Kluczbork zdobyty

Za dwa tygodnie o tej porze pociągi Kolei Śląskich będą już regularnie gościły w Kluczborku, który stanie się ostatnią stacją linii S8 obsługiwanej przez naszego regionalnego przewoźnika. W minioną sobotę jednostka EN76-009 – Powstaniec Śląski, zwany też złotym elfem, została wysłana w inauguracyjny kurs do Kluczborka w ramach promocji nowego połączenia, które będzie obsługiwane przez KŚ od 15 grudnia. Pociąg promocyjny nr 46201 „Gdacjusz”, relacji Katowice – Kluczbork należycie wypełnił swoją misję.


Przypomnijmy, że od nowego rozkładu jazdy pociągów, wchodzącego w życie za dwa tygodnie, do Kluczborka dotrze w dni robocze sześć połączeń KŚ. Wynika to z „rozbudowy” linii S8 Oświęcim – Katowice – Bytom – Tarnowskie Góry – Lubliniec i poszerzeniu jej właśnie o odcinek Lubliniec – Kluczbork.  Sobotni wyjazd mający charakter promocji tego co nastąpi niebawem, wypadł bardzo dobrze i pokazał, że ludzie z KŚ odrobili pracę domową polegająca na należytym zaprezentowaniu się na nowych włościach.

Jak zawsze w wypadku nadzwyczajnych przejazdów było coś czego nie uświadczymy podczas regularnych rozkładowych podróży. Furorę zrobiły panie z zespołu regionalnego ze Świerklańca, które zaprezentowały bardzo szeroki repertuar ludowych regionalnych przyśpiewek. Nie zabrakło oczywiście oficjeli, których ze względu na skromność miejsca pozwolimy sobie nie wymieniać indywidualnie. Nie sposób tu wymienić również wszystkich przedstawicieli samorządów z gmin przez które przejeżdżał Gdacjusz. Wójtowie i burmistrzowie z tych miejsc stawili się niemal w komplecie na pokładzie Powstańca. Honory gospodarza wycieczki pełnił Aleksander Drzewiecki, prezes Kolei Śląskich. Był także wykład o powstaniu i dziejach szlaku kolejowego Lubliniec – Kluczbork oraz zbiór ciekawostek dotyczących miejscowości przez które przejeżdżaliśmy. Taka kolejowa lekcji historii w pojeździe kolejowym. Fajne.

Co wiemy o szlaku, na który wjadą pociągi KŚ za dwa tygodnie? Solidny, Odnowiony. Brak uprzykrzających podróż zwolnień punktowych. Przystanki w dobrym stanie. Bardzo ładny dworzec w Kluczborku, remontuje się infrastruktura wokół budynku dworcowego w Oleśnie Śląskim. Generalnie, nic tylko jeździć. Wygląda na to, ze oficjalny debiut KŚ w województwie opolskim wypadnie jak należy….

3 komentarze

  1. »Wygląda na to, ze oficjalny debiut KŚ w województwie opolskim wypadnie jak należy«

    Przypominam, że już kiedyś jeździł pociąg KŚ relacji Rybnik- Kędzierzyn, więc pociągi KŚ do województwa opolskiego już jeździły. A na samym początku, w okresie przejśćiowym (w 2012 rku bodajże), to przez pewien czas pociągi KŚ jeździły także na liniach Racibórz-Kędzierzyn, Gliwice-Kędzierzyn, Gliwice-Strzelce oraz nieco dłużej Rybnik – Kędzierzyn.

    W każdym razie, to dobrze, że KŚ będą obsługiwały połaczenia do Kluczborka i Olesna. Choćby z tego powodu, że odcinek Katowice – Lubliniec czy nawet Oświęcim – Lubliniec to taki króciutki kawąłeczek.

    Ale na jakąś tam przyszłość, to UMWŚ i KŚ powinny pomyśleć o kursowaniu do Kędzierzyna, gdyż w tym mieście jest węzeł przesiadkowy pomiędzy pociągami z kierunków: Rudziniec-Gliwice oraz Kuźnia-Racibórz. Czas pomyśleć, aby pociągi utrakrótkiej relacji Racibórz – Chałupki zaczęły wreszcie kursować w relacji Kędzierzyn – Chałupki – Zebrzydowice – Bielsko, natomiast część pociągów Katowice – Gliwice zacznie kursować w bezpośredniej relacji Katowice – Gliwice – Gliwice Os. Kopernika – Gliwice Łabędy – Rudziniec – Kędzierzyn. Łabędy czy Rudziniec, tak samo, jak i Pyskowice czy Toszek, także potrzebują bezpośrednich pociągów do stolicy własnego województwa.

  2. Do Kędzierzyna z Gliwic i z Rybnika to ważne. Ważniejsze, moim zdaniem, są Pyskowice czy Toszek do Gliwic i Katowic. A najwazniejsze to wydluzenie o 5 km S4 z Tychów Lodowiska do Bierunia (Starego).

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *