Pogranicze w ciszy

  • Z kolejowego przejścia granicznego w Zebrzydowicach w rozkładzie jazdy 2020/21 skorzysta tylko jedna para pociągów. I nie będzie to EIC Polonia, jeżdżąca tędy wiele, wiele lat. Niemal niepowtarzalną szansę zobaczenia i skorzystania z pociągu międzynarodowego, mieszkańcy graniczącej z Czeską Republiką miejscowości będą mieli jedynie za sprawą pociągu IC Cracovia, który w następnym sezonie połączy Pragę z Przemyślem przez Oświęcim, Kraków i Rzeszów.

Gwoli ścisłości, IC Cracovia odjedzie z Zebrzydowic o 15.04, by do Krakowa dotrzeć do Krakowa o 17.33 i skończyć bieg w Przemyślu o 20.51. W drugą stronę pociąg wystartuje z Przemyśla o 7.13 , z Krakowa odjedzie o 10.30,. a z Zebrzydowic o 12.57., ruszy w kierunku Czech. Natomiast EIC Polonia pojedzie do Wiednia „zwyczajowym” już dla PKP Intercity szlakiem w naszym regionie. Czyli z Katowic przez Tychy, Rybnik, Wodzisław Śląski do Bohumina.

Owszem, jest zrozumiałe, że w trakcie funkcjonowania następnego rozkładu jazdy nastąpi kumulacja przebudowy węzła w Czechowicach-Dziedzicach oraz prac na samej linii nr 93, na odcinku w kierunku Oświęcimia. Dość powiedzieć, że Cracovia będzie potrzebowała na pokonanie 22-kilometrowego dystansu pomiędzy tymi dwoma miastami aż 53 minut. Z konstrukcji kolejnego rozkładu wynika, że niemożliwy będzie przejazd linią nr 150 na odcinku Ochodza – Most Wisła i wszystkie pociągi regionalne jadące z Zebrzydowic i Wisły do Katowic będą wjeżdżać do Czechowic, by tam zmienić kierunek jazdy. Dotyczyłoby to i EIC Polonia, więc tu należy spodziewać się wytłumaczenia przetrasowania jej przez Rybnik.

Funkcjonowanie stacji Zebrzydowic utrzymywać więc będą pociągi Kolei Śląskich i jedna weekendowa para pociągów Polregio do Trzebini/Krakowa. I chwała im za to, ale warto tu wspomnieć, że w 2016 roku PKP PLK ogłosiło plan wielkiej inwestycji, mającej na celu gruntowną przebudowę trzech stacji: w Czechowicach-Dziedzicach, Zwardoniu i właśnie w Zebrzydowicach. W dwóch ostatnich przypadkach była mowa, że to stacje graniczne i, mówiąc po ludzku, wypada by pierwsze przystanki w naszym kraju dla pociągów międzynarodowych wyglądały jak należy. Po czterech latach okazało się, że tylko ten pierwszy węzeł doczekał się swojej realizacji. Na pograniczu, i to zarówno tym czeskim w Zebrzydowicach, jak i tym słowackim w Zwardoniu, panuje cisza.

20 komentarzy

  1. Przydałoby się, żeby kilka motoraków kończących dotąd w Petrovicach, miało wydłużone kursowanie do Zebrzydowic – te, które mogą być skomunikowane z pociągami w stronę Czechowic i Katowic. Może się to odbyć kosztem kilku kursów z Cieszyna w stronę Frydka-Mistka, aby ilość kilometrów się zgadzała. Byłby to ukłon w stronę mieszkańców południa województwa śląskiego, którzy aby dotrzeć do Ostrawy i okolic pociągiem, zmuszeni są pokonywać teraz karkołomną trasę Bielsko-Biała (przykładowo) – Goczałkowice / Pszczyna – Cieszyn – Cesky Tesin – Ostrava.

    1. Zamiast motoraków Dětmarvice – Petrovice u Karviné powinny jeździć pociągi w relacji Kędzierzyn-Koźe – Racibórz -Chałupki – Bohumín – Petrovice u Karviné – Zebrzydowice – Chybie – Czechowice-Dz. – Bielsko-B.

      Jak już będzie gotowy odcinek linii klejowej Goleszów – Cieszyn, zamiast dotychczasowych relacji pociągów Katowice – Cieszyn oraz Cieszyn – Český Těšín – Frýdek-Místek, proponowałbym, aby pociagi jeździły w relacjach: Katowice – Cieszyn – Český Těšín oraz Český Těšín – Frýdek-Místek, tzn. przesiadkę przenieść z polskiej strony na czeską.

      W dotychczasowym rozkładzie jazdy, z przesiadką po polskiej stronie, to osoby chcące się przesiąć z linii Katowice – Cieszyn na pociagi czeskie w stronę Trzyńca, Hawierzowa lub Karwiny, na obecną chwilę, mają DWIE PRZESIADKI, rzadki kiedy do siebie pasujące. Jakby przesiadkę przenieść za Olzę, to wówczas podróżni z Katowic, chcący się przesiąść na Karwinę, Trzyniec czy Hawierzów, mieliby tylko jedną przesiadkę. Im mniej przesiadek, tym lepsza zachęta dla podróżnych, aby skorzystać z pociągu.

      Na przykład, jak ktoś chce jechać od strony Katowic w góry, w rejon Trzyniec-Jabłonków-Mosty, to bardzo rzadko jest taki ciąg połaczeń Katowice-Cieszyn + Cieszyn-CTesin + CTesin-Mosty, aby połaczenie dobrze siadło, w drugą stronę podobnie.

      Jakby zbudować most dla pieszych i rowerzystów pomiędzy stacjami: Chotěbuz (Kocobędz) oraz Cieszyn Marklowice (jest blisko), to ułatwione byłyby przesiadki w stronę Ostrawy, Opawy, Karwiny, Hawierzowa, gdyż stacja Chotěbuz obsługuje pociagi w tamtą stronę (oprócz dalekobieżnych).

      1. Ja mówię o realnych (nie wymagających zbyt wielu zabiegów czy środków) pomysłach, a nie o utopii w stylu pociągów z Kędzierzyna do Bielska przez Czechy, kiedy nie mamy takowych nawet przez Polskę.
        Natomiast też mam nadzieję na polskie pociągi bezpośrednio do Czeskiego Cieszyna i – miejmy nadzieję – wreszcie skomunikowane na stacji węzłowej.

        1. Jak dalo sie uruchomic pociagi Liberec – Rybniste lub Liberec – Seifhennersdorf (via polski Kopaczow i Porajow) lub Rumburk – Sebnitz – Schöna – Děčín hl.n. lub Bratislava Petrzalka – Kittsee – Sopron (HU) – Deutschkreuz (AT), to daloby sie tez inne tego typu polacze.ia zorganizowac.

          1. Porównujesz rzeczy nieporównywalne:
            – po pierwsze przymierzasz połączenia na pograniczu czesko-niemieckim czy słowacko-austriackim do sytuacji na pograniczu polsko-czeskim,
            – po drugie wymieniasz połączenie przez Porajów, które można nazwać eksterytorialnym – bo nie zatrzymuje się po polskiej stronie,
            – po trzecie połączenia przez Porajów czy Głuchołazy są organizowane w interesie Czechów czy Niemców, a PLK za przejazd po często skandalicznie kiepskich torach kosi jak za zboże (Czesi rozważali już wycofanie się z połączeń przez Głuchołazy) – co nie nastraja do współpracy z polską stroną w szerszym zakresie,
            – po czwarte Czesi mają pociągi w takcie i jak nawet wpakowalibyśmy się im tam z przypadkowo jadącymi Kolejami Śląskimi, to bylibyśmy potrzebni jak pięść do nosa i bylibyśmy trasowani jak np. pociągi KD do Adrspachu,
            – po piąte – nie możemy się doczekać normalnej obsługi między Gliwicami a Bytomiem lub Rybnikiem, na innych też często marna częstotliwość, a Ty chcesz blokować składy na takie pomysły.
            Pisałem już kiedyś – przekaż swe pomysły gdzieś wyżej, poagituj za wdrożeniem i pochwal się sukcesami. Pisanie tutaj elaboratów nic nie daje.

  2. A kiedy będzie prostowanie linii lk 93 miedzy Próchną a Zebrzydowicami?
    Następna rzecz czy kastrowanie stacji jest dobre tu chodzi o były kierunek lk 170 na Jastrzębie jest dobry, bo może się okazać, że nie z Chybia a Zebrzydowic poleci regionalna trasa Wodzisław-Jastrzębie-Zebrzydowice która będzie połączona z koleją szybką Katowice-Bogumin Ostrawa np na Wilchwach
    https://www.facebook.com/TowarzystwoEntuzjastowKolei/posts/2037797386351016

    1. Ładnie byś wyprostował linie kolejowe od linii nr 14 koło Sieradza bo tam leży Próchna aż do Zebrzydowic – takiego prostowania nie będzie. Koło Zebrzydowic to można prostować ale od Pruchnej 😀

  3. Remonty się skończą to pociągi międzynarodowe wrócą, bo takie inwestycje jak na moście nad Wisłą nie robią przecież do pociągów regionalnych…

  4. Zeby uratować Zebrzydowice to musi powstać linia: Rybnik – Wodzisław Śl, – Jastrzębie Zdr. – Zebrzydowice – Cieszyn – Goleszów – Wisła – /-Goleszów -Skoczów – Jaworze – Wapienica – Bielsko B.. To tylko ok. 30 km jednego toru z mijankami na nowo i wszystko (Rybnik – Bielsko) pod prąd.

  5. Redaktorzy zapominają, że tą stację nie utrzymują tylko poc. osobowe, ale przede wszystkim towarowe i pod nie ta przebudowa ma być. Niemniej po całej przebudowie na pewno część szybkich poc. międzynarodowych dalej tędy pojedzie ze względu na szybkość. Ciekawe czy Leo Express, jeśli planuje w przyszłym roku dalej jeździć do Krakowa, pojedzie przez Rybnik czy przez Gliwice?

      1. Kruczek44, Leo Express pojedzie przez Bogumin, czy przez łącznicę Bogumin – Wierzbica (Bohumín – Vrbice) ?

  6. Oprócz tego, jeszcze mam pytanie, czy ktoś jest może z rejonu Zebrzydowic i wie, w jakim stanie jest teraz budynek dworca w tej miejscowości? Bo kasy biletowej chyba tam nie ma już od ładnych kilku lat.

    1. Kasa biletowa jest, aczkolwiek zamknięto ją od czasu nastania epidemii (chyba tymczasowo, bo widnieje ona nadal w wykazie kas na stronie PKP IC z podanymi dniami i godzinami otwarcia i adnotacją – nieczynne do odwołania; może do czasu odwołania epidemii). Sam budynek jest otwarty dla pasażerów (mimo nieczynnej kasy), choć chyba nie całodobowo, w mojej ocenie w miarę dobrze utrzymany, lekko ogrzewany. Bezdomnych ostatnio nie widuję. Jedynie toalety są w nim nieczynne ze względu na ich zły stan (na zewnątrz są toi-toie). W tym roku zostały wyremontowane przejścia podziemne – zostało wymienione w nich oświetlenie na ledowe, teraz są pomalowane na biało i nadal są czyste, nie pograzmolone. Na peronach postawiono wiaty.

  7. Autor artykułu pisząc w końcowym zdaniu: „Na pograniczu, i to zarówno tym czeskim w Zebrzydowicach, jak i tym słowackim w Zwardoniu, panuje cisza.” chyba nie do końca ma rację, przynajmniej jeśli chodzi o Zwardoń.
    Z tego co mi wiadomo to aktualnie PLK S.A. wybrała wykonawcę projektu studium wykonalności dotyczącego zakresu modernizacji L139 na odcinku Czechowice-Dz. – Bielsko-Biała – Zwardoń. Jednak z powodu odwołania jednej z firm, której oferta zastała odrzucona, wybrany wykonawca nie może na razie przystąpić do realizacji umowy. W międzyczasie PLK S.A. prowadzi rozmowy ze stroną słowacką na temat docelowej roli tej międzynarodowej trasy, czy ma to być linia TEN-T czy nie. Od tych uzgodnień będzie zależał zakres modernizacji L139 i samej stacji granicznej Zwardoń.

    1. Chyba w zeszłym roku (w każdym razie niedawno, chyba w podobnym czasie jak były temontowane tory z Cieszyna w kierunku Czeskiego Cieszyna) też były remontowane tory od Zebrzydowic do granicy z Czechami, o czym ten portal jakoś nie informował.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *