Halo! Tu Siemianowice Śląskie…

  • Pisaliśmy niedawno, że mija 20 lat od czasu jak ostatni pociąg pasażerski obsłużył stację w Jastrzębiu-Zdroju. Tymczasem właśnie mija 53 rocznica gdy z listy miast obsługiwanych komunikacją pasażerską zostały skreślone Siemianowice Śląskie.

Wiadomo, że w naszym województwie wszystkie kopie są ukierunkowane na batalię o odbudowę kolei i dostęp do ogólnopolskiej sieci dla Jastrzębia- Zdroju. Pod płaszczykiem wstydu, że na naszym terenie leży największy ośrodek w Europie bez dostępu do żelaznych szlaków, cały czas trwa wrzawa medialna i czynione są różne starania z różnych stron (a to Centralny Port Komunikacyjny a to program Kolej Plus) by w końcu któregoś dnia ten pociąg do jastrzębia-Zdroju zajechał. Nie chcemy wyrokować czy tak się skończy, a jak pozytywnie to kiedy, ale też jesteśmy za tym by w końcu wymazać Jastrzębie-Zdrój z miast, w których kolej będzie znana z opowieści historycznych i mieszkańców całkiem niedalekich miast, gdzie pociągi kursują.

Malo jednak kto wie, że kolejnym największym miastem nie mającym pasażerskich połączeń kolejowych w naszym kraju są Siemianowice Śląskie, przez które przebiega linia kolejowa nr 161 Katowice Szopienice Północne – Chorzów Stary. W przeciwieństwie do aktualnej sytuacji Jastrzębia, gdzie infrastrukturę trzeba będzie odbudować od zera, to przez to ponad 60-tysięczne miasto i to w całkiem ciekawej lokalizacji, jeśli chodzi o tkankę miejską, prowadzi żelazny szlak. Na dodatek jest on po całkiem przyzwoitym remoncie i przejeżdżające tędy tylko pociągi towarowe rozwijają całkiem znośne prędkości. Nie ma już co prawda infrastruktury dworcowej. Ta została zlikwidowana na początku tego wieku. Ale w dzisiejszych czasach to nie jest największa bolączka. Ponad trzy lat temu przez Siemianowice Śląskie wiodła trasa okolicznościowego przejazdu zorganizowanego przez Koleje Śląskie, nazwanego GOP Ring, co miało promować urzeczywistnieniu się kiedyś projektu, który wtedy się rodził, nazwanego Kolejowa Obwodnica GOP.

No właśnie – Kolejowa Obwodnica GOP. Nie wiadomo co dzieje się z tą inicjatywą, która miała na celu wykorzystanie kilku linii towarowych prowadzących od Bytomia przez Gliwice, Rudę Śląską, południowe dzielnice Katowic (Panewniki, Muchowiec, Giszowiec, Janów), właśnie Siemianowice Śląskie oraz Chorzów Stary, domykając pętlę w Bytomiu dla ewentualnego przyszłego ruchu pasażerskiego. Inicjatywa jednak jak szybko się pojawiła, tak szybko zniknęła w biurowych kazamatach. A jej realizacja na pewno odciążyłaby centra kilku miast a jeśli chodzi o Katowice, to z pewnością dałaby możliwość ominięcia centrum miasta przy podróży tranzytowej np. ze wspomnianych Siemianowic np. do Rudy Śląskiej czy nawet do Gliwic. Dodać należy również, że sporo tych linii, którymi planowano „puścić” obwodnicę jest już odremontowana i naprawdę można nimi podróżować w dobrych warunkach. Najlepszy przykład? Właśnie Siemianowice Śląskie. Już ponad trzy lata temu przejechaliśmy przez miasto z prędkością 70 km/h, a jak nas zapewniała obsługa okolicznościowego pociągu, można byłoby i szybciej. Chodziło jednak by nie pozbawić zaproszonych gości widoku, którego każdego dnia oglądać nie mogą. Może kiedyś komuś projekt obwodnicy GOP wysypie się z szuflady i….

Na niekorzyść Siemianowic by myśleć o przywróceniu tego miasta do pasażerskiej wspólnoty przemawiają dwa fakty. Pierwszy z nich to to, ze w przeszłości, gdy kursowały tu pociągi osobowe to obsługiwały one połączenia Katowice – Dąbrówka Mała – Siemianowice – Chorzów Stary i dalej do Bytomia, Tarnowskich Gór czy do… Piekar Śląskich. Było to jednak możliwe gdyż do końca lat 60-tych ubiegłego wielu istniała łącznica, która sprawiała, że można było dotrzeć do Siemianowic ze stolicy województwa bez konieczności zmiany kierunku jazdy. Prowadziła ona ze stacji Katowice Zawodzie (wtedy Bogucice) do Dąbrówki Małej.

Dzisiaj nie można szybko dojechać do Katowic z Siemianowic bo obojętnie czy zdecydowalibyśmy się dotrzeć tam przez Mysłowice czy Chorzów Stary, to w obu wypadkach na tych stacjach musiałaby nastąpić zmiana kierunku jazdy. Ostatnio wysypało różnymi planami ze strony PKP PLK dotyczącymi np. modernizacji stacji Katowice Szopienice Północne. Nigdzie nie jest wspomniana jednak budowa toru łączącego LK 161 z LK 1 i LK 138 bo odbudowa łącznicy Dąbrówka Mała – Zawodzie jest już niemożliwa.

Druga sprawa natomiast to to, że całkiem blisko byłego dworca jest pętla tramwajowa, gdzie kursuje tramwaj linii 13. I jest on chyba najszybszym aktualnie środkiem transportu łączącego centrum Siemianowic z centrum Katowic. Dodając całkiem sporą liczbę linii autobusowych, które w podobnym czasie łączą centra obu miast, to kolejarze mieliby trudny orzech do zgryzienia gdyby chodziło o nakłonienie społeczeństwa do korzystania ze znacznie dłuższej trasy kolejowej. Gdyby jednak wróciły do życia plany stworzenia Kolejowej Obwodnicy GOP to miastem, które najbardziej zyskałoby na tym, byłyby z pewnością Siemianowice Śląskie.

2 komentarze

  1. Odbudowa łącznicy Dąbrówka – Zwodzie może być ciężkie po dawnym śladzie, ale powinno być to możliwe bardziej na wschód – za budynkiem Muzeum Hutnictwa Cynku, częściowo po śladzie dawnej bocznicy, biegnącej teraz przez firmę Premont. Jakieś jedno wyburzenie byłoby konieczne i wykup terenów, ale raczej warte zainwestowania.

  2. W artykule nie wspomniano, że jeszcze kilkanaście lat temu do Siemianowic jeździły pociągi osobowe, ale … turystyczne wąskotorowe.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *