Spotkali Powstańca z obiektywem

Dzisiaj rozstrzygnięty został konkurs fotograficzny „Spotkaj Powstańca Śląskiego”. Polegała on na tym by zrobić jak najlepsze czy efektowne zdjęcie jednemu z najbardziej charakterystycznych pociągów Kolei Śląskich jakim jest Powstaniec Śląski vel złoty elf. 


Powstaniec Śląski to jednostka Kolei Śląskich, dokładnie pociąg typu EN76 o numerze taborowym 009, który kilkanaście miesięcy temu został „odziany” w specjalną okleinę, upamiętniającą przypadającą w ubiegłym roku 100. Rocznicę wybuchu I Powstania Śląskiego. Z racji dominującej barwy pociąg został ochrzczony też „złotym elfem”. I teraz miłośnicy fotografii z naszego regionu mieli kilka tygodni by znaleźć tą specyficzna jednostkę i zrobić jej jak najefektowniejszą fotkę. Trzeba przyznać, że efekty były bardzo fajne.

Łącznie udział wzięło 43 uczestników.. Dzisiaj w urzędzie marszałkowskim odbył się finał konkursu, czyli ogłoszenie wyników i rozdanie nagród zwycięzcom, w którym uczestniczył inicjator konkursu  – marszałek Jakub Chełstowski wraz z Aleksandrem Drzewieckim, prezesem Kolei Śląskich. Ze wszystkich zgłoszonych jako najlepsze wybrano prace, których autorami byli ​Agata Strzelczyk, Tymoteusz Muszala i Agnieszka Żel. Nagrodami były m.in. aparaty fotograficzne.

Laureat drugiej nagrody (po lewej)

A nasza redakcja nie kryje radości, bo laureat drugiej lokaty, Tymoteusz Muszala, od kilku miesięcy dość aktywnie   w luźnej formie współpracuje z nami i często prezentujemy jego dzieła. Co więcej, byliśmy świadkami wykonania przez Tymoteusza zdjęcia za które dzisiaj odebrał nagrodę. Nazwijmy to – srebrny strzał złotego elfa. Było to 21 grudnia ubiegłego roku, gdy Powstaniec Śląski został po raz pierwszy został wysłany  do Zakopanego jako weekendowe połączenie Ornak. Zrobione zostało w Żywcu a autor miał sześć minut, bo tyle trwa tam postój pociągu, by podnieść drona i zrobić tak efektowną fotę. Opublikowaliśmy ją na naszym fanpage na Facebooku wraz z podpisem wykonawcy dziesięć minut po jej wykonaniu,  bo to od razu było widać, że jest to duża rzecz. Jak widzicie, też potrafimy otworzyć komuś drzwi do, miejmy nadzieję, sporej kariery. Tymon, gratulujemy…

Ale nie tylko Tobie. Wszystkim pozostałym uczestnikom konkursu również. Bo sami ganiamy czasami cały dzień za jednym dobrym ujęciem konkretnego pociągu lub w ogóle. Jakiejkolwiek jednostki. I nie zawsze się to udaje. I wiemy jak to boli jak coś pójdzie nie tak. Dlatego doceniamy tych, którym ta sztuka się udała i cieszy nas również to, że w uganianie się za Powstańcem Śląskim zaangażowało się tak wiele osób. I mamy nadzieję, że Marszałek wraz z Urzędem Marszałkowskim jako właściciele KS znów zaproponują taką lub podobną formę zabawy dla miłośników kolei.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *