KŚ: Nowe kursy po korekcie

– 1 września rozkład Kolei Śląskich ulegnie zmianom, które wynikają z prac remontowych prowadzonych przez PKP PLK. Na niektórych liniach, w związku z prowadzonymi pracami, pojawi się zastępcza komunikacja autobusowa. W rozkładzie jazdy pojawią się nowe kursy, wprowadzone w ramach współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią – informują nasz regionalny przewoźnik w związku ze zbliżającą się kolejną korektą rozkładu jazdy pociągów.


Najważniejszą informacją jest taka, że dzięki dofinansowaniu z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, relacja Tychy Lodowisko – Katowice – Tychy Lodowisko zostanie uzupełniona o dodatkowe dwie pary pociągów. Na dodatkowe połączenia będą mogli również liczyć podróżni relacji Katowice – Tarnowskie Góry – Katowice, również w dni robocze dodana zostanie para pociągów, w tym pociągi poranne oraz popołudniowe.

W związku ze zmianami w organizacji prac modernizacyjnych i remontowych prowadzonych przez PKP PLK, we wrześniu i pierwszej połowie października 2019 roku na znacznej części szlaków zarządca infrastruktury zminimalizuje liczbę zaplanowanych zadań, co będzie skutkowało mniejszą liczbą ograniczeń w kursowaniu pociągów na niemal wszystkich relacjach.

W dalszym ciągu najistotniejsze utrudnienia będą występować na liniach S1 (Częstochowa – Gliwice) oraz S58 (Czechowice-Dziedzice – Cieszyn). Na linii S1 w całym okresie obowiązywania wrześniowej korekty rozkładu jazdy, na odcinkach Zawiercie – Myszków oraz Częstochowa – Poraj pociągi będą kursować po jednym torze. Aby zwiększyć możliwość dopasowania rozkładu jazdy do potrzeb podróżnych część pociągów pojedzie drogą okrężną przez Częstochowę Mirów i Częstochowę Stradom. W przypadku linii S58 na odcinku z Zebrzydowic do Cieszyna, w związku z przeprowadzanymi pracami modernizacyjnymi, do 6 października będzie uruchamiana Zastępcza Komunikacja Autobusowa.

Od 2 września do 11 października ruch pociągów na S5 odcinku Milówka – Zwardoń zostanie wstrzymany. Za skrócone na tym odcinku pociągi zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa. Autobusów zastępczej komunikacji będą mogli spodziewać się również podróżni na odcinku Zwardoń – Żywiec, obejmie ona weekendowe połączenia późnowieczorne oraz poranne w dwóch ostatnich tygodniach września. W przypadku pociągu Ornak, w dalszym ciągu będzie on kursować przez Wadowice, przy czym w dniach 7 oraz 8 września pociąg ten kończyć będzie swój bieg w stacji Chabówka, a dalej do Zakopanego podróżnych zabierze ZKA.

W dwa pierwsze weekendy października pomiędzy Katowicami Ligotą a Tychami ruch pociągów będzie odbywać się po jednym torze, co będzie skutkowało skróceniem niektórych połączeń do stacji Tychy. Dalsza część podróży będzie odbywała się innymi połączeniami lub autobusami komunikacji zastępczej. Również w wybrane dni października na odcinku Żory – Pszczyna i Żory – Pszczyna – Bielsko-Biała Główna za wszystkie pociągi zostanie wprowadzona Zastępcza Komunikacja Autobusowa, pociągi pojadą okrężnie przez Chybie oraz Strumień.

 

21 komentarzy

  1. Co daje skrócenie niektórych połączeń do stacji Tychy? Widzę, że pomału rozpoczynają się utrudnienia pomiędzy Katowicami Ligotą, a Tychami, a remont linii 142 dalej jest głęboko w tyle. Co prawda od początku października ruch ma zostać przywrócony, ale dalej szlak przez Katowice Ochojec będzie zamknięty. W dodatku wyburzony został dworzec w Murckach, a peronów, które były tak hucznie zapowiadane w Kostuchnie i w Ochojcu dalej nie widać. SIT dawno Was nie było na linii 142. Czekamy na relację.

    1. Pomiędzy Ligotą a Mąkołowcem będą prowadzone prace, które wymagają zamknięcia jednego z torów. Ruch jednotorowy wiążę się ze znacznie niższą przepustowością i te dwa pociągi po prostu się nie zmieszczą.

      1. A gdyby tak łączyć te pociągi ze sobą i w Tychach je rozłączać? Jeden pojedzie do Bielska, a drugi przez do centrum Tychów do Tychów Lodowisko.

  2. Mam nadzieję, że codzienne połączenia zagoszczą na dobre w Strumieniu. Dodatkowo powinno się dołączyć stacje Warszowice i Pawłowice Śląskie.

    1. Stację w Pawłowicach to głupota strata czasu około 15 minut, a i tak mało tam ludzi w siądzie bo jest na obrzeżach itd.
      Powinien być przystanek osobowy zrobiony w Pawłowicach obok ul. Pszczyńskiej i to ma sens, a dodatkowo wydłużone autobusy MZK do tego przystanka z Jastrzębia Zdroju przez Pawłowice (dodanie jednego przystanka około 700 metrów od Urzędu Gminy Pawłowice dodatkowego przejazdu przez drogę DK81).
      A co do pozostałych przystanków to jeszcze Żory Ciepłownia(nowy), Żory Baranowice, Warszowice i Czuchów i murowany sukces tej linii.

      1. Pawłowice potrzebuja jakiegoś przystanku kolejowego, ale we współczesnej lokalizacji. Pawłowice to jedna z większych miejscowości w Polsce, co nie ma praw miejskich. Lokalizacja przy DW933 (droga na Pszczynę) jest dobra. Ponieważ
        1. Jest to przed rozwidleniem torów na Chybie i na Jastrzębie, jakby w przyszłości jeździły zarówno pociagi Żory – Chybie i Żory – Jastrzębie, to pociągi te miałyby tu wspólny przystanek
        2. Jest tuż przy DW933 i bardzo blisko DW91 (droga Katowice-Skoczów) czyli ułatwienie w kierowaniu autobusów, jakby na takim przystanku zaczynała – kończyła bieg KKZ
        3. Wg gmaps z tego miejsca jest około 750 m i 10 minut pieszo na dworzec autobusowy, z tym, że jeżeli w przyszłości przystanek kolejowy w Pawłowicach przy DW933 by się przyjął i miałby dużą frekwencję, to należałoby zastanowić się nad przeniesieniem dworca autobusowego właśnie tam, gdzie jest przystanek kolejowy.

        Poza Tychami, to w województwie śląskim bardzo opornie idzie budowanie nowych przystanków kolejowych. Czy po 1989 roku powstał choć jeden (poza Tychami i Rajcza Centrum, Cięcina Dolna). Co ciekawe, w sąsiednim kraju morawsko-śląskim, otwarto w ostanich latach kilka przystanków kolejwych w lokalizacji bliżej centrum miasta. Przykłady to: Ostrava Stodolní, Havířov střed, Třinec centrum, Frenštát pod Radhoštěm město. A za niedługo ma jeszcze powstać przystanek Ostrava Zábřeh.

        1. Z tymi Pawłowicami jest utrudnienie, ponieważ od UM obecnie wyjazd w stronę Pszczyny jest możliwy:
          Przez węzeł przed wiaduktem kolejowym,
          Przez światła w drugą stronę,
          Ul. Górka.
          Wyjazd starą DW933 jest niemożliwy, bo od wsi można jechać tylko na Wisłę.

          1. Dla autobusów można zrobić wyjątek lub puścić Wyzwolenia i zero problemu.

        2. Wiktor,
          »wystarczy przy dworcu przystanek autobusowy wybudować i zespoić autobusy MZK z rozkładem KŚ« – masz na myśli stary dworzec w Pawłowicach, czy hipotetyczne nowy przy DW933?

          Dworca autobusowego w Pawłowicach, w obecnej lokalizacji, nie trzeba likwidować ani teraz, ani za rok. Uważam, że główny dworzec dla Pawłowic powinien być przy skrzyżowaniu linia kolejowa – DW933. Autobusy Busbrothers muszą trochę pokluczyć po ulicach Pawłowic, aby z wiślanki dojechać do dworca. A porównaj lokalizację dworca autobusowego np. w Skoczowie, tzn. tuż koło Wiślanki i autobusy nie muszą kluczyć po Skoczowie, choć można by pomysleć na dalszą przyszłość, jak to zorganizować także w Skoczowie, aby dworzec autobusowy był blisko kolejowego.

          W Pawłowicach należy przystanek kolejowy zorganizować w miejscu, jak mówiłem, a potem monitorować, czy odległość na przesiadkę między autobusami a pociągami jest utrudnieniem w przesiadkach podróżnych, czy też nie.

          Jakby uruchomić pociągi relacji dajm na to Katowice – Żory – Pawłowice – Jastrzębie, to niech taki pociąg zatrzyma się na obu przystankach w Pawłowicach, i niech przy obu tych przystankach kolejowych znajdują się przystanki autobusowe. I dopiero wówczas należałoby obserwować frekwencję, gdzie najwięcej podróżnych się przesaida w jakich kierunkach.

          Wiele miast ma dwa dworce: jeden główny, często węzłowy, a drugi położony bliżej centrum miasta czy osiedli. Do grona tych miast ma dołączyć także wspomniany Skoczów, gdzie ma powstać nowy przystanek kolejowy bardzej na wschód od obecnego dworca. Także w Suchej Beskidzkiej jest dwtzec ,,główny,, i przystanek koło miasta. Podobnie w Chorzowie, gdzie jest stacja Ch Miasto (nie ma kasy biletowej KŚ), ale więcej połaczeń jest ze stacji Ch Batory (jest kasa biletowa KŚ).

          Ciekawa sytuacja jest w Trzyńcu, gdzie po otwarciu przystanku Třinec centrum (Trzyniec Centrum), przewoźnicy kolejowi w przypadku pociągów dalekobieżych (ČD, LE, RJ) zaczęli preferować postoje swoich pociągów na nowym przystanku, a nie na starym, wciąż istniejącym dworcu na północnym skraju miasta.

          1. Dworzec kolejowy w Pawłowicach je na odludziu. Najlepsze usytuowanie jest obok pszczyńskiej.
            Co do linii z Pawłowic na Jastrzębie to głupota przez co najmniej 20 lat bo to topienie pieniędzy w błoto szkód górniczych i predkosci około 30 km/h oraz ZKA. Kolej na Jastrzębie powinna być odbudowana z Jastrzębia na Wodzisław według Program Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej, a dodatkowo odbudować linię lk 170 na Zebrzydowice i połączyć je od lk 159 od granicznej obok Podhalańskiej aby Jastrzębie było na przelocie – tu pomysł linii. Gliwice-Knurów-Leszczyny-Rybnik-Radlin Obszary-Wodzisław Śl-Jastrzębie Zdrój-Zebrzydowice-Cieszyn, a nawet Wisła. Kiedyś tak kursowały autobusy i popyt był niezła czy to pks Cieszyn Wodzisław, Rybnik czy Gliwice i Lubliniec.
            Co do odtworzenia linii na Katowice to tylko z przesiadką bo kierunek Katowice jest zawalony. Za to można by zrobić połączenie np Chybie-Strumień-Pawłowice-Żory-Orzesze miasto- Łaziska Średnie -Tychy(tu można się pokusić na Katowice Kostuchna, Murcki, Ochojec Ligota i przesiadka albo Tychy albo Ligota na Katowice PKP) gdyż jest problem z przepustowością linii na południe czy to na lk140 czy 139 z dworca Katowice PKP. A autobusem ludzie z Jastrzębia do Pawłowic na przystanek kolejowy szybciej dojadą niż koleją przez szkody górnicze i spod bloku byle były skomunikowane autobusy.

      2. Nie zgadzam się z tym, wystarczy przy dworcu przystanek autobusowy wybudować i zespoić autobusy MZK z rozkładem KŚ.

        Dworzec w czeskiej Karwinie na przykład też nie leży w centrum a ruch tam jest całkiem spory.

  3. Ciekawi mnie, jak pasażerowie odbiorą przetrasowanie pociągów Bielsko-Rybnik na trasę przez Chybie.
    Na pewno z Zabrzegu, Chybia, Strumienia jest więcej chętnych do dojeżdżania do Bielska, czy z Suszca, Radostowic czy Czarkowa. Co prawda między Pszczyną a Bielskiem też jeżdżą pasażerowie, ale z Pszczyny i także z Goczałkowic jeździ dość dużo pociągów ,,katowickich,, do Bielska.

    Przydał by się przystanek Czechowice-Dziedzice Zachód, przy granicy gmin Czechowice i Zabrzeg, na samym rozwidleniu torów na Goczałkowice i Czechowice-Dz., aby ułatwić przesadki między pociągami Katowice – Wisła i pociągami Zebrzydowice – Chybie – Bielsko, Żory – Chybie – Bielsko.

    Natomiast pociągi Katowice – Cieszyn, w okresie funkcjonowania komunikacji zastępczej na odcinku Zebrzydowice – Cieszyn, mogłyby jechać dalej, jako pociągi Katowice – Zebrzydowice – Bogumin. Z artykułu wyczytałem, że komunikacja zastępcza Zebrzydowice – Cieszyn będzie kursować od 6 października, ale nie wyczytałem, do kiedy.

  4. Maziizam, jakby wyremontowac tory i uruchomuc kursy Gliwice – Radlin – Szotkowice – Ruptawa – Cieszyn czy nawet dalej na Wisle, to taki pociag albo jechalby z pominieciem samego Jastrzebia, albo ze zmiana czola w Moszczenicy czy nawet Zdroju.

  5. Co do szkod gorniczych, to odcinek Knurow – Leszczyny tez kiedys cierpial z powodu szkod gorniczych, ale potem zostal odremontowany, byc moze z odcinkiem Pawlo – JZ bedzie podobnie w jakiejs przyszlosci.

    Obecnie tak widze, ze ,,jastrzebskimi,, dworcami powinny zostac: Pawlowice Pszczynska, Wodzislaw Sl. i Zebrzydowice

  6. Oczywiscie, z wprowadzeniem sprawnej komunikacji bezporednich autobusow miedzy tymi trzema ,,jastrzebskimi,, dworcami. A taryfowo tak bym to widzial, ze na poczqtek to Eko bilety na 6, 10, 12 i 24 h powinny byc wazne ZTM + MZK JZ + ODIS (kraj mor-sl) + KS, docelowo powinna powstac jakas wspolna taryfa MZK JZ i ZTM i KS.

  7. W drugim etapie moze jednak powinna powstac linia kolejowa, czesciowo po starym szlaku, czesciowo po nowym, mianowicie: Wodzislaw Slaski – Wodzislaw Centrum – Turza Sl. – Laziska Wodzislawskie – luk omijajacy elektrownie Detmarovice czy to od wschodu, czy od zachodu – przylaczenie do czeskiej sieci kolejowej albo w Dziecmorowicach, albo w Dolnej Lutyni. A od miejsca, gdzie taka linia w najbliszym miejscu przechodzi kolo Jastrzebia, wybudowac dworzec, np. o nazwie Jastrzebie Zdroj Szotkowice i z tegoz dworca jakis autobus szynowy,.szybki tramwaj lub trolejbus do wlasciwego centrum JZ.

  8. Wowczas byloby tak:
    1. Miedzynarodowe ekspresy jezdzilyby trasa Katowice – Wodzislaw – JZ Szotkowice – Bogumin bez zmiany czola – Ostrawa – dalej do AT, SK, HU, SI, HR, IT
    2. Linia Chalupki – Wodzislaw pozostalaby dla ruchu lokalnego
    3. Stacja Chalupki obslugiwalby dalej ruch dalekobiezny,.e tylo w kierunkach : Wroclaw – Ostrawa, Wroclaw – Czeski Cieszyn – SK.

  9. Kolej na Jastrzębie powinna być odbudowana z Jastrzębia na Wodzisław według Program Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej, a dodatkowo odbudować linię lk 170 na Zebrzydowice i połączyć je od lk 159 od granicznej obok Podhalańskiej aby Jastrzębie było na przelocie – tu pomysł linii. Gliwice-Knurów-Leszczyny-Rybnik-Radlin Obszary-Wodzisław Śl-Jastrzębie Zdrój-Zebrzydowice-Cieszyn, a nawet Wisła.

    Taki pomysł nie pomija Jastrzębia wręcz daje 8 przystanków (rewelacyjna sprawa) owszem nie byłoby Jastrzębia Bzia – ale tam są cholerne szkody i jakoś MZK by to ogarnęła jak teraz ogarnia.
    Co do przystanku Zofiówka obok Prymatu to można odbudować i to i SKM Rybnik-Wodzisław-Jastrzębie robiłaby tam pętlę tak samo dla towarowych byłby to skrót i brak hałasu dla mieszkańców.

    Co do połączenia linii lk159 i cz320 to taki pomysł był miedzy Łaziskami, a Godowem (przed stacją) a miedzy Dolną Lutynią i Dziećmorowicami (tutaj złączenie w Torów na dwa kierunki Bogumin i Diećmiorowice), Odcinek około 4 km z mostem na Olzie. Na pewno by odciążyło linię lk 158, która od Wodzisławia do Chałupek jest zawalona ( jeden tor). Dodatkowo takie rozwiązanie skraca dystans i przyśpiesza pociągi Ostrawa-Bogumin-Wodzisław -Rybnik-Orzesze-Katowice nie tylko przez skrócenie dystansu ale większość pociągów musiała zmienia kierunek w Boguminie no chyba że pomijała tę stację i zatrzymywały się na Bogumin Wierzbica zdala od centrum.
    Czesi wiem że parli w ten pomysł ale co z tego wyniknie nie wiadomo.

  10. Maziizam, jak stworzyć kolej do Jastrzębua, to od razu tak, aby Jastrzębie było stacją na ciśgu komunikacyjnym Warszawa – Katowice – Jastrzębie – Ostrawa – CZ, SK, AT HU, SI, IT.

    Jastrzębie jest miastem rozłożystym, podobniej, jak np. Tychy czy Dąbrowa Górnicza, i trudno jest zlokalizowac dworzec w takim miejscu, aby ten dworzec nie tylko znalazł się w samym centrum tego miasta, a także, aby był położony mniej więcej równoodlegle od wszystkich większych osiedli. Dodatkowo, część możliwych lokalizacji przebiegu torów koliduje ze szkodami górniczymi.

    Choć np. pociągi Knurów – Leszczyny czy Chorzów – Radzionków te jakoś jeżdżą po torowisku, niej lub bardziej remontowanym po szkodach górniczych.

    Jeden z internautw kiedyś pisał, że na trasie dawnej linii kolejowej Jastrzębie – Zebrzydowice biegnie ścieżka rowerowa, i ścieżka ta ma biegnąć po tym przebiegu jeszcze ileśtam lat, gdyż takie były warunki dofinansowana tej inwestycji (czyli ścieżki) z fuduszy UE.

    Kolej do Jastrzębie powinna biegnąć albo:
    Katowice – Tychy – Łaziska Elektrownia – Orzesze Jaśkowice – Bełk (przystanek koło węzła autostrady) – dobić na północ od Żor do linni Rybnik-Żory – dalej Żory – Pawłowice Pszczyńska – Pawłowice (główny dworzec) – przebieg przez Jastrzębie – dobić do czeskiej linii kolejowej 320 na stacji Dziećmorowice (Dětmarovice, bardzo duża elektrownia) – dalej w stronę Bogumina, Ostrawy, Pragi, Wiednia; może dałoby się tak ułożyć układ torowy, aby pociąg mógł jechać bez zmiany czoła z Jastrzębia do Karwiny, Czeskiego Cieszyna i Czadcy, co dla polskiego podróżnego miałoby taki dodatkowy efekt, że skracałoby czas jazdy w relacjach Katowice – Cieszyn (via Jastrzębie – Czeski Cieszyn) oraz Katowice – Zwardoń (via Jastrzębie, Czeski Cieszyn, Czadca).

    Druga trasa to Katowice – Rybnik – Wodziaław – Łaziska Wodzisławskie – jak najbliżej Jastrzębia (np. dworzec w Szotkowicach, a w przyszłości zbudować tramwaj, bus pas czy ruchomy chodnik do centrum J-Z stamtąd, lub nawet odnogę linii kolejowej), dobicie do czeskiej skeci kolejowej w Dziećmorowicach j.w.

    Przy wariancie wodisławskim, można jeszcze zrobić kilkukilometrowy skrót kolejowy Łaziska Wodzisławskie – Dolna Lutynia, dla pociagów (np. towarowych superekspresów), co nie potrzebują jechać ani do Dziećmorowic, ani do Jastrzębia, ani w stronę Karwiny i Cieszyna. Tylko taki pociąg jadący takim skróte, o ile obsługiwałby Wodzisław i (bez zmiany czoła) Bogumin, to taki pociag nie obsługiwąłby Jastzrzębia.

    A ja wciąż nie mogę się nadziwić, jak to się stało, że wyremontowano linię kolejową Chałupki – Rybnik, ale ani nie dało się wybudować przystanku Wodzisław Śląski Miasto, ani przystanku gdzies bliżej Gorzyc ani nie dało się udwutorowić chociaż odcinka Wodzisław – Olza, lub w wersji minimum minimorum odcinka Wodzisław – do rozejścia się torów na Olzę-Chaupki i Turzę-Jastrzębie. Nie dało się zbudować stacji kolejowej w miejscu rozejścia się ww torów (gdzieś koło Turzy), ani tez nie dało się wybudować chociaż kawałka, czy kawałeczka, czy nawet kawalątka toru w stronę Jastrzębia.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *