Kolejnych 6 linii dla DSDIK

Kolejnych 6 linii kolejowych do przejęcia! Udzieliliśmy pełnomocnictwa Leszkowi Lochowi, dyrektorowi DSDIK, do podpisania dokumentów przenoszących na rzecz Województwa Dolnośląskiego następujących linii kolejowych:- 303 odcinek Chocianowiec – Chocianów ( lk Duninów – Chocianów),- 372 odcinek Bojanowo – Borszyn Wielki – Góra Śląska, – 312 odcinek Wojcieszów – Nowy Kościół ( lk. Marciszów – Jerzmanice), – 345 odcinek Kamienna Góra – Pisarzowice, – 308 Pisarzowice – Jelenia Góra, – 340 Mysłakowice – Karpacz – poinformował na Facebooku, Tymoteusz Myrda, Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego.

To następne linie kolejowe, które już niebawem mają zostać przejęte przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei, organu, który zajmuje się w imieniu województwa dolnośląskiego wybranymi szlakami żelaznymi, przejętymi od PKP PLK. Aktualnie DSDiK zarządza 15 ;liniami. Większość z nich to te o znaczeniu lokalnym, na których od dawna ruch pociągów został wygaszony a spora część infrastruktury rozebrana. Wszystkie nieczynne szlaki mają jednak przywrócone do życia w perspektywie najbliższych kilku lat.

Jedna pozycja zasługuje na szczególna uwagę, Czyli odcinek szlak Mysłakowice – Karpacz. Ten ostatni to kolejna znana miejscowość turystyczna w Sudetach, co do której podjęto przygotowania do przywrócenia połączeń kolejowych. W zasobach DSDIK jest już m.in odcinek Szklarska Poręba – Granica Państwa, będący fragmentem LK 311. Kilka miesięcy temu organ ten przejął również szlak z Gryfowa Śląskiego przez Mirsk do Świeradowa Zdroju (LK 317 i 336) z wizją przywrócenia go do ruchu w ciągu najbliższych lat. Teraz również postanowiono o podjęciu próby przywrócenia do sieci kolejowej Karpacza, gdzie ostatni pociąg osobowy przyjechał 2 kwietnia 2000 roku.

Warto podkreślić, że DSDiK jest jedynym zarządcą infrastruktury kolejowej, należącym do urzędu marszałkowskiego w naszym kraju. W żadnym, z pozostałych 15 województw, nie funkcjonuje taki organ w ramach struktur samorządowych. Coraz bardziej widać jednak, że należałoby jednak rozważyć próbę ich stworzenia. W naszym województwie, czyli śląskim, jest mnóstwo zapomnianych lokalnych szlaków kolejowych, których, w przypadku opracowania odpowiedniej koncepcji, za niewielkie pieniądze byłaby możliwość odrestaurować i przywrócić do życia. Ale to nie my już o tym decydujemy. My, możemy tylko cos takiego zaproponować. Co niniejszym czynimy…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *