Niby bokiem, ale można

Wczoraj mieliśmy okazję przejechać się pociągiem pasażerskim linią kolejową nr 186. Dla niezorientowanych to w terminologii zarządcy infrastruktury szlak równoległy do linii kolejowej nr 1 na odcinku Zawiercie – Dąbrowa Górnicza Ząbkowice.


Niemal równolegle do linii nr 1 Warszawa – Katowice na odcinku z Zawiercia do Dąbrowy Górniczej Ząbkowice jest możliwość skorzystania z alternatywnego szlaku, oznaczonego numerem 186. Jego zadaniem jest głównie obsługa połączeń towarowych. Jednak czasem jest ona wykorzystywana dla obsługi pociągów pasażerskich. I to nie na zasadzie przypadku, ale normalnie, rozkładowo. Doliczyliśmy się trzech czy czterech kursów dziennie Więcej, zarządca infrastruktury zbudował przy nich trzy solidne perony, po jednym w Wiesiółce, Chruszczobrodzie i Dąbrowie Górniczej Sikorce. I tak powstała możliwość pogodzenia ruchu dalekobieżnego z lokalnym.

Jednym z takich przypadków jest pociąg Kolei Śląskich nr 40763, relacji Zawiercie – Gliwice, odjeżdżający ze stacji początkowej o godzinie 13.43. Wczoraj mieliśmy okazję zobaczyć jak wygląda to w rzeczywistości. Owszem, czas przejazdu jest nieco dłuższy niż „jedynką”, ale zawsze jest to szybciej niż w przypadku zatrzymania i konieczności przepuszczania pociągów uprzywilejowanych jadących głównym szlakiem. W tym samym czasie głównym szlakiem, również w kierunku Katowic, przemknął jadący rozkładowo TLK Sztygar relacji Radom – Wrocław. I to właśnie dowód na to, że gdy rozsądnie wykorzysta się potencjał tego szlaku można doprowadzić do tego, że i przysłowiowy wilk będzie syty i owca cała. W kierunku przeciwnym tym szlakiem jedzie choćby poranny 40616, z Gliwic do Częstochowy.

Tymczasem kilkakrotnie zdarzyło się nam, o czym pisaliśmy m.in, w artykule Trudne życie pociągu 40622 (sprawa dotyczy czasem także jadącego niemal godzinę później, pociągu KŚ nr 40624, który właśnie tam przepuszcza EIC Polonia, gdy ta dotrze do Katowic z opóźnieniem) że po wyjeździe z Ząbkowic pociąg lokalny kierowany jest na boczny tor i tam oczekuje aż wyminie go pociąg ekspresowy. Z naszych obserwacji wynika, że można było zastosować metodę skierowania lokalnych połączeń na linię 186, by zminimalizować opóźnienia wynikające z przepuszczania  pociągów wyższej kategorii zamiast trzymania ich bezczynnie przez kilkanaście minut na bocznym torze.

One comment

  1. A redaktorzy dalej swoje… Więc kolejny raz apeluję o poprawne pisanie artykułów jeśli chcecie uchodzić za poważny portal branżowy – miało być napisane ,,do Dąbrowy Górniczej Ząbkowic”. To jest naprawdę jakiś dyshonor odmienić ten drugi lub trzeci człon w nazwie stacji?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *