Dokąd zabiorą nas TLK Sudety?

  • Zacznijmy od tego, że tekst miał zostać opublikowany w sobotę ale, jak zapewne wiecie, TLK Sudety kursowały tego dnia w wersji szynowo-gumowej i idea pokazywania dobrych stron tego połączenia w tej sytuacji byłaby absurdem. Dzisiaj, podobnie jak i wczoraj, kurs odbywa się na normalnych zasadach więc obwieszczamy krótki poradnik, do jakich ciekawych miejsca można tym, uruchomionym wraz z nowym rozkładem jazdy połączeniem Kraków – Jelenia Góra – Kraków z naszego regionu dotrzeć. Dzisiaj część pierwsza, miejscowości od Kędzierzyna-Koźla do Jaworzyny Śląskiej.

Kędzierzyn-Koźle ( TLK Sudety – przyj. 8.55 – odj. 8.56) – Miasto w obecnym kształcie powstało w 1975 z połączenia czterech osobnych organizmów administracyjnych Kędzierzyna, Koźla, Sławięcic i Kłodnicy. To drugie co do wielkości miasto województwa opolskiego pod względem liczby ludności i obszaru. Aktualnie miasto znane z dużych zakładów chemicznych oraz bardzo dobrej drużyny siatkówki męskiej. Liczba mieszkańców oscyluje wokół 70 tysięcy. Główna stacja kolejowa nieco ostatnio straciła na znaczeniu i pociągi z Katowic do Opola i Wrocławia kursują teraz przez Strzelce Opolskie. Należy wierzyć jednak, że wraz z zakończeniem modernizacji linii do Opola liczba połączeń wróci tu do poziomu sprzed rozpoczęcia prac… (kurs powrotny do Krakowa – odj. 19.02)

Głogówek (przyj. 9.21 – odj. 9.22) – ponad 5-tysięczne miasto w powiecie prudnickim. Żródła wskazują jako warte zwiedzenia – zespół zamkowy z XVi wieku, zespół klasztorny franciszkanów. Warto zwrócić uwagę na zespół szpitalny przy ulicy Piastowska, z 1773 roku czy wieżę wodną i późnorenesansowy ratusz na rynku. W lutym 1945 roku zostało zamienione w twierdzę a w marcu zbombardowane przez lotnictwo radzieckie. (Kraków – odj.18.38)

Prudnik (przyj. 9.46 – odj. 9.47) – niespełna 22 tysiące mieszkańców. Po przybyciu uwagę przykuwa wieża zamkowa, zwana wieżą Woka z XIII/XIV w., XV w., pozostałość starego, średniowiecznego murowanego zamku zbudowanego prawdopodobnie przed 1262 przez Woka z Rożemberka. Po gruntownej renowacji w 2009, stała się punktem widokowym zarządzanym przez Muzeum Ziemi Prudnickiej oraz odremontowane w 2006 roku mury obronne, w chwili obecnej będące siedzibą Muzeum Ziemi Prudnickiej. Wieża jest murowana, otynkowana, posiada trzy kondygnacje i jest zwieńczona murowanym hełmem stożkowym. Bardzo ładna, zadbana starówka z fontannami. Dworzec kolejowy położony jak w większości dolnośląskich miejscowości, nieco na uboczu. 20 minut spokojnego spaceru od rynku. Generalnie – przyjemne miejsce. (Kraków – odj. 18.14)

Nysa (przyj. 10.15 – odj. 10.16) – choć nazwa miasta pochodzi od przepływającej tędy Nysy Kłodzkiej to przez długi czas kojarzona była z produkowanymi tutaj samochodami dostawczymi, właśnie o nazwie tego miasta. Po działaniach wojennych odbudowa miasta trwała do lat 60-tych ubiegłego wieku. Dzisiaj to 45-tysięczny ośrodek miejski, siedziba powiatu nyskiego. Nieopodal Regionalny Park Przemysłowy, który skupia kilka firm oraz kolejna podstrefa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Turystycznie intersująca jest na pewno Twierdza Nysa – jeden z najlepiej zachowanych na Śląsku systemów fortyfikacji (obok obiektów w Kłodzku i Srebrnej Góry). Większość obiektów powstała w XVIII wieku, a w XIX wieku przeprowadzono proces ich modernizacji. Obiekty Twierdzy zajmują łącznie około 80 ha i znajdują się na nieruchomościach o łącznej powierzchni około 230 ha. Centrum miasta też ciekawe i atrakcyjne dla turystów. Koleją można tam dotrzeć zarówno linią nr 137 jak i zmodernizowaną linią nr 287 z Opola oraz szlakiem nr 288 z Brzegu, stanowiącą połączenie miasta z Wrocławiem. (Kraków – odj, 17.42)

Paczków (przyj. 10.46 – odj. 10.47) – niespełna ośmiotysięczne miasto. Jeśli wybieracie się nad Jezioro Otmuchowskie to należy wysiąść właśnie tutaj. TLK Sudety nie zatrzymują się w Otmuchowie, skąd najbliżej nad ten akwen. Czyni to natomiast TLK Kormoran. Z dworca bardzo blisko natomiast nad równie atrakcyjny Zalew Paczkowski. Znacznie bliżej niż do Rynku, gdyż piechotą ten dystans pokonuje się w około pół godziny. W samym Paczkowie godne polecenia dobrze zachowane mury obronne z 19 basztami oraz trzema wieżami bramnymi z XIV-XVI wieku. Dobre miejsce również dla miłośników wypadów do Czech. Z Paczkowa do czeskiego Javornika jest raptem niespełna 10 kilometrów. (Kraków – odj. 17.13)

Kamieniec Ząbkowicki (przyj. 11.00 – odj. 11.01) – od 17 dni znów miejscowość na prawach miasta (ostatni raz w latach 1945 – 1946). Niespełna 5 tysięcy mieszkańców. Warte zobaczenia są na pewno –
zespół pałacowy z drugiej połowy XIX w. oraz Mauzoleum Hohenzollernów, wybudowane w 1898 roku. W przeciwieństwie do sąsiednich ośrodków kolejowo chyba najważniejszy punkt. Z linią Podsudecką krzyżuje się tu uczęszczania linia nr 276 z Wrocławia do Międzylesia i dalej do Czech. Kiedyś miała tu swój początek również linia nr 334 do Złotego Stoku ale po powodzi z 1997 i zerwaniu jednego z mostów, ruch na nią już nie powrócił i kilka lat temu została zlikwidowana. (Kraków – odj. 17.00)

Ząbkowice Śląskie (przyj. 11.14 – odj. 11.15) – w 1964 roku odrestaurowano najbardziej znany obiekt tej miejscowości czyli Krzywą Wieżę, którą następnie po 23 latach ponownie udostępniono zwiedzającym, a w 1972 utworzono Regionalną Izbę Pamiątek przy ul. Krzywej. Warto spojrzeć również na V Dwa lata temu, w styczniu 2019 przy ul. Ciasnej dokonano odkrycia średniowiecznej studni o głębokości 17,5 m i średnicy 130 cm. To najkrótsza charakterystyka atrakcji tej, liczącej ponad 20 tysięcy mieszkańców rozległej, pod względem obszaru, gminy. To także stolica powiatu ząbkowickiego. Kolej dociera tam tylko linią 137. (Kraków – odj. 16.46)

Dzierżoniów Śląski (przyj. 11.43 – odj. 11.44) – nazwa miasta, została nadana dla upamiętnienia ks. Jana Dzierżonia – wybitnego śląskiego badacza pszczół. Aktualnie zamieszkuje je niespełna 34 tysiące ludzi. Na liście zabytków jest m.in. cały zespól urbanistyczny miasta. Ponadto polecane do obejrzenia są mury obronne – wzniesione pod koniec XIIIwieku, na polecenie księcia świdnickiego Bolka II oraz ratusz i wieża ratuszowa. Część obszaru miasta wchodzi w skąd podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, gdzie znajduje się kilka dużych zakładów znanych firm. (Kraków – odj. 16.17)

Świdnica Miasto (przyj. 12.05 – odj. 12.06) – miasto liczące ponad 60 tysięcy mieszkańców. Bardzo, ładny, odnowiony kilka lat temu dworzec kolejowy. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne obsługuje ponad 10 regularnych linii. Ciekawostka: do marca 2020 autobusy miejskie za pomocą specjalnej linii dowoziły do Wałbrzycha (dokładnie na stację Wałbrzych Miasto) chętnych, którzy mogli potem przesiąść się do pociągu EIP Premium z Jeleniej Góry do Warszawy. Na terenie miasta znajduje się podstrefa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, gdzie swoje zakłady otworzyło kilka dużych firm. Jest tam m.in fabryka wagonów
znane dawniej jako Wagony Świdnica SA, należąca do amerykańskiego koncernu Greenbrier. W Świdnicy do dyspozycji mieszkańców jest aż 9 parków. Ponadto, jak w większości miast tego regionu, zabytkowa zabudowa w centrum miasta, z wartym zwiedzenia kościołem Pokoju z 1657 roku. Miasto posiada własną telewizję i radio. (Kraków – odj. 15.55)

Jaworzyna Śląska (przyj. 12.17 – odj. 12.18) – dla miłośników kolei kojarzy się jednoznacznie i wyłącznie z Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku czyli była parowozownią, funkcjonującą obecnie jako skansen. Ponadto to ważny węzeł kolejowy krzyżowanie linii 137 i 274 (kierunki; Wałbrzych, Jelenia Góra, Kąty Wrocławskie, Wrocław, Jawor, Legnica, Dzierżoniów, Nysa). Oprócz kolei w rejestrze zabytków widnieje zakład produkcji porcelany stołowej „Karolina”. Jaworzyna Śląska liczy aktualnie nieco ponad 5 tysięcy mieszkańców. (Kraków – odj. 15.43)

Źródła i foto: Wikipedia, relacje własne, Tymoteusz Muszala, Jerzy Gościński

4 komentarze

  1. Miasta na Podsudeckiej są warte zwiedzania , Rynek w Głogówku z Ratuszem pośrodku bardzo mi się podobał, do miasta dotarłem szynobusem wtedy relacja do Kamieńca Ząbkowickiego jeżdziła, miałem 2 godziny na zwiedzanie, od tego miejsca zacząłem zwiedzanie Magistrali Podsudeckiej, po 2 godzinach odjazd żal było jechać, podobało mi się, kolejnym razem to już były Jeseniký i Okres Jesenik , także miałem możliwość zaliczenia trasy do Głuchołaz składem wagonowym – tu prowadziła SM42-168 i dalej R883 do Jesenika prowadziła 843+043+943, z powrotem także zestaw jechał jako pociąg Os 3510 do Krnova – przechodził ze Sp z Olomouce hl.n, Kolejny dzień to jazda do Głuchołaz także pociągiem i przesiadka na R do Ostravy Svinova, potem tornado 460 na Osobaku do Haviřova i 471-035 do Českeho Tešina také ako Os z Ostravy Kunčic

  2. MILO POCZYTAC O TEJ CZESCI OPOLSKIEGO, NAWET JAK JEST SIE JEJ MIESZKANCEM, O TRZECH MIASTACH W DOLNOSLASKIM TEZ. TYLE ZE SUDETY TO „POCIAG KTORY WOZI POWIETRZE” MIEJMY NADZIEJE ZE SIE TO ZMIENI LATEM JESLI ZNIOSA WIRUSOWE OBOSTRZENIA.

  3. Z kolegami czasem jedziemy na kole z Dąbrowy Górniczej w te okolice (np. do Prudnika) i wracamy pociągiem. Bardzo polecam taką trasę.

  4. TLK Sudety to „pechowy” sklad, pomijajac ze wystartowal dopiero 22 grudnia 2020 , juz ma trzy zaliczenia trasy Kedzierzyn Kozle-Jelenia Gora na gumowych kolach komunikacji zastepczej( 3,11,16 stycznia 2021 ) Co bedzie dalej zobaczymy?!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *