Pyskowice wracają do gry?

W środę konsorcjum Konsorcjum Arcadis Polska (lider) wraz InfraCD i Instytutem Kolejnictwa podpisały z PKP PLK SA umowę na stworzenie studium wykonalności projektu „Poprawy parametrów linii 132 na odc. Bytom Bobrek – Opole Groszowice wraz z modernizacją węzła Opole oraz budową linii Pyskowice Miasto – Pyskowice”.


To ciekawy pomysł gdyż na linii nr 132 kończy się właśnie modernizacja na odcinku Gliwice – Opole. Tamtędy (głownie kosztem modernizowanej aktualnie linii Kędzierzyn Koźle – Opole Groszowice) kursuje już większość pociągów PKP Intercity łączących Metropolię GZM z Opolem czy dalej Wrocławiem. Połączenia lokalne obsługują Przewozy Regionalne. Również na odcinku z Bytomia do Gliwic parametry podróżowania stopniowo sie poprawiają. Jednak na razie z tego szlaku korzystają wyłącznie przewoźnicy towarowi.

Nas, jak i stowarzyszenie Kolej na Śląsk zainteresowała druga pozycja w tytule umowy czyli odbudowa szlaku Pyskowice – Pyskowice Miasto. Miejscowość ta została jakiś czas temu podwójnie poszkodowana przez los i ówczesnych decydentów. Raz: dlatego, że zdecydowano o zaprzestaniu połączeń pasażerskich do przystanku Pyskowice Miasto, co skończyło się w rezultacie zamknięciem i likwidacją całego odcinka linii kolejowej. Dwa: dlatego, że choć Pyskowice od Gliwic dzielą raptem dwa przystanki w Łabędach i Kuźnicy i 13 minut jazdy, to aby dojechać do Katowic, czyli stolicy województwa, należy się w Gliwicach przesiąść z pociągu Polregio do pociągu Kolei Śląskich. Bez wyjątku, więc wielu potencjalnych podróżnych przesiadka, nawet skomunikowana, zniechęca.

O śladzie linii do Pyskowic Miasta można tylko powiedzieć, że istnieje i bywa widoczny pomiędzy krzakami czy wzdłuż rzędów garaży. Kończy się logicznie – przy placu i pętli autobusowej, skąd potencjalnych pasażerów mógłby jeszcze podrzucić autobus miejski lub mogliby się przesiąść do swoich aut lub rowerów. Miejsce jest.

Reasumując. Środowa umowa to dopiero pierwszy krok, ale w dobrym kierunku. Studium zawsze poprzedza prace „budowlane”. Więc jest również czas na przygotowanie pomysłów na przesiadki, ale przede wszystkim na przygotowanie się finansowe i taborowe do wykonywana połączeń pasażerskich z Pyskowic Miasta do Gliwic, Katowic, a może jeszcze dalej – na przykład Dąbrowy Górniczej lub Zawiercia – w ramach powstającej Kolei Metropolitalnej, której projekt Wstępnego Studium Wykonalności również w tych dniach podpisała Metropolia z Databout (dawniej WYG International) lub „zwyczajnych” kursów Kolei Śląskich.

Więcej: http://kolejnaslask.pl/index.php/2020/08/12/pyskowice-miasto-przeszlosc-czy-takze-przyszlosc/

Tekst: WD, JG
Zdjęcia: WD

5 komentarzy

  1. Jakby były w latach 90-tych wspólne bilety WPK-PKP czy później KZKGOP-MZKP-PKP PR, oraz jakby pociągi jeździły bezpośrednio z Pyskowic Miasta do Katowic bezpośrednio (co najmniej do Katowic lub dalej, np. w stronę Mysłowic) – to być może linia kolejowa Pyskowice – Pyskowice Miasto istniałaby i funkcjonowaławby dalej.

    A pociągi z Pyskowic Miasta mogły dawniej jeździć dwiema trasami: jedne jeździłyby przez Mikulczyce, a drugie przez Zabrze.

    Jakby reaktywowć linię kolejową Pyskowice – Pyskowice Miaso, należałoby pomyśleć o przystanku kolejowym w Paczynce, może przy skrzyżowaniu z drogą krajową 94, aby ułatwić przesiadki na autobusy jadace dalej w stronę Pisarzowic i Toszka.

  2. »Dwa: dlatego, że choć Pyskowice od Gliwic dzielą raptem dwa przystanki w Łabędach i Kuźnicy i 13 minut jazdy, «

    Jeszcze powinny powstać przystanki kolejowe, na potrzeby kolei aglomeracyjnej: Gliwice Czerwionka (równooglegle między Pys i GKu), Gliwice Kopernik (ul. Heweliusza-ul. Perseusza)

    »to aby dojechać do Katowic, czyli stolicy województwa, należy się w Gliwicach przesiąść z pociągu Polregio do pociągu Kolei Śląskich«

    Tu się zgadzam, dylatacja przesiadkowa i taryfowa zniechęca do korzystania z połączeń kolejowych Pyskowice – Zabrze czy Pyskowice – Katowice. A wystarczyłoby, jakby KŚ porozumiały się z PR, że taryfa KŚ sięga aż do Pyskowic. Kiedyś był pociąg KŚ Gliwice – Lubliniec, wówczas odcinek Gliwice – Pyskowice by wspólnie obsłgiwanym odcinkiem przez KŚ i PR (Polregio), podobnie, jak TGy-Herby, Racibórz-Nędza, Katowice-Mysłowice. Może w KŚ powstałby jakiś bilet liniowy Katowice-Gliwice-Pyskowice o nazwie EL ileśtam oraz podobny bilet w tej samej cenie, sprzedawany w pociągach i kasach PR (Polregio).

    Kiedyś sprawdzałem w rozkładzie jazdy, pociagi PKP IC nie zatrzymują się w Pyskowicach, albo jadą z pominięciem Pyskowic (kończą w Gliwicach lub kontynuują jazdę przez Kędzierzyn) – tak więc PKP IC nie ma w ofercie połączenia Pyskowice – duże miasta GOP-u. Podobnie, ZTM z Pyskowic bezpośrednio jedzie do Gliwic, Bytomia, Zabrza Rokitnicy i kilka kursów bezpośrednich na dobę do Tarn. Gór – ale nie ma bezpośredniego autobusu ani Pyskowice – Zabrze (Centrum) ani Pyskowice – Chorzów, ani Pyskowice – Katowice.

  3. Jakiś czas temu pytałem się konduktora w pociągu KŚ, dokąd jest w stanie sprzedać bilet, powiedział, że na tą chwilę, bilety w pociągu KŚ można kupić tylko za gotówkę PLN, do wybranej stacji KŚ lub do Bogumina lub bilet 10-godzinny lub Metrobilety lub Eko-Bilety. Nie można kupić biletu poza sieć KŚ np. do Pyskowic, do Opola, do Kędzierzyna, do Trzebini.

  4. Łatwo było zniszczyć i zaorać Pyskowice Miasto, a dzisiaj kolej wraca do łask. Tylko zanim to studium wykonalności się skończy to miną lata, a tam żadnego studium wykonalności nie potrzeba tylko wjechać z koparkami i maszynami, i zacząć wszystko od nowa. A co do przygotowania pomysłów na połączenia, oczywiście pierwszym priorytetem jest wydłużenie linii S1 Częstochowa-Gliwice-Pyskowice Miasto, ale można by pomyśleć o reaktywacji dawnego połączenia Pyskowice Miasto-Dąbrowa Górnicza Strzemieszyce, wszak dworzec i stacja w Dąbrowie Górniczej wraz z układem torowym zostaną przebudowane więc wystarczyłoby zamiast ładować pieniądze w niepotrzebne nowe linie CPK dobudować dwa dodatkowe tory na szlaku Dąbrowa Górnicza-Będzin, oraz Sosnowiec Główny-Katowice Szopienice Północne, wyremontować dwa tory dodatkowe na szlaku Będzin-Sosnowiec Główny i przywrócić do życia linię 162. Ewentualnie jeśli to jest trudne do wykonania można skierować pociągi przez wyremontowane linie kolejowe 62, 171, 138 przez Sosnowiec Dańdówkę, Dąbrowę Górniczą Południową. Od września będą trasą kursować niektóre pociągi właśnie wspominanej linii S1, co za tym stoi na odcinku Sosnowiec Południowy-Dąbrowa Górnicza Ząbkowice będą zatrzymywać się na wszystkich przystankach. To wielka szansa na alternatywę dla autobusów, które w godzinach szczytu jadą ponad godzinę przy pociągu Regio 15 minut do Katowic. Jeszcze inna propozycja to przekierowanie niektórych pociągów linii S1 na przykład przez Mysłowice, Sosnowiec Maczki. Jest wiele sposobów na wykonanie szybkiej kolei aglomeracyjnej, trzeba poprostu myśleć jako pasażer, a nie osoba, która na codzień przemieszcza się służbowym autem i nie korzysta z pociągów.

  5. » „Poprawy parametrów linii 132 na odc. Bytom Bobrek – Opole Groszowice wraz z modernizacją węzła Opole oraz budową linii Pyskowice Miasto – Pyskowice”.«

    A jaki numer ma odcinek linii kolejowej od Pyskowic (Głównych) przez Przezchlebie, Czekanów, Mikulczyce do Biskupic? Wychodzi na to, że linia Bytom Bobrek – Bytom (Główny) ma jeszcze inny numer.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *