Już nie przestaną jeździć?

– Łącznie w ciągu sześciu miesięcy tego roku z naszej oferty skorzystało ponad 9,5 mln podróżnych. Razem naszymi pociągami przejechali oni blisko 380 mln kilometrów. Z przyjemnością możemy stwierdzić, że taki wynik oznacza wzrost liczby pasażerów o ponad 1,3 mln w porównaniu do analogicznego okresu w 2018 roku – informują Koleje Śląskie.


Do tej pory najlepszym miesiącem w 2019 roku okazał się dla KŚ maj – wówczas pociągi przewiozły ponad 1,8 mln podróżnych. Ten miesiąc przyniósł również największy jak do tej pory skok w poziomie pracy przewozowej w porównaniu z ubiegłym rokiem. Wynik był o ponad 350 tys. wyższy niż ten z roku 2018. Najlepszy wynik jeśli chodzi o liczbę pasażerokilometrów nasz regionalny przewoźnik odnotował  natomiast w marcu. Wówczas podróżni przejechali łącznie prawie 70 mln kilometrów.

– Mamy nadzieję, że drugie półrocze 2019 przyniesie nam równie dobre wyniki, dzięki czemu cały rok będziemy mogli zamknąć z istotnym wzrostem liczby podróżnych. Z jednej strony chcielibyśmy podziękować naszym podróżnym za zaufanie okazane naszej spółce, z drugiej natomiast – pracownikom, za trud i zaangażowanie włożone w codzienną realizację naszej misji – mówi Renata Szczygieł, wiceprezes Zarządu ds. finansowych.

Warto odnotować również też, że coraz większą popularnością cieszą się takie połączenia, uruchomione w miejscowościach gdzie przez wiele wcześniejszych lat kolej nie była najbardziej popularnym środkiem transportu, bądź nie było jej wcale. Takim przykładem jest Kubalonka, weekendowe połączenia z Gliwic do Wisły, obejmujące Knurów i Strumień.Jak obserwują przedstawiciele Stowarzyszenia Kolej na Knurów,Kubalonka w okresie urlopowo-wakacyjnym bije w Knurowie rekordy swojej popularności.

– Pociąg jako środek transportu jest też nie lada atrakcją dla najmłodszych. Dzieci z wypiekami na twarzy relacjonują podróże – „Kubalonkę” doceniają również knurowskie rodziny, seniorzy i niepełnosprawni. Wszechstronne i nowoczesne wnętrza pociągu sprawiają, że jazda jest bezstresowa – tłumaczy Arkadiusz M. Ochmański z inicjatywy społecznej „Kolej na Knurów”.

Fot. Koleje Śląskie

3 komentarze

  1. Kiedy regularlne pociągi do Krakowa przez Mysłowice jak i Dąbrowę Górnicza Ząbkowice. Ostatni niedobitek przez Ząbkowice, Orlik, został zabrany jakiś czas temu

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *