Historia taboru kolejowego w regionie

Dzisiaj zaczynamy nowy cykl artykułów. Tym razem będą one poświęcone taborowi, który historycznie wrył się w pamięć podróżnych czy osób pracujących na kolei w naszym regionie. W każdej części będziemy znajdywać między innymi jednostki EN57, które odegrały szczególne role, te które brały udział w hucznych uroczystościach otwierania linii kolejowych lub, które w ciszy wykonywały na nich ostatni kurs. Nie zabranie także jednostek, które jeżdżą to torach regionu relatywnie krótko, ale jednak już jakoś zasłużyły sobie na odznaczenie na torach.


Dziś opowiemy o dwóch jednostkach EN57 o numerach 063 oraz 082. Od razu musimy podkreślić, że w trakcie naszych podróży po historii bardzo pomocną okazała się strona internetowa http://www.kolejowaklatka.org gdzie każdy z nas może zaznajomić się z historią każdej sztuki taboru, ale że przecięty zjadacz chleba nie ma na to zbyt dużo czasu to właśnie my nad tym usiedliśmy i wyciągnęliśmy to co dla naszych czytelników najlepsze.

Na początku trzeba odnotować, że EN57-063 wyjechała na tory 15 grudnia 1963 roku, natomiast jej siostra o numerze 082 – 30 września 1964 roku. Jednostka EN57-063 jako jedna z nielicznych od początku kiedy została wyprodukowana służyła na Śląsku i okolicach nie opuszczając południa polski. Jednak były dwa epizody oddelegowania jednostki. Od października do grudnia 1998 roku do Warszawy gdzie zasilała tabor z powodu okresowych braków w stolicy. Ostatni raz EZT widziany był w Katowicach w czerwcu 2007 roku, a później na dziesięć lat wyjechał do Szczecina gdzie najczęściej można było go spotkać na trasach do Świnoujścia i Koszalina. Wobec problemów Kolei Śląskich do czasu zakupu nowego taboru 20 sierpnia 2017 roku jednostka wróciła do Katowic. W grudniu 2018 EZT wrócił do Centrali Przewozów Regionalnych w Warszawie co miało miejsce w związku z wygaśnięciem świadectwa na eksploatację tego pojazdu. Na razie jej przyszłość nie jest pewna.

Gwoli ścisłości należy dodać, że 4 grudnia 1973 roku jednostka jechała jako pierwszy pociąg elektryczny na odcinku Mysłowice – Oświęcim. Kto by wtedy sądził, że na tej samej trasie będzie jeździła w roku 2017 pod banderą Kolei Śląskich. Jednostka cudem także uniknęła kasacji kiedy 26 września 2009 jako pociąg osobowy Szczecin Główny – Koszalin zderzyła się we wsi Niekłanice z samochodem osobowym. Jednak tym razem udało się jednostkę naprawić i służyła kolejne osiem lat.

Jeszcze ciekawszą historię ma EN57-082. Z jej losami związany jest Instytut Naukowo-Badawczy Kolejnictwa gdzie była testowana od sierpnia 1974 roku. Choć dla wielu testy w Polsce mogą zdawać się dziwne trzeba wytłumaczyć, że jednostka testów w Polsce nie przechodziła, a do Instytutu pojechała w celu pojechania na testy do Jugosławii. Tak też się stało i jednostka wraz z kolejarzami Polski jeździła w okolicach Lublany, a o efekcie współpracy napiszemy za tydzień.

18 lutego 2001 roku EN57-082 przyjechała po godzinie 16 z Orzesza do Jastrzębia Zdroju, a następnie wykonała ostatni kurs do Pawłowic Śląskich zakańczając definitywnie erę kolei pasażerskiej w tym mieście. Po zmianie regionalnego przewoźnika na Koleje Śląskie została odstawiona na bocznicy w Raciborzu gdzie ostatecznie została rozebrana z przeznaczeniem na złom 24 maja 2013.

Tekst: Przemysław Brych

3 komentarze

  1. Zapowiada się kolejna świetna seria, a już się bałem że po słynnych pociągach i rozkładach trudno będzie coś sensownego wymyślić 😉
    Mam nadzieję że oprócz EN57 pojawią się też odcinki m.in. o SZT-ach potocznie zwanych szynobusami (były krótko ale chyba wystarczająco utkwiły w pamięci) , piętrowych wagonach i ostatnich parowozach w naszym regionie które jeszcze pod koniec lat 80. obsługiwały niektóre odcinki w południowej części.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *