ZKA na śniadanie

Do połowy kwietnia, w dni robocze, w godzinach 7.20 – 14.30 z powodu prac remontowych na linii kolejowej nr 139 nie kursują pociągi na odcinku Żywiec – Zwardoń. Na ten czas za pociągi Kolei Śląskich linii S5 funkcjonuje Zastępcza Komunikacja Autobusowa. Pojechaliśmy zobaczyć jak to działa.


W żargonie sportowym popularna jest teoria o treningu czyniącym mistrza. Oczywiście ZKA takiego statusu nigdy nie osiągnie, ale warto podkreślić, że treningi przyniosły odpowiednie rezultaty i aktualnie stopień uciążliwości wynikający z konieczności korzystania z dróg w trakcie prac torowych jest znacznie niższy niż miało to miejsce choćby kilkanaście miesięcy temu.

Już kilka dni temu przekonaliśmy się, że można stworzyć rozsądną formę ZKA na przykładzie linii S7/S71 i wczorajszy wyjazd na południowe rubieże naszej sieci kolejowej te obserwacje potwierdził. Celem naszej podróży była Milówka. Przesiadki z pociągu na autobus w Żywcu nie obawialiśmy się. Logistycznie nie jest to trudne, ponadto w tym mieście i jego okolicach w ostatnich miesiącach wyłączeń na torach było aż nadto i stąd wszyscy tu „zahartowani” są już w takich sytuacjach.

Do Milówki dojechaliśmy bez przeszkód i o czasie. I tylko w Węgierskiej Górce straciliśmy kilkadziesiąt cennych sekund, bo pan kierowca tira tak się zgubił na drodze, że się znalazł na przystanku autobusowym, stanowiąc całkiem niemałą przeszkodę do wyminięcia. Sprawa była o tyle dodatkowo skomplikowana, że w Węgierskiej Górce, by wrócić na trasę, kierowca autobusu musi dokonać „obrotu składu”, czyli zmienić kierunek jazdy na przeciwny, co bez użycia biegu wstecznego w wygodnych autobusach wysłanych na ZKA jest tam niemożliwe. Tir stanowił dodatkową przeszkodę utrudniającą ten manewr. Powrót z Milówki do kolejowego świata w Żywcu również odbył się punktualnie i bez przeszkód, tym bardziej, że nie była już tira w Węgierskiej Górce.

Ktoś powie. Nie ma problemów bo ZKA nie funkcjonuje w godzinach szczytu. Zgoda. Bo gdy na drogach pojawia się więcej samochodów, to, w wypadku tego wyłączenia, na tory na całej długości linii S5 wracają pociągi. I to też może kolejne rozsądne rozwiązanie zastosowane na kanwie doświadczeń z miesięcy czy lat poprzednich…

One comment

  1. To jest pikus w porownaniu z ZKA dla PKP IC , tam terminy koncza sie na poczatku czerwca tego roku!!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *