzystniejszą cenowo ofertę na opracowanie wstępnego studium planistyczno-prognostycznego dla linii 190 na odcinku Bielsko-Biała – Skoczów, które ma zostać wykonane na potrzeby przyszłej odbudowy szlaku w ramach programu Kolej Plus. Dokument wykona firma z Wrocławia.

Na łamach naszego portalu temat linii bielsko-cieszyńskiej zajmuje szczególnie istotną pozycję. Po części jest to związane z obecnie prowadzoną inwestycją: „Rewitalizacja linii kolejowych nr 694/157/190/191 Bronów – Bieniowiec – Skoczów – Goleszów – Cieszyn / Wisła Głębce”, którą dofinansowano ze środków Unii Europejskiej i RPO województwa śląskiego na lata 2014-2020. Po zakończeniu powyższego projektu pociągi po wielu latach wrócą na odcinek linii 190 z Goleszowa do Cieszyna w ofercie przynajmniej 6 par. Ponadto podróżni będą mogli skorzystać z nowego przystanku Cieszyn Uniwersytet – co z pewnością zadowoli studentów.

Nieco mniej szczęścia miał fragment linii z Bielska-Białej do Skoczowa, który do RPO ani innych programów infrastrukturalnych (jak np. KPK), nie załapał się. Stan obecny ukazaliśmy kilkanaście dni temu w ramach odrębnego artykułu: http://silesiainfotransport.pl/?p=45453

Na szczęście pojawił się Program Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej: Kolej Plus, który ma na celu przywrócić zlikwidowane przed laty połączenia do miast powyżej 10 tysięcy. I ten fakt postanowiło wykorzystać Stowarzyszenie Aglomeracja Beskidzka, które wystąpiło z wnioskiem o odbudowę właśnie w ramach tej inicjatywy fragmentu linii kolejowej nr 190, na odcinku z Bielska-Białej do Skoczowa. W ramach założeń programu samorządy muszą pokryć 15% kosztów przyszłej inwestycji.

Jednakże zanim powstanie ostateczna lista projektów zakwalifikowanych do realizacji – wnioskodawcy muszą opracować wstępne studium planistyczno-prognostycznego dla zgłoszonego wniosku w terminie do 24 listopada tego roku. Aglomeracja Beskidzka przetarg na wykonanie studium planistyczno-prognostycznego ogłosiła już jakiś czas temu, ale wszystkie oferty jakie napłynęły przekraczały wówczas założony budżet. Najtańsza oferta opiewała na 1 205 tys. zł, podczas gdy stowarzyszenie zabezpieczono 750 tys. zł. Brakującą kwotę dołożył, za zgodą wojewódzkich radnych, Śląski Urząd Marszałkowski. Dzięki temu możliwe stało się wybranie najkorzystniejszej oferty, nie czekając na ogłoszenie ponownego konkursu.

Dokument dla projektu pn.: „Rewitalizacja linii kolejowej nr 190 na odcinku Skoczów – Bielsko-Biała jako niezbędny element połączenia Śląska Cieszyńskiego z Krakowem” zrealizuje konsorcjum firm: Lider – IDOM Inżyniera, Architektura i Doradztwo z Wrocławia oraz hiszpański Partner – IDOM Consulting, Engineering, Architecture, S.A.U. AVDA. Pozostali oferenci mają czas do 12 kwietnia na wniesienie ewentualnego odwołania od wyboru oferty. Jeśli żadne nie wpłynie, wówczas za około dwa tygodnie nastąpi podpisanie umowy z wykonawcą.

Tekst i foto: Jakub Soldatke

6 komentarzy

  1. Linia kolejowa Bielsko – Skoczów – Cieszyn ma duży potencjał i ja wciąż nie mogę się nadziwić, że ruch na niej został kilka lat temu tak po prostu wstrzymany.

    Jakiś czas temu jechałem busem na trasie Cieszyn – Bielsko (w obu kierunkach) i uświadomiłem sobie, że taki bus, z powodu sytuacji drogowej, nie jest w stanie się wyrobić nawet w godzinę z małym hakiem na tej trasie!

    Trasa Bielsko – Skoczów ma dodatkową tą zaletę, że w rejonie przystanków Bielsko-Biała Aleksandrowice oraz Bielsko-Biała Górne, linia kolejowa biegnie praktycznie przez sam środek miasta – bardzo dobra trasa na bielską ,,eskaemkę,,.

    Natomiast bliżej Skoczowa, ważne jest, aby szlak kolejowy do Bielska odłączał się od szlaku kolejowego na Chybie nieco bardziej na północ, gdzieś bliżej Kiczyc. Dlaczego? Aby w ciągu ulicy Bielskiej i Góreckiej w Skoczowie nie było nagromadzenia się jednego przejazdu kolejowego za drugim!! Chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu kolejowym, samochodowym i ruchu pieszych. Dodatkową zaletą byłyby łatwiejsze do zorganizowania przesiadki, dla przesiadających się od strony Jasienicy w stronę Chybia.

    Natomiast rejon przejazdu kolejowego w Jasienicy, między LK190 a drogą powiatową na Landek i Strumień, jest BARDZO DOBRYM MIEJSCEM na dworzec kolejowo-autobusowy i P+R. Może część autobusów, np. od strony Landeku czy Jaworza czy Grodźca, mogłaby tu kończyć bieg. Blisko jest także droga ekspresowa S52 (dawniej S1) i być może część kierowców tu mogłoby zostawić swoje samochody i dalej w kierunku centrum Bielska jechać już autobusem lub pociągiem.

    1. Co do linii Bielsko-Skoczów to powinni postarać się o łącznicę Bielsko Biała Wschód wtedy miałoby to jeszcze większy sens jako SKM (dwie linie Wschód -Zachód i Północ-Południe dla aglomeracji Bielskiej, a przesiadka połączonym przystanku Zachód-Północ dwu poziomowym.)

  2. PRZY OKAZJI TEMATU KOLEJ+; CIESZY FAKT PRZYZNANIA 1 MILIONA ZLOTYCH NA STUDIUM PLASTYCZNO-PROGRAMISTYCZNE LK RACIBORZ – GLUBCZYCE – RACLAWICE SLASKIE, BLISKO CORAZ BLIZEJ!?

  3. Napewno jest, tylko kto pokryje koszty po stronie polskiej, wszystko trzeba odbudowac od nowa. na przykladzie polaczenia Jesenik (cz) Krnov(cz) przez Glucholazy (pl) nie ma koncepcji na budowe peronu dla tego szlaku, przy przystanku Glucholazy Miasto, nie wspomne o peronie w miejscowosci Pokrzywna. PKP PLK nie jest zainteresowane!!

  4. Troks, Miejscowy: zamiast o linię do Karniowa, proponowałbym powalczyć o linię Racibórz — Racibórz Studzienna – Krzanowice – Chuchelná – Opava východ.

    Korzyści i zalety?
    – Opawa jest większa od Karniowa, a Racibórz większy od Głubczyc.
    – Zarówno Opawa, jak i Racibórz mają sieć trakcyjną, a ani Karniów, ani Głubczyce nie mają – na wypadek, jakby w przyszłości był plan elektryfikacji, to via Krzanowice jest o wiele krócej z polskiej do czeskiej sieci elektrycznej, niż via Pietrowice Głubczyckie
    – Krzanowice to lepszy objazd Chałupek (na wypadek awarii, chwilowego wyczerpania się przepustowowści przez Chałupki) niż Pietrowice Głubczyckie,
    – Racibórz Studzienna jest jednocześnie na szlaku do Opawy, jak i do Racławic
    – na odcinku Opawa – Chuchelná linia jest cały czas czynna
    – w Kravařach jest możliwość przesiadki na pociąg do Hulczyna, stamtąd autobusy jeżdżą do Ostrawy i miejscowości w okolicy.
    – jakby odtworzyć szlak kolejowy Opa-Rac, to miasto Krzanowice powróci do sieci kolejowej

    Może kiedyś będą uruchomione pociagi Racibórz – Opawa, a na wzór lat 90-tych, w sezonie pojedzie pociąg dalekobieżny POGORIA Opawa – Racibórz – Ełk ???

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *