Batorego Śląska zwiedzanie

Dzisiaj, zaczynając dzisiaj kolejny dzień naszego jestestwa, opublikowaliśmy zdjęcie pociągu pospiesznego z następującą adnotacją:  „Pociąg PKP Intercity nr 14005 – Batory, z Warszawy do Chałupek, właśnie minął granicę Katowic z Mikołowem i pomknął w kierunku Rybnika. Dzień dobry…” Okazało się, że do Rybnika nie pomknął a dzień nie był dobry….


Następnym obiektem naszej fotograficznej pasji miał być pociąg Kolei Śląskich nr 44756, linii S7 z Raciborza do Katowic, który za kilkanaście minut miał się pojawić na granicy Mikołowa i Katowic. Gdy jednak minęło kilka minut po zaplanowanym pojawieniu się pociągu a tego nie było podążając za kolejnymi obowiązkami wsiedliśmy do samochodu i odjechaliśmy w kierunku Katowic.

Okazało się, że w tym czasie kilka kilometrów od nas, na drugim końcu Mikołowa, kobieta kierująca samochodem bmw podczas pokonywania przejazdu przy ulicy Myśliwskiej, zrobiła to tak niefortunnie, że w tył jej pojazdu uderzył właśnie pociąg nr 44756. Kierująca samochodem została po zdarzeniu zabrana helikopterem do szpitala. Linia Katowice – Rybnik została zablokowana. Z naszej wiedzy pamiętamy, że to przejazd wyposażony tylko w sygnalizację świetlna, bez rogatek. Mikołowska policja potwierdziła w późniejszym komunikacie, że sygnalizacja działała prawidłowo. Zdarzenie miało miejsce o godzinie 12.13

O tym, że coś jest nie przekonaliśmy się jadąc wiślanka w kierunku Katowic. Jest tam taki odcinek, ze z drogi widać tory kolejowe i nagle nasz wzrok ujrzał… Batorego nas „wyprzedzającego” czyli jadącego w tą samą stronę. Tego samego którego jeszcze kilkanaście minut wcześniej  na Facebooku wysyłaliśmy do Rybnika i Chałupek. W tym momencie  zdaliśmy sobie sprawę, ze coś jest nie tak. Decyzja – jedziemy na dworzec Katowice Ligota.

Gdy tam przybyliśmy Batory stał przy peronie 1, a EP09-043, która tego dnia desygnowana została do obsługi tej relacji szykowała się do kolejnego „oblotu” składu. Bo przecież poprzedni miał miejsce kilkanaście minut temu w Mikołowie. I tak IC Batory rozpoczął kolejną próbę dojazdu do Rybnika i docelowych Chałupek tym razem przez Tychy a nie przez Mikołów jak było za pierwszym podejściem wykraczając nieco poza rozkładową trasę. Górny Śląsk w pigułce..

Koleje Śląskie zostały postawione przed koniecznością uruchomienia Zastępczej Komunikacji Autobusowej. To zawsze niedogodność, tym trudniejsza do zrozumienia, że wywołana przez taką sytuację. W kilku tytułach znów pojawiły się informację, że „pociąg zmiażdżył samochód”, co nie do końca jest prawdą, bo ze zdjęć z miejsca zdarzenia można wywnioskować, że jednostka 36WEa-009, należąca do KŚ, również w najbliższym czasie nie będzie do dyspozycji i przewoźnika, co oznacza, że również nie dla nas, pasażerów. Nie chodzi nam o to, żeby któregoś dnia dowiedzieć się, że „samochód zmiażdżył pociąg”. Bo to nie o to chodzi. Chcemy, po prostu, by takich informacji nie było w ogóle….

Dodajmy, że ruch kolejowy na linii 140 został przywrócony dopiero po 17.40 czyli pięć i pół godziny po zdarzeniu…

Fot. Silesia Info Transport, Śląska Policja

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

One comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *