Co w remoncie piszczy…

15 marca ma rozpocząć się jakże wyczekiwany remont wiślanki. Nie będzie tu jednak dzisiaj o tym, co będzie zrobione i kiedy. Tylko o tym co w świecie internetów piszczy. Na przykład, jak będzie wyglądała Zastępcza Komunikacja Autobusowa za pociągi, które nie będą mogły pojechać. 


W mediach społecznościowych ruszyła już lawina spekulacji jak będzie wyglądała organizacja ruchu kolejowego podczas chyba największej jak dotąd modernizacji kolejowej w naszym regionie. Ktoś gdzieś coś słyszał, ktoś coś gdzieś udostępnił. Owszem, nie zabraniamy tego nikomu, bo choć sami bez sprawdzenia nie możemy czegoś opublikować, to jednak sugerujemy, że warto coś sprawdzić, zanim machinalnie wciśnie się przycisk „Udostępnij”, czy w tym przekazie jest nie tylko materia. Ale i logika

Spokojnie, poczekajmy na oficjalne komunikaty zarządcy i przewoźników. One się z pewnością pojawią. I powinny być obszerne i rzeczowe. Co prawda KŚ szkielet rozkładu zamknięciowego miały już bodajże w kwietniu ubiegłego roku, gdy jeszcze nie wiadomo było czy inwestycja zostanie w ogóle zrealizowana. Ale schemat już był. Zresztą taka nowość rozkładowa jak weekendowa popołudniowa Bobrówka z Cieszyna do Katowic to właśnie efekt tamtych prac i przygotowań do remontu wiślanki. Korzyści są odczuwalne już. Ten remont będzie jednak bardzo uciążliwy. Najbardziej oczywiście dla pasażerów. Ale również dla przewoźników. Choć za komunikację zastępczą płaci inwestor, to jej organizacja leży w rękach Kolei Śląskich czy PKP Intercity.

Na Facebooku i innych forach dyskusyjnych rozgorzały już dyskusje jak będzie wyglądała ZKA w… lipcu. Szkoda, że nie w październiku. Zanim ów lipiec nastąpi zakładamy, że 15 marca wszyscy wykonawcy zabiorą się solidnie do roboty i w lipcu nie będzie żadnych opóźnień. Wierzymy, że tym razem tak będzie. Warto pamiętać, że tak duża inwestycja zawsze niesie za sobą wystąpienia zjawisk niespodziewanych czy powodujących zaburzenie każdego harmonogramu. Dlatego podpalanie się w tym wypadku tym jak będzie wyglądała ZKA i pisanie, że pociągi mają jeździć po fragmentach modernizowanej linii jest nie niezgodne z charakterem publikowania informacji w mediach społecznych. Ale z nastającą po sobie koleją rzeczy. Najpierw przeżyjmy okres od marca do czerwca i zakładamy, że na kanwie tych spostrzeżeń zarówno PLK jak i KŚ opracują przy okazji czerwcowej korekty lepszy system funkcjonowania ZKA niż można byłoby zaplanować teraz.

A co będzie jak ekipy remontowe nie wyrobią się do Wszystkich Świętych? Na koniec października planowany jest powrót pociągów na tory na okres zimowy. Czy ktoś już podał jak wtedy będzie wyglądała ZKA np. w listopadzie w związku z tym? Jak nas pamięć nie myli, to na palcach jednej ręki można podać remonty, które kończyły się w wyznaczonych terminach. I to te wielkie jak i te na mniejszą skalę. I mniejsza o to, jakie były powody obsuwy. Jedno co można powiedzieć prawie na pewno jeśli chodzi o lipiec to to, że wtedy będą wakacje. A resztę zobaczymy…

4 komentarze

  1. I jedno jeszcze co jest pewne to piszemy zastępczą komunikację autobusową małymi literami 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *