Jak będzie wyglądać kolej metropolitalna?

W jaki sposób powinien rozwijać się transport szynowy w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, jakie linie kolejowe powinny zostać zmodernizowane oraz jak przekonać mieszkańców Metropolii do korzystania z kolei? To najważniejsze sprawy, jakie poruszono podczas spotkania w sprawie Koncepcji Kolei Metropolitalnej.


Podczas spotkania w Urzędzie Miejskim w Bytomiu omówiono przede wszystkim trzy warianty Kolei Metropolitalnej, która została przygotowana przez specjalistów z Politechniki Śląskiej. Najważniejszym celem koncepcji jest rozbudowa istniejących połączeń między miastami Metropolii, zwiększenie liczby połączeń kolejowych, modernizacja oraz budowa nowych linii kolejowych, a także rozbudowa przystanków na najważniejszych trasach kolejowych w regionie.

Komunikacja kolejowa na terenie Metropolii odgrywa coraz większą rolę. Jej rozbudowa jest konieczna, ale musimy również pamiętać, aby mieszkańcy korzystający z innych środków komunikacji miejskiej mogli szybko przesiąść się z tramwaju lub autobusu na pociąg – mówił podczas spotkania zastępca prezydenta Bytomia Michał Bieda.

Przedstawione na spotkaniu warianty Kolei Metropolitalnej zostały opracowane na podstawie analiz sieci kolejowej, istniejącego transportu, struktury ludności, zagospodarowania przestrzennego miast Metropolii, a także potrzeb mieszkańców miast wchodzących w skład GZM-u. Warto dodać, że w Koncepcji Kolei Metropolitalnej bardzo ważną rolę odgrywa Bytom, który leży na ważnym szlaku kolejowym łączącym Katowice z Tarnowskimi Górami. W prezentowanej Koncepcji była mowa między innymi o przesunięciu przystanku kolejowego Bytom Północny, możliwości budowy nowej stacji „Bytom-Chorzowska” w Rozbarku, a także połączeniu kolejowym Bytomia z Rudą Śląską oraz reaktywacji połączenia kolejowego Bytomia z Gliwicami.

Przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wskazywali również na coraz większą liczbę pasażerów korzystających z połączenia kolejowego między Tarnowskimi Górami, Bytomiem i Katowicami, gdzie w ostatnim czasie zwiększono liczbę połączeń kolejowych.

6 komentarzy

  1. »Podczas spotkania w Urzędzie Miejskim w BYTOMIU omówiono przede wszystkim trzy warianty Kolei Metropolitalnej, która została przygotowana przez specjalistów z Politechniki Śląskiej. Najważniejszym celem koncepcji jest rozbudowa istniejących połączeń między miastami Metropolii, (…)a także rozbudowa przystanków na najważniejszych trasach kolejowych w regionie.«

    Tak więc, takie spotkanie, dotyczące kolei metropolitalnej miało miejsce właśnie w BYTOMIU, i to omawiano akurat także koncepcję Polietchniki Śląskiej, a koncepcja ta akurat nie przewiduje odtworzenia połaczenia kolejowego Gliwice-Bytom(-Chorzów-Katowice). To przypadek, czy ironia.

  2. Za Silesia Info Transport:

    »Komunikacja kolejowa na terenie Metropolii odgrywa coraz większą rolę. Jej rozbudowa jest konieczna, ale musimy również pamiętać, aby mieszkańcy korzystający z innych środków komunikacji miejskiej mogli szybko przesiąść się z tramwaju lub autobusu na pociąg – mówił podczas spotkania zastępca prezydenta Bytomia Michał Bieda.«

    A teraz za Dziennikiem Zachodnim:

    »To, co robimy, nie wyklucza możliwości dobudowy peronów, jeśli znajdzie się organizator przewozów, który będzie zainteresowany uruchomieniem pociągów pasażerskich. Przygotowując studium wykonalności, nie mieliśmy takich zgłoszeń, to jednak nie zamyka sprawy. Widzimy, jaka jest dynamika i wiemy, że jeśli poprawią się parametry toru, to może pojawić się takie zainteresowanie«

    A to natomiast powiedział Pan Arnold Bresch, członek zarządu PLK, na temat remontu torów na liniach 132, 147, 180 – cytat za Dziennikiem Zachodnim z dnia 16.01.2019:

    https://plus.dziennikzachodni.pl/bytom-zabrze-myslowice-remont-torow-kolejowych-pkp-plk/ar/13810592

    Natomiast z powyższego artykułu nie doczytalem się, czy przedstawiciele PLK tez byli na wspomnianym spotkaniu w Bytomiu i czy może jakoś PLK odniosły się do słów wiceprezydenta Bytomia.

  3. »Przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wskazywali również na coraz większą liczbę pasażerów korzystających z połączenia kolejowego między Tarnowskimi Górami, Bytomiem i Katowicami, gdzie w ostatnim czasie zwiększono liczbę połączeń kolejowych.«

    Pasażerów na linii kolejowej Katowice-Bytom-Tarnowskie Góry może być jeszcze więcej, o ile bilety na autobus i pociąg będą wreszcie wspólne, to znaczy bilet na autobus czy tramwaj będzie jeszcze służył jako bilet na pociąg, a bilet na pociąg powinien służyć jeszcze jako bilet na autobus czy tramwaj. To znaczy bez biletów osobnych na tramwaj, a osobnych na autobus. Tak powinno być także w przypadku biletów całodobowych, miesięcznych czy kwartalnych. Myślę, ze docelowo powinno być tak: przychodzi podróżny do kasy biletowej KŚ w Katowicach, prosi o bilet jednorazowy do Tarnowskich Gór, a dostaje bilet półtoragodzinny na ZTM za 4,80 zł i drogi podróżny – droga podróżno, na ten bilet po skasowaniu, możesz jeździć ZTM, KŚ lub wybranymi dalekobieżnymi przez 90 minut od skasowania (ale nie dalej, niż do jakiejś stacji). Np. w Niemczech bilet jednorazowy na przejazd wewnątrz jakiejs aglomeracji najczęściej należy skasować – w przypadku autobusu czy tramwaju kasownik jest w autobusie-tramwaju w przypadku jazdy pociągiem, kasownik jest najczęściej na peronie, za skasowanie biletu u obsługi w pociagu jest najcześciej naliczana opłata, ale sa tez linie podmiejskie bez możliwości zakupu biletu w pociągu, wówczas w pociągu z biletem nie skasowanym należy spodziewac się mandatu.

    Jest więcej pasażerów w pociągach Katowice – Tarowskie Góry, zobaczmy, ile w ciągu ostatnich lat powstało noych świateł na trasie autobusów 820 i 830, dodatkowo uważam, że linei 820-830 mają już nieco za dużo przystanków. Dawniej postoje były tylko: Tarn G dworzec, Osada Jana, Stroszek Osiedle, Bytom dworzec, Chorzów Rynek, Katowice Korfantego (w jedną stronę), Katowice Stawowa (potem Skargi), jeszcze Bytom Pl. Sobieskiego w kierunku od Katowic. A potem wprowadzono jeszcze przystanki: TG Bytomska, Stroszek Kopalnia, Rozbark, gdzieś w Chorzowie, Dąb i chyba jeszcze SSC.

    (830-tylko Katowice-Bytom, choć uważam, że 830 mogłoby jeździć dalej do Miechowic, zatrzymując się na wybranych przystankach jak linia 623).

    A częstotliwość jazdy pociągów KŚ na trasie Katowice-Bytom-Tarnowskie Góry, proponuje porównać z częstotliwością jazdy esbany w jakimś większym mieście w Niemczech, na przykład z częstotliwością drezdeńskiej esbany Meissen – Coswig – Dresden Hbf. – Pirna – Bad Schandau – Schöna. Aglomeracja drezdeńska jest mniejsza liczbą mieszkańców, jak GZM, a wymienione miejscwości na trasie tejże esbany są mniejsze, niż Chorzów, Bytom czy Tarnowskie Góry, mimo to esbana jeździ w częstotliwością esbany, a nie w częstotliwością zabytowej wąskotorówki.

  4. Wspólny bilet od 6 godzinnego wzwyż już jest (Metrobilet), ale bardzo brakuje takiego biletu jednorazowego jak jest w Warszawie (ciągle jest poza KM, ale SKM można na m jechać) jak piszesz. 90 minut za 5 zł to byłoby to. Podjeżdżasz na stację, jedziesz pociągiem i potem dalej tramwajem lub autobusem do miejsca docelowego. To jest bardzo potrzebny bilet. Obecnie ludzie często jadą autobusem lub tramwajem na gapę i płacą tylko za pociąg niejako sami sobie wprowadzając wspólny bilet skoro politycy w swej bezsilności nie potrafią wdrożyć tak potrzebnego rozwiązania. Bilet wspólny na 6 godz. to za mało. Bo jak ktoś ma do wykonania jedną kombinowaną podróż to jest to za drogo! Władze GZM – mieszkańcy czekają na wspólny bilet czasowy typu godzina lub 90 minut! Bez tego metropolia nie będzie dobrze działać!

  5. Kruczek pisze: »Obecnie ludzie często jadą autobusem lub tramwajem na gapę i płacą tylko za pociąg niejako sami sobie wprowadzając wspólny bilet skoro politycy w swej bezsilności nie potrafią wdrożyć tak potrzebnego rozwiązania.«

    Całkiem fajnie napisane! Poza tym, o ile w pociągu KŚ czy PKP IC kontrola biletów jest niemal zawsze, to w ZTM czy niegdyś KZK GOP-MZKP, z kontrolą biletów w autobusie – tramwaju na prawdę raz na dłuuugi czas.

    »Bilet wspólny na 6 godz. to za mało. Bo jak ktoś ma do wykonania jedną kombinowaną podróż to jest to za drogo!« Najtańszy wspólny bilet był po 14 zł, od czasu zlikwidowania ważności biletu za 14 zł w pociągu, to najtańszy wspólny bilet kosztuje 16 zł, a poza GZM to kosztuje juz 20 zł.

    A przy przejeździe już DWÓCH osób wewnątrz metropolii najtańszy wspólny bilet kosztuje 32 zł – przy takiej kwocie to taxi albo uber wyjdzie taniej ! ! ! A przy przejeździe gdzieś dalej, to taxi-uberem do dworca i stamtąd pociągiem.

    Natomiast przy dojeżdżaniu codziennym, to już słyszałem o niejednym podróżnym, co zdecydował się na auto na LGP lub na wspólne dojeżdżanie autem – zamiast kupowania kilku biletów.

  6. Tak powinny wyglądać kolejowe połączenia aglomeracyjne przebiegające przez Bytom:

    Tarmowskie Góry
    T. G. Osada Jana (skrzyżowaie z obwodnicą)
    Nakło Śląskie (ja bym zmienił nazwę na Nakło Śląskie – Orzech)
    Radzionków
    Radzionków Rojca
    Bytom Północ (skrzyżowanie z tramwajem 19 i autobusami)
    Bytom Karb
    Bytom Szombierki (przejście piesze Puławskiego-Składowa-Dywizji Kociuszkowskiej oraz przesiadki na sezonową wąskotorówkę)
    Bytom
    Bytom Wschód (Al. JP II – DW911 – może w przyszłości odbudowany będzie tramwaj choć do Brzezin Śl.)
    Chorzów Stary
    Chorzów Miasto
    Chorzów Uniwersytet (bardzo blisko do Świętochowic)
    Chorzów Batory
    dalej do Katowic, Mysłowic

    ORAZ:

    Pyskowice Miasto
    Pyskowice
    Gliwice Czerwionka
    Gliwice Kuźnica
    Gliwice Łabedy
    Gliwice Os. Kopernika
    Gliwice
    Gliwice Sośnica (przy ul. Reymonta-przesiadki na linię autobusową 259)
    Zabrze Maciejów (ul. Szkubacza – M1)
    Zabrze Północ – Os. Kotarbińskiego
    Zabrze Biskupice
    Bytom Miechowice (na wysokości CH Plejada, z przedłużeniem linii autobusowej 750)
    Bytom Bobrek
    Bytom Szombierki (przejście piesze Puławskiego-Składowa-Dywizji Kociuszkowskiej oraz przesiadki na sezonową wąskotorówkę)
    Bytom
    Bytom Wschód (ul. Siemianowicka – Al. JP II)
    Chorzów Stary
    Chorzów Miasto
    Chorzów Uniwersytet (bardzo blisko do Świętochłowic)
    Chorzów Batory
    Katowice Załęże
    Katowice
    Katowice Zawodzie
    Katowice Szopienice Płd.
    Mysłowice

    Oprócz tego w godzinach szczytu w dni robocze mogłyby jechać z dwie dodatkowe pary kursów bezpośrednich pociągów relacji Tarnowskie Góry – Radzionków – łącznica karbiowsko-bobrecka – Gliwice.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *