KŚ: Szykuje się przetarg?

Dostawa przez bydgoską Pesę jednostki 21WEa-010 czyli ostatniej z zamówionych w 2016 roku łącznie 21 nowych pociągów, stała się okazją  do zorganizowania konferencji prasowej w bazie KŚ w Katowicach, gdzie poinformowano dziennikarzy o planach spółki na przyszłość oraz o powrocie do normalności po pandemii.


–  Za nami stoi ostatni pociąg z poprzedniej dostawy. My jednak już analizujemy jakie są prawne możliwości i dofinansowania dofinansowania ewentualnego zakupu kolejnych pociągów. Oczywiście mówimy o kolejnych nowych jednostkach bo standard jaki już osiągnęły Koleje Śląskie nie pozwala już na zamówienia niskiej jakości sprzętu. Nie chcę dzisiaj mówić o terminie ogłoszenia zamówienia i o ilości nowego taboru który zamierzamy nabyć ale dołożymy wszelkich starań, by stało się to jak najszybciej – powiedział Jakub Chełstowski, Marszałek Województwa Śląskiego  –

Marszałek Chełstowski zapewnił także, że KŚ dostaną fundusze z tarczy antykryzysowej na pokrycie strat związanych z pandemią i faktem, że przez kilkanaście tygodni na pokładach pociągów nie było praktycznie pasażerów co znacznie ograniczyło wpływy do kasy przewoźnika z tytułu sprzedaży biletów. Marszałek podkreślił jednocześnie, że mimo czasu kryzysowego, który po wzrastającej ilości podróżnych wydaje się być już za nami, KŚ są nadal dla pasażera jednym z najtańszych przewoźników kolejowych w kraju.

Nie zabrakło też kilku słów o reakcji przewoźnika na wstrzymanie ruchu na drodze krajowej nr 86 na wysokości dzielnicy Giszowiec pomiędzy Katowicami a Tychami . Przypomnijmy, że po sobotniej ulewie jedna z ważniejszych dróg w województwie została podmyta i uszkodzona w takim stopniu, że trakt, którym przejeżdża dziennie prawie 60 tysięcy samochodów został całkowicie zamknięty dla ruchu. I to nie wiadomo na jak długo, Na razie mówi się o trzech miesiącach. A to komplikacje szczególnie dla osób muszących przemieszczać się pomiędzy Katowicami a Tychami.

– Jak tylko dostaliśmy informacje o tym co stało się na Giszowcu to postanowiliśmy jak najszybciej zareagować. Od poniedziałku pociągi na linii S4 Tychy Lodowisko – Katowice jeżdżą w silniejszej  obsadzie taborowej. Najpierw przerzuciliśmy tam dwie jednostki, dzisiaj kolejne dwie. Sprawę zamknięcia drogi krajowej nr 86 monitujemy na bieżąco i dopóki nasza pomoc będzie dla pasażerów linii. S4 będzie niezbędna, dotąd będziemy starali się ją nieść by zminimalizować wszelkie niedogodności – powiedział Aleksander Drzewiecki, prezes KŚ.

To najważniejsze ostatnio sprawy dla przewoźnika i jego właściciela , choć nie umknęła uwadze zebranych wypowiedź Izabeli Domogały, Członka Zarządu Województwa Śląskiego, która podczas serii pytań o dalsze możliwe dla KŚ kierunki, na których mogłyby się pojawić połączenia spółki powiedziała: – Opole… Ale tu jeszcze proszę poczekać bo jest jeszcze kilka spraw do dopięcia…

8 komentarzy

  1. Opole to dobry kierunek, ale może by tak jeszcze pomyśleć o linii z Katowic przez Bytom do Kędzierzyna-Koźla. Dobrze by było też wydłużyć ją w przyszłości do Nysy, ale do tego potrzebny by był tabor spalinowy, bo na podsudeckiej nie ma trakcji elektrycznej. No i dodać np linię Rybnik – Racibórz – Nysa, ale tu najpierw trzeba odbudować linię Racławice Śl – Głubczyce – Racibórz. Może w tym zakresie też by się dało z Opolskim dogadać i zmontować jakieś finansowanie.

  2. W sprawie polaczenia Raciborz-Glubczyce -Raclawice Slaskie sie dogadali, teraz wszystko zalezy czy program Kolej + da zielone swiatlo na studium wykonalnosci , potem jeszcze daleka droga – przetargi, zezwolenia wykonanie fizyczne. Drutu tam nie bedzie, moze? jesli zelektryfikuja 137 od Kedzierzyna Kozla do Kamienca Zabkowickiego

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *