Kiedy wrócą pociągi?

Weekendowy wypad do Szklarskiej Poręby pokazał nam, że ludzie zaczynają wracać do kolei. Nie jechaliśmy żadnym pustym pociągiem. Zapełnienie było adekwatne do obowiązujących aktualnie przepisów. Zgodnie z rozkładem i, co paradoksalne, w jeszcze lepszych warunkach. W najbardziej telegraficznym skrócie – podróż koleją to znów przyjemność.


Szczegółowe spostrzeżenia z przejazdów pociągami PKP Intercity i Kolei Dolnośląskich z których to korzystaliśmy ostatnimi dniami przedstawimy Wam jutro. Warto pamiętać jednak, że ci dwaj przewodnicy, podobnie zresztą jak wszyscy, muszą dostosować się do panującej rzeczywistości, czyli epidemii koronaworusa. Jednym z jej najbardziej znamiennych skutków było to, ze ludzie gremialnie wskutek obostrzeń przestali jeździć pociągami. Racjonalnym pociągnięciem było wtedy wycofanie sporej ilości połączeń (u niektórych przewoźników było to nawet ponad 60 procent wszystkich kursów). Bo środki bezpieczeństwa, niepotrzebne koszty. Ale na dobrą sprawę także, a może głównie,  logika. Bo nie było kogo wozić i gdzie. Tym bardziej, ze nie wolno było przemieszczać się praktycznie w ogóle.

Teraz wraz ze znoszeniem obostrzeń, jak było wyżej. Nie jechaliśmy przez weekend żadnym pustym pociągiem. Czy były to połączenia na odcinku Katowice – Wrocław czy potem z tego drugiego miasta do Szklarskiej Poręby  Ponieważ jednak koszula najbliższa ciału to postanowiliśmy zapytać jak wygląda sprawa powrotu zawieszonych w marcu części połączeń Kolei Śląskich. U nas też cięcia były spore, szczególnie na mniej uczęszczanych liniach. Wiadomo już, że od najbliższego weekendu wracają dwa połączenia turystyczne. Będą to Malinowska Skała i Salmopol, czyli wersja Kubalonki przygotowana na czas remontu wiślanki. Co dalej? Postanowiliśmy zapytać u źródła.

– Obecnie monitorujemy sytuację związaną z zapełnieniem naszych składów. Notujemy regularne wzrosty liczby pasażerów w naszych pociągach. Analizujemy wciąż sytuację związaną z pandemią COVID-19. Sytuacja jest na tyle dynamiczna, że trudno jest zaplanować „odmrożenie” całej siatki połączeń z dnia na dzień. Musimy zapewnić bezpieczeństwo naszym pasażerom i na tym koncentrujemy się przede wszystkim. Obecne obostrzenia Rządu określają jasno możliwość zapełnienia środków komunikacji publicznej przez jej pasażerów.
Będziemy na bieżąco informować o planowanych zmianach – poinformował nas Tomasz Musioł, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

One comment

  1. A jadąc w góry na szlak powoli odzwyczajam się dojeżdżaniem pociągiem, co kiedyś było niewyobrażalne.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *