Ryga – Warszawa w 5 godzin?

Szacuje się, że pociągi kolei dużych prędkości Rail Baltica z Tallina do Warszawy i z Tallina do Wilna będą kursować cztery razy dziennie po uruchomieniu linii i do sześciu razy dziennie w ciągu 10 lat działalności. Dodatkowo do dziesięciu pociągów dziennie będzie kursować na trasie Wilno-Kowno-Warszawa. W rezultacie Rail Baltica zapewni szybkie połączenie kolejowe między stolicami nadbałtyckimi co dwie godziny.


Rail Baltica to linia kolejowa będąca elementem transeuropejskiego korytarza transportowego, łącząca Warszawa ze stolicami innych krajów nadbałtyckich w kierunku Helsinek. Projekt linii Rail Baltica oprócz połączeń pociągów dużych prędkości plan obejmuje dwa nocne pociągi na trasie Tallinn-Ryga-Kowno-Warszawa-Berlin i Wilno-Kowno-Warszawa-Berlin, umożliwiające pasażerom podróżowanie dalej do innych miejsc w Europie.

Częstotliwość pociągów dużych prędkości opiera się na przewidywanym zapotrzebowaniu pasażerów, co zostało ocenione w planie operacyjnym Rail Baltica na lata 2026–2056. Plan odzwierciedla nowoczesne, zintegrowane podejście, w którym popyt i rozwój na rynku są ustalane jako główne kryteria.

Głównym rezultatem planu operacyjnego jest wskazanie, w jaki sposób infrastruktura Rail Baltica spełni zapotrzebowanie na transport w średnim i długim okresie, gwarantując przepustowość dla wszystkich rodzajów usług kolejowych. Plan ten zostanie wykorzystany w celu zapewnienia efektywnego wykorzystania toru Rail Baltica od pierwszego dnia jego działalności i umożliwienia skalowania usług pasażerskich i towarowych po okresie wprowadzania – mówi Jean-Marc Bedmar, szef działu systemów i operacji Dział w RB Rail AS.

3 komentarze

  1. Zastanawia mnie, dlaczego Rail Baltica, na odcinku liteweskim i na Suwalszczyźnie, została wytasowana przez Trakiszki – Maćkawę – Szostaków – Kozłową Rudę w kierunku Kowna, i dalej na północ, w stronę granicy z LV i EE. A jakby tak wybudować nowe tory od istniejącej linii w okolicy Dąbrowy Białostockiej, następnie gdzieś w pobliżu Sejn i trójstyku PL-LT-BY, następnie do uzdrowiska Druskienniki, stamtąd istniejącym szlakiem na Wilno, a z Wilna do granicy z LV i EE.

    Tak, żeby obsłużyć Wilno, a i także, aby uaktywnić gospodarczo wschodnią część Województwa Podlaskiego i najbardzije na południe wysunięte obszary Litwy.

    A tak, przy wytrasowaniu Rail Baltica przez Trakiszki i Kowno, stolica Litwy pozostaje poza głównym szlakiem i juz jest plan (jak wynika z artykułu), żeby osobne pociągi kierować na Kowno-Rygę, a osobne pociągi na obsłużenie Wilna. Tylko, czy będzie zapotrzebowanie na tyle pociągów? A przecież ja nie znam za dobrze sieci kolejowej Litwy, ale zakładam, że dostać się z Wilna do Kowna (ze stolicy do drugiego w kraju miasta) czy to pociągiem, czy autobusem, nie powinno stanowić problemu.

    Do tego jeszcze napisze, że trzy państwa: LT, LV, EE mają razem około 6,1 mln mieszkańców, i do tego państwa te się wyludniają. Dla porównania, województwo śląskie ma coś okolo 4,5 mln mieszkańców, a województwo mazowieckie ma też coś około pięć milionów mieszkańców, tak więc dwa polskie województwa mają więcej mieszkańców, niż trzy te państwa. Stąd, sam jestem ciekawy, w jakim stopniu plany dalekobieżnych połaczeń dalekobieżnych Polski i Niemiec z Pribaltiką, doczekają się realizacji.

    I jeszcze jedno. Na odcinku Kozłowa Ruda – gdzieś koło Kowna, tor szerokości europejskiej prowadzi równolegle szerokotorowej linii kolejowej Kaliningrad – Mińsk – Moskwa. Ciekawi mnie, że co jest publikowany jakiś artykuł internetowy o Rail Baltice, to w artykule takim nie pada propozycja, aby w Kozłowej Rudzie zorganizować kolejowe przejście graniczne, gdzie podróżni z Polski czy Niemiec mogliby się przesiadać na pociągi do Kaliningradu lub do Mińska i Moskwy.

  2. W pierwszej kolejnosci wypadaloby opanowac balagan na „wlasnym podworku” polska siec kolejowa i jej struktury polaczen sa prawie w upadlosci! Rail Baltica to temat nastepne stulecie !!

  3. Tez pisze o tym, ze troche nie dowierzam, ze w krotkiej perspektywie czasowej da sie wprowadzic pociagi w dwugidzinnym takcie z Berlina do Szostakowa i dalej wglab Litwy i na Lotwe. Bardziej realne by to bylo, jakby nie bylo wiz miedzy UE, BY i RU i bylyby to takze pociagi skomunikowane z dalszymi pociagami do RU i BY.

    Trzy nadbaltyckie kraje maja mniej wiecej tyle mieszkancom, co cale woj. mazowieckie, wiec przy ofercie skierowanej do 6-milonowego rynku, przy konkurencji ze strony autobusow i samolotow, jakos nie widze tego taktu dwugodzinnego.

    Dla porownania, po przystapieniu do UE, odtworzono polaczenie kolejowe miedzy Wegrami i Slowenia. Wczesniej bezposrednie pociagi z HU do SI jezdzily przez Cakovec (HR). Odtworzono, albo zbudowano od nowa kawalek torow, tego nie wiem.

    Efekt? Piec par kursow dziennie Zalaegerszeg – Oriszentpeter – Hodos, w tym jedna para dalekobiezna.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *