Zaczyna się ruch na wiślance

Choć najważniejsza oczywiście jest aktualnie walka z epidemią, to jednak warto odnotować, że na „wiślance” pojawia się pierwszy sprzęt, co pozwala mieć nadzieję, ze remont nawet w tych anormalnych czasach, zostanie przeprowadzony przynajmniej w miarę ze zgodnie zaplanowanym harmonogramem.


Oszczędzimy formułek tylko przypomnimy, że mówimy o inwestycji, do której szczegółów odsyłamy tutaj. Inwestycji oczekiwanej od dawna. Jakieś fatum chyba dalej wisi nad ta inwestycją, bo jej realizacja zaczyna się w tak niecodziennym momencie.

Dlatego dzisiaj kilka zdań. Prace zaczynają od Bronowa Pojawiły się trzy atlasy.  Z tego co nam przekazano, maszyny na razie wyrównują nasyp od przejazdu kolejowego z ul.Jagodową do przejazdu z ul. Bielską w Chybiu. Ponadto zaznaczone są szyny do cięcia do przystanku Zaborze. To tak w bardzo telegraficznym skrócie.

Żyjemy teraz czymś innym ale jak tylko sytuacja pozwoli to na pewno pojawimy się na wiślance, by dokumentować przebieg prac na tym bardzo atrakcyjnym, szczególnie dla turystów, szlaku. Ale na razie jest jak jest.

Fot. Sławek Czylok

4 komentarze

  1. Czy fatum wisi?
    Nie powiedziałbym. Pieniądze są, roboty zakontraktowane, umowy są. Prace trwają, więc jest dobrze.

  2. Właśnie taki czas jest najlepszy na te roboty, bo przecież teraz ruchu turystycznego nie ma i nie powinno być z racji konieczności pozostawania w domach. Choć z drugiej strony, jak już ktoś musi jechać, to bezpieczniej jest jechać w pociągu, gdzie ta przestrzeń jest większa, niż w zastępczym autobusie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *