Wichrowe perturbacje

Od rana trwa usuwanie szkód po nocnej nawałnicy. Ekipy likwidujące zniszczenia widzieliśmy na ulicach Katowic czy Bielska-Białej. Nas jednak, z oczywistych względów, ciekawiło najbardziej jak wygląda powrót normalności jeśli chodzi o połączenia kolejowe w naszym regionie, sparaliżowanych od wczesnych godzin porannych.


Po ustaleniach okazało się, że wichura utrudniła lub uniemożliwiła ruch kolejowy na 14 odcinkach sieci w naszym regionie. Głównie w południowej części województwa. Rano jedyną miejscowością skąd można było się dostać w kierunku południowym były Tychy. I dlatego jedynie funkcjonowały połączenia linii S4 docierające do Lodowiska. Pociągi S5 i S6 zostały odwołane, a później, relacje do Cieszyna i do Wisły zostały skierowane drogą okrężną przez Mysłowice, Oświęcim i Czechowice-Dziedzice. Natomiast najbardziej newralgiczny odcinek S5 Pszczyna – Tychy jest nadal obsługiwany Zastępczą Komunikacją Autobusową. Pomiędzy Pszczyną a Żywcem kursują pociągi. Jak zawsze w takim wypadku, trzeba być cierpliwym, bo każdy przypadek nagłego wypuszczenia autobusów w miejsce pociągów to spora forma improwizacji. Zablokowany został także m.in. szlak z Katowic w kierunku Mikołowa, stąd również w kierunku Rybnika, Wodzisławia Śląskiego, Chałupek i Raciborza w miejsce pociągów linii S7 i S71 na drogi zostały skierowane autobusy ZKA.

Na południe od Katowic nie spotkaliśmy rano ani jednego pociągu PKP Intercity. Było oczywiste, że wszystkie połączenia z Bielska-Białej zostały, jak informowano w kasach przewoźnika, odwołane. Również za sprawą przerwy w ruchu na odcinku Orzesze Jaśkowice – Tychy nie kursowały pociągi PKP Intercity dojeżdżające do Katowic od strony Bohumina i Rybnika.

O godzinie 12 ruch kolejowy nie został jeszcze wznowiony na trzech odcinkach:  Żywiec – Zwardoń, Wisła Głębce i Pszczyna – Tychy. Na torach nadal trwa usuwanie szkód i postaramy się na bieżąco informować, gdzie i kiedy został przywrócony ruch pociągów.

Pierwsza taka informacja dotarła do nas o godzinie 14.45. Pociągi zaczynają wracać na szlak Tychy – Pszczyna. O godzinie 19.45 z kolei zostaliśmy poinformowani, że na linii kolejowej nr 139 przywrócono ruch na odcinku Żywiec – Rajcza.

Fot. Klaudia Dziedzic oraz Silesia Info Transport

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

3 komentarze

  1. Skoro pociągi do Wisły i Cieszyna można było skierować przez Oświęcim to dlaczego reszta pociągów S5 nie została tamtędy skierowana? I dlaczego pociągi linii S7 i S71 nie zostały skierowane przez Łaziska Średnie? Nie słyszałem, żeby na linii 169 upadły jakieś drzewa. Tak samo pociągi linii S72 nie zostały skierowane z Pszczyny przez Chybie, Strumień, Żory. Kolejny raz widzimy jak bardzo rozeznani w trasach objazdowych są Koleje Śląskie. Wszystko prawie stało zamiast jeździć objazdami.

    1. Przeczytaj jeszcze raz artykuł, a zobaczysz, że jest napisane, że przez Łaziska Średnie też nie dało się jechać. Ale cóż tam, żale zawsze można wylać…

  2. Pociągi do Cieszyna skierowano przez Oświęcim i Czechowice? Ale jest napisane we wcześniejszym artykule, że między Czechowicami a Zebrzydowicami też była blokada. Chyba, że tam zdążyli do tego czasu odblokować. A jeśli tak, to dlaczego pociągi międzynarodowe jadące przez Rybnik nie skierowano przez Zebrzydowice tylko odwołano?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *