Rower za złotówkę z PKP Intercity

Od 16 do 22 września 2019 roku w pociągach PKP Intercity będzie można przewieźć rowery za symboliczną złotówkę. W ten sposób przewoźnik po raz kolejny włącza się w działania w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu (ETZT).


PKP Intercity przygotowało ofertę specjalną dla cyklistów „Rower za złotówkę z PKP Intercity”. Rower będzie można przewieźć we wszystkich dostosowanych do tego pociągach Twoich Linii Kolejowych (TLK), InterCity (IC), Express InterCity (EIC) lub Express InterCity Premium (EIP). Cena jest stała, więc symboliczną złotówkę rowerzyści zapłacą niezależnie od długości trasy, którą pokonają pociągiem. Bilety promocyjne można już kupić w kasach biletowych, poprzez stronę internetową www.intercity.pl, będzie to także możliwe u konduktora w składach TLK, IC i EIC. Będą one ważne jedynie na przewóz roweru w pociągu, na który zostaną wydane. Należy także pamiętać, że liczba miejsc na przewóz jednośladów w danym składzie jest ograniczona.

W pierwszym półroczu 2019 roku z usług PKP Intercity skorzystało 22,8 mln pasażerów, czyli o ponad 1,3 mln osób więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Tym samym było to najlepsze od 10 lat pierwsze półrocze przewoźnika. W tym okresie, w stosunku do pierwszych sześciu miesięcy 2018 roku o 7% zwiększyła się też liczba przewiezionych rowerów.

Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu jest organizowany każdego roku w połowie września. Celem działań jest promocja ekologicznych form mobilności, takich jak transport zbiorowy, ruch pieszy i rowerowy oraz transport multimodalny, czyli łączenie różnych rodzajów transportu. Tegoroczna edycja akcji odbywa się pod hasłem „Mobilność czysta, współdzielona i inteligentna”.

Fot. PKP Intercity

5 komentarzy

  1. A gdzie Koleje Śląskie, gdzie bilet na rower jest droższy od biletu pasażera. Takie działanie zniechęca potencjalnych pasażerów, którzy do przystanku kolejowego mają dalej. Dodatkowo pogarsza sytuacja przystanków na których nie ma miejsca na rowery monitorowanego tak jak np Czechach.
    Koleje Ślaskie Całkowicie powinny całkowicie zrobić przejazd darmowy dla rowerów, gdy jest wystarczająco miejsca dla pasażerów.
    Moim zdaniem na trasie Chałupki-Racibórz-Rybnik czy Chałupki-Wodzisław- Rybnik, Rybnik-Żory-Pszczyna czy Cieszyn-Czechowice można spokojnie zrobić darmowy przejazd, a na pewno nie stracą na tym Koleje Śląskie wręcz zyskają na biletach pasażerskich osób które dojadą na rowerach.

    A co do Inter City to powinien być darmowy pod warunkiem, że jest jako bagaż przy pasażerowi i nie przeszkadza innym (kierownica okręcona o 90 stopni itd).
    Dużo osób wybiera własnie samochód, bo mogą zabrać rower na hak i nic ich to nie kosztuje, a tak w pociągu muszą dopłacić i niestety ekonomia wygrywa w takim przypadku.

  2. Bilet na rower kosztuje 5 zl , wiec nie jest to jakas katastrofa. Po 2 rower to bagaz wiekszy niz standard wiec logiczne ze trzeba za niego zaplacic

    1. Wiesz co dla jednych to katastrofa, żeby za rower zapłacić więcej niż za pasażera jak do przystanku kolejowego mają np około 2 km a trasa do pokonania około 10 km to jak już te 2 przejedzie na rowerze to i te 8 dodatkowo przejedzie i nie musi w ogóle zapłacić. Albo lepiej wsadzie do auta i cena wyjdzie taniej niż koleją z rowerem bo około 4 zł.
      Wiec głupie kampanie anty smogowe nic nie dają jak codziennie mamy taką głupotę że samochodem jest taniej niż koleją z dojazdem rowerem do przystanku i zabraniem go bo na przystankach nie ma miejsca na rowery i monitoringu.

      1. Monitoring na przystankach leży (tak, to nawet wlasciwe slowo) w gestii Pkp Plk.
        KŚ miały na monitorowane rowerowe stojaki przystankowe swój pomysł, mimo że są tylko przewoźnikiem, ale nie zdążył dojść do skutku. Nadal uważam, że przy do jazdach codziennych rower powinien zostać na przystanku przy domu, a nie jeździć z właścicielem po regionie (por. NL, DK, UK, CZ itd.). Zaś na docelowym przystanku, zwykle w większej miejscowości, powinna być możliwość pożyczenia roweru miejskiego lub przesiadka na inny środek transportu publicznego.
        Czym innym są oczywiście wycieczki.
        A propos ceny: Przewóz rowerów za 0zl był przez 3 lata na wybranych liniach KŚ i się skończył, jak zresztą każda promocja, w każdej firmie.

  3. Monitoring na przystankach leży (tak, to nawet wlasciwe slowo) w gestii Pkp Plk.
    KŚ miały na monitorowane rowerowe stojaki przystankowe swój pomysł, mimo że są tylko przewoźnikiem, ale nie zdążył dojść do skutku. Nadal uważam, że przy do jazdach codziennych rower powinien zostać na przystanku przy domu, a nie jeździć z właścicielem po regionie (por. NL, DK, UK, CZ itd.). Zaś na docelowym przystanku, zwykle w większej miejscowości, powinna być możliwość pożyczenia roweru miejskiego lub przesiadka na inny środek transportu publicznego.
    Czym innym są oczywiście wycieczki.
    A propos ceny: Przewóz rowerów za 0zl był przez 3 lata na wybranych liniach KŚ i się skończył, jak zresztą każda promocja, w każdej firmie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *