Jedźcie i jedzcie

Wszędobylski Damian Kazimierczak tym razem wziął pod lupę możliwości i jakość korzystania z gastronomii na dworcach kolejowych oraz w ich bezpośrednim pobliżu na terenie województwa śląskiego. Korzystaliśmy już z kilku podanych niżej tekście miejsc i trzeba przyznać, że to naprawdę punkty godne uwagi. I dlatego zwracamy się do Was z prośbą i zapytaniem. Jeśli znacie takie punkty, to podajcie nam te adresy, gdzie mając np. 60-minutową przerwę w podróży można spokojnie udać się i za godziwe pieniądze zjeść coś dobrego. Dziękujemy i, tym razem,  życzymy smacznego.


Przyjechać czy dojechać można prawie wszędzie. Ale czy coś dobrego, ciepłego i zdrowego można skonsumować w okolicach naszych dworców. Raczej nie. Wszędzie dominują tzw. fast foody. Czasem w podróży, gdy zastaje nas niewielka przerwa mamy ochotę na coś ciepłego. Lecz co i gdzie? Hamburgery czy pizza dla niewielu z nas nie jest nawet godna nazwy posiłek, Coraz trudniej zjeść zwykły, pospolity, obiad. Nie znamy miasta, czy nie mamy aż tyle czasu aby poszukiwać baru czy restauracji i dlatego zmuszeni jesteśmy kupić chwilowy zapychacz żołądka, który, na dodatek, czasem jest nie wiele tańszy niż klasyczny obiad .

Przykładowo – kebab w cenie około 11 zł, kiedy obiad to 13 zł, herbata w kubku 4 zł, czyli tyle samo co zupa Ale są pewne miejsca kultowe, które znane są ze specyficznych przekąsek. Kiedyś w Olsztynie na dworcu PKP podawano zapiekanki o długości… 75cm .W Wrocławiu, na głównym dworcu, sprzedawana była najbardziej znana pita grecka. W Kielcach naprzeciw dworca jest Bar Turystyczny dostępny z cenami niższymi od przeciętnych.

W województwie śląskim nie jest wiele takich miejsc. Udających się do Żywca namawiamy na spróbowanie ziemniaków pieczonych z sosem. Porcja to 4 zł . Wszyscy, którzy byli tam tylko raz już nigdy nie zapomną tego smaku. Bar znajduje się tuż obok wejścia na dworzec kolejowy. W Bielsku Białej przy peronie pierwszym znajdują się budki, w których podają bułki z pieczarkami w różnych odmianach w cenie około 4,50-5,50.

W Gliwicach, po wyjściu z dworca po lewej stronie znajduje się bar mleczny, który serwuje wiele rodzajów obiadów w normalnych cenach, w Częstochowie znana jest słynna „aleja frytek”, która całodobowo proponuje frytki z sosami gratis. Porcja 100 gram kosztuje 1,50 zł. W Cieszynie wszyscy przejezdni obowiązkowo kuszą się na Cieszyńskie kanapki w cenie 2,50. Takie punkty gastronomiczne często znajdują się tuz obok dworca z prostych przyczyn. Dworce przestały spełniać z zasady swoje przeznaczenie a nastawiły się na wielka komercję. Kupcy mający w nich punkty skarżą się na wysokie czynsze oraz opłaty, które są spowodowane także drogimi mediami, a prąd na dworcu jest, dodatkowo, tylko od jednego dostawcy,

”Dobra Energia”  przekłada się jednak na ceny i czynsze za powierzchnie użytkową. Nie ma już klasycznych barów czy restauracji, W Katowicach dominują pączki, drożdżówki, zaś na innych dworcach nie ma nic jak tylko kioski z prasą jednego giganta w tej branży .

PS. W artykule tym ceny mogą różnic się nieco od podanych. Jednocześnie namawiam do komentowania – gdzie u Was w pobliżu dworca znajduje się jakieś znane miejsce, gdzie można tanio coś zjeść .

Tekst i foto: Damian Kazimierczak

ppz: Tuż obok budynku dworca kolejowego w Żywcu znajduje się punkt, gdzie zjecie jedne z najlepszych pieczonych ziemniaków okraszonych sosem pierwsza klasa.

11 komentarzy

  1. Chorzów Batory – Bar Mleczny naprzeciw dworca po drugiej stronie ulicy. Nie sposób nie zauważyć. Dobrze, szybko i tanio.
    Chorzów Miasto – Pizzeria Pod Drewnianym Bocianem 100 m od dworca. Miejsce znane i lubiane, ale w 60 min. może być trudno zamówić i zjeść.
    Chorzów Stary – tylko własne kanapki i termos 🙂

    1. Bar Przystanek naprzeciw dworca Chorzów Batory odwiedzony. Ceny przystępne. Jedzenie przyzwoite. Jeśli komuś (a są tacy) nie przeszkadza że to bar mleczny, to mogą się tam śmiało wybrać.

  2. Dzięki za info. W Zawierciu miałem okazję być. I faktycznie – przyzwoicie. Natomiast w Chorzowie zrobimy z Damianem Kolejowo-Kuchenne Rewolucje. Szczególnie interesująco zapowiada się ten Chorzów Stary….

  3. Faktycznie zapomniałem nadmienić ze w Zawierciu przy wyjściu z przejścia na perony znajdują sie dwie budy z firmowymi zapiekankamii w cenie 4 zł albo 4,50 nie pamiętam.

  4. W a Częstochowie zamiast na aleje frytkową to polecam za DEPO bar mleczny u Matuli, pyszne domowe obiadki 😊
    W Myszkowie przy dworcu w pawilonoe są natomiast pyszne zapiekanki zbojeckie z pieca 😁

    1. W Sosnowcu przy wyjściu z tunelu na tzw. ” Patelni” bar mleczny czynny do 18.tej włącznie z niedziela

  5. Uwaga językowa.
    »Porcja 100 gram kosztuje 1,50 zł.«

    W języku polskim wyraz gram (jedna tysięczna kilograma) odmienia się przez przypadki, więc 100 g czytamy: sto gramów.

    Gram może oznaczać także gram np. gram w piłkę, gram na gitarze.

    W Katowicach na odremontowanym dworcu ładnie zorganizowan gasronomię. Od razu w budynku dworca umieszczono kilka barów-restauracji. Dalsze restaurację są w Galerii Katowickiej (tylko w godzinach otwarcia galerii, nie wiem, jak w niedziele).

    Ciekawe, czy będzie jakiś przytulny bar na remontowanym dworcu w Wiśle Uzdrowisku.

    W Rep. Czeskiej nie jest rzadkościa, jak w budynku dworca, lub tuz obok dworca, od razu jest hospoda z piwem.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *