Jak zostać organem

W dawnych czasach były takie tytuły prasowe jak Trybuna Ludu, które na pierwszej stronie przez lata z dumą głosiły, że są „organem prasowym” w ówczesnym wypadku pewnej partii, która zawsze miała rację i tylko rację. Daleko nam do tamtych zasad ale określenie „organ prasowy” tak się nam spodobało, że postanowiliśmy takim organem zostać.


Dalecy jesteśmy od powielania wzorów z tamtych lat. Nie widzę jednak w tym nic złego, że nasz portal został medialnym przedstawicielem stowarzyszenia Kolej na Śląsk. I nie chodzi o nazwiska wiceprezesów. Jednego czy drugiego. A jeśli nawet, to ich zbieżność w żadnym wypadku nie jest przypadkowa. Tak samo jak szefa, który również nie przez przypadek odpowiada za różne działania tego portalu. Więc chyba naturalnym jest, że podjęliśmy decyzje, że wniesiemy jako aport do stowarzyszenia nie tylko nas samych, lecz również nasz produkt.

Wychodzimy do wszystkich. Nie idziemy przeciw komuś. Mamy tysiąc pomysłów. Od klasycznie kolejowych, do takich o kolej tylko się ocierających. Chcemy zaistnieć na torach, peronach, dworcach i oczywiście w pociągach czy w autobusach. Ale także chcemy dotrzeć tam, gdzie do tej pory panuje luka. Niezrozumiała dla nas z jakiego powodu. Chcemy do współpracy wciągnąć nie tylko inne stowarzyszenia idące w tym samym kierunku co my, lecz również Was – pasażerów, czytelników czy miłośników kolei. Może nawet trochę zachęcam do przesyłania na adres stowarzyszenia swoich przemyśleń czy informacji. Kiedyś wyszliśmy z założenia, że nie ma pomysłów złych. Są tylko te które łatwiej bądź trudniej zrealizować. I tego trzymamy się do dzisiaj. Ponadto, w odróżnieniu od SIT, prawo prasowe nie obowiązuje stowarzyszeń i będziemy mogli zając się zgłoszonym przez was problemem czy zdarzeniem bez procedur wynikających z konieczności poruszania się zgodnie z zasadami portalu informacyjnego.

Nie opublikowaliśmy jako KnŚ żadnej deklaracji czy manifestu, że obiecujemy to, to czy tamto. Bo tu, czy na Facebookowym profilu stowarzyszenia ujawnione zostaną dopiero inicjatywy, które już będą żyły swoim życiem. Nie będzie żadnego „zamierzamy” czy „planujemy”. Bo to nie traktujemy się jako towarzystwo wzajemnej adoracji, tylko zwolennicy konkretnych inicjatyw. Działań. Pewno gdzieś powinie się nam noga, pewno gdzieś coś nie zadziała, ale takie jest życie. Ale nikt nie odbierze nam chęci. Stajemy przed dużym wyzwaniem, ale w pełni świadomi tego co nas czeka. I nie cofniemy się. Mówię w to imieniu zarządu. Nie swoim.

Są pewno i tacy nasi Czytelnicy, którzy z tej decyzji nie są zadowoleni. I mają do tego prawo. Odpowiem trochę dwuznacznie. Merytoryka informacji publikowanych na portalu się nie zmieni. Zakres tematyczny pozostanie ten sam. Ci którzy czekają na słowo „skandal” czy sensacje towarzyskie znów będą zwiedzeni. Proste informacje dla normalnych ludzi. Kontynuacja tego co było dotąd. Na podstawie przeżyć własnych. Ale i na kanwie tego co publikują inni. Oczywiście – to ta dwuznaczność – może z lekko rozbudowanym przekazem tego co słychać w KnŚ. Ale nie bezwarunkowo, poddańczo. Tylko o tym co się udało i co nie udało oczywiście też, zrobić. Pamiętam skąd się wzięliśmy. Znikąd. A to najbardziej uczy pokory…

Jerzy Gościński

3 komentarze

  1. Warto, aby SiT zauważył w końcu, że część połączeń kolejowych na zlecenie UMWŚ realizuje spółka Przewozy Regionalne i uwzględnił ten fakt w publikacjach poświęconych ofercie przewozowej, zmianach w rozkładach itp. Wbrew nazwie śląska kolej nie kończy się na Kolejach Śląskich.

  2. Redakcja „Silesia Info Transport” deklaruje się jako „Partner Serwisu” Kolei Śląskich (KŚ). Inaczej mówiąc,
    „Silesia Info Transport” jest „książką życzeń i zażaleń” obecnych pasażerów KŚ i innych zainteresowanych rozwojem na Górnym Śląsku. Zażalenia i życzenia publikowane w poniższych komentarzach dotyczą codziennych doświadczeń z KŚ oraz propozycje w terenie, które za małe lub niekiedy za duże pieniądze kierownictwo KŚ może zrealizować. Kierownictwo KŚ nie może odbudować, jako przykład, linię kolejową Cieszyn – Skoczów – Bielsko Biała. Ale Kierownictwo KŚ z poparciem władz województwa muszą się o to u PKP PLK koniecznie ubiegać. Jednocześnie kierownictwo KŚ może wprowadzić nowe albo zmienione kursy KŚ na istniejących zelektrifikowanych trasach kolejowych. Jako przykład: wydłużenie kursu S4 z Tych Lodowisko do Bierunia (Starego). Czy redaktorzy „Silesia Info Transport” mają terminy w dyrekcji KŚ, w których przedstawiają licznie publikowane w komentarzach życzenia poprawy z terenu?
    Życzę dalszych sukcesów, małych i dużych.

    1. „Jednocześnie kierownictwo KŚ może wprowadzić nowe albo zmienione kursy KŚ na istniejących zelektrifikowanych trasach kolejowych.”
      Tak, ale uwzględniając rachunek ekonomiczny, tymczasem w znakomitej większości przypadków break even point uruchamianych pociągów jest osiągany tylko dzięki rekompensacie z UMW. Innymi słowy oferta przewozowa KŚ jest w znacznej mierze zależna od decyzji tej jednostki samorządu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *