10 lat wstydu

Dokładnie 10 lat temu, w styczniu 2009 roku, pojechał ostatni pociąg pasażerski z Bielska-Białej do Cieszyna i odwrotnie linia kolejową nr 190, czyli przez Skoczów i Goleszów. Po tym czasie perspektywy na powrót tej relacji w wersji kolejowej są nieszczególne.


10 lat temu postanowiono rozstać się z połączeniami kolejowymi pomiędzy Bielskiem-Białą i Cieszynem. Jest taki człowiek jak Damian Kazimierczak, który wraz z grupą cieszyńskich miłośników kolei uwiecznił ten czarny dzień i wyjazd w trasę ostatniego pociągu z Bielska-Białej do Cieszyna, jak i tego w kierunku powrotnym. Wtedy też ludzie protestowali, wtedy tez nie było społecznego przyzwolenia na takie rozwiązanie. Byli tacy, którzy jednak wiedzieli lepiej i „uszczęśliwili” naród wycofaniem połączeń kolejowym na obszarze zamieszkiwanym przez ponad 300 tysięcy ludzi

10 lat minęło i nie można powiedzieć, że społeczeństwo zapomniało. Społeczeństwo wraz z lokalnymi władzami przez te lata się starało i stara się nadal, by pociągi wróciły na LK 190 w całym wymiarze. Jednak kurtyna, która zasłoniła oczy zarządcy infrastruktury i władzom wojewódzkim nie potrafiącym właśnie przez tyle czasu wpisać tego odcinka do Planu Transportowego Województwa Śląskiego zamiast się kurczyć, to pęcznieje coraz bardziej. Czemu? To klasyczne pytanie bez odpowiedzi…

Za kolejne 10 lat może tak być, że po fragmencie linii kolejowej z Bielska-Białej ze Skoczowa pozostanie tylko wspomnienie. Wbrew społecznym oczekiwaniom. Jesteśmy przekonani, że 20 rocznicy wycofania połączeń kolejowych z Bielska-Białej już nie będzie. Bo nie będzie już w ogóle nadziei, by je przywrócić. Zresztą… Nie będzie już nawet rocznicy numer 15…

Fot. Damian Kazimierczak

 

26 komentarzy

  1. Wstydu, za który do dzisiaj nikt nie odpowiedział. A za likwidację połączeń Bielsko Biała-Cieszyn odpowiedzialne są osoby, które do dzisiaj pełnią rolę pseudoekspertów ds.kolejowych. Łatwo było zlikwidować, ciężko jest przywrócić. Dobrze powiedziane, 10 lat wstydu, by ludzie nie mieli czym do roboty, szkoły dojeżdżać. Na dzień dzisiejszy bez samochodu ani rusz, bo połączeń w ogóle nie ma, a autobusy i busy na tej trasie to jest kpina dla pasażerów.

    1. Powtórzę nie pytaj dlaczego, gdyż cytuję 1 raz tak trafniej nie potrafię przekazać mojego rozgoryczenia!
      Cytat: „Wstydu, za który do dzisiaj nikt nie odpowiedział. A za likwidację połączeń Bielsko Biała-Cieszyn odpowiedzialne są osoby, które do dzisiaj pełnią rolę pseudoekspertów ds.kolejowych. Łatwo było zlikwidować, ciężko jest przywrócić. Dobrze powiedziane, 10 lat wstydu, by ludzie nie mieli czym do roboty, szkoły dojeżdżać. Na dzień dzisiejszy bez samochodu ani rusz, bo połączeń w ogóle nie ma, a autobusy i busy na tej trasie to jest kpina dla pasażerów.”

  2. Tak jest po dziś co roku. Prowadziłem wojnę ze starostwem które wine zwalało na województwo, a one na przewoźnika itd. rozwiązania nie ma po dziś, a ja się pytam na co idą pieniądze za wydanie koncesji przewozowej. Oto mój jeden przykład z wielu których doświadczyłem .
    W walce o połączenia kolejowe słyszałem że każdy ma po trzy samochody, to jest myślenie urzędasów których wożą służbowi kierowcy.
    https://dziennikzachodni.pl/bielskobiala-cieszyn-sylwester-na-przystanku-czyli-jak-nas-urzadzila-komunikacja/ar/9263464

  3. Chciałbym tylko dodać, że 2009 to nie jest data ostatnich planowych kursów pasażerskich na odcinku Bielsko-Biała Główna — Skoczów. Dysponuję nagraniami z przejazdu pociągów EIC „Wisła” i TLK „Pogoria” do Wisły Głębiec przez BB z czerwca 2013. To były z tego co pamiętam jedne z ostatnich przejazdów (jakaś specjalna okazja chyba). Jeśli coś później było to albo koniec wakacji tego samego roku albo 2014. Jeśli ktoś ma te informacje to chętnie się dowiem. 🙂

  4. Zigi300 w artykule chodzi o połączenia bezpośrednie Cieszyna z Bielsko Białą a nie z zamknięciem linii od Bielska Białej bo to inna sprawa a z ciekawostek to nadmienię że przy powodzi i zalanych Czechowicach Dziedzicach linią Skoczów- Bielsko Biała Gł. kursowały składy pospieszne dalekobieżne z prędkością przeciętną a nie zaniżona , są gdzieś filmy na YouTube.

    1. Panowie! – tak z innej beczki, że się czepiam… – nazwy naszych miejscowości piszemy z ŁĄCZNIKIEM dwu nazw miejscowości: Bielsko-Biała, Czechowice-Dziedzice.
      Polecam wykład profesora Jana Miodka na ten temat 🙂
      a tu znalazłem wykładnię PWN
      http://sjp.pwn.pl/zasady/;629536

  5. Zdecydowanie zrozumiałem przekaz artykułu, dlatego napisałem że coś „dodaję”. 🙂 Wow, nie wiedziałem o tym co mówiłeś, ale jak się licytujemy to mam zdjęcie drezyny nad mostem w Wapienicy z… 2018 O.o. 🙂

  6. Szanowni Państwo proszę o więcej optymizmu w sprawie lini 190 /szczególnie chodzi o odcinek Bielsko-Biała -Cieszyn / Z uszanowaniem

    1. Może jakieś konkrety? Bo obiecanki czy hasła bezpokrycia w stylu polityków to można sobie darować.

    2. Ten tekst jest suchą dziennikarską relacją istniejącego stanu rzeczy. Tutaj pozwolę się odnieść do tego komentarza nie jako redaktor naczelny ale jako osoba, która wraz z bardzo wieloma innymi, przez długi czas czyniła starania o przywrócenie ruchu kolejowego na całej linii. Od Bielska-Białej do Cieszyna. Dlatego uważam, że ta sprawa nie ma nic wspólnego z optymizmem bądź jego brakiem. Nie zliczę ile było, gównie w Cieszynie, spotkań, konferencji, apeli rozsyłanych gdzie tylko to możliwe. Każde z tych narad czy spotkań było z udziałem władz samorządowych wszystkich, nawet najmniejszych miejscowości mających styczność z linią 190. I o ile ludzie z PKP PLK dali się w końcu namówić do pomocy w tych działaniach to władze wojewódzkie nie poszły w tym kierunku. Zresztą jak mieli to zrobić? Skoro na te nasze liczne spotkania wybrali się raz. I przyjechali na 13 do Cieszyna. Coś jednak nie zadziałało tam w pojmowaniu rzeczywistości, bo wszyscy inni mieli w zaproszeniach napisaną godzinę 10. Stąd spotkanie odbyło się o tej prze i nie wiem nawet czy dla przedstawicieli UMWŚ została chociaż jakaś letnia kawa. Obietnice, plany. Ile tego było? A potem nastąpiła cisza. Szczególnie w roku ubiegłym. A dokładniej od momentu gdy świetne opracowanie, pod redakcją Szymona Oleksiuka z Bielska-Białej, zostało przekazane w lutym do władz województwa. Na miejscu. W Katowicach na Ligonia. Co prawda dyrektor Berkowski coś tam mówił pod nosem, że zostanie to rozpatrzone do końca roku. Ale nie sprecyzował którego. Mamy nowe rozdanie w gabinetach w Katowicach. Chciałbym wierzyć, że ci nowi ludzie, w przeciwieństwie do poprzedników, potraktują tą sprawę poważnie. Kilkakrotnie twierdziliśmy że powrót pociągów na odcinek Bielsko – Skoczów – Cieszyn to nie fanaberie kilku oszołomów tylko udokumentowana potrzeba. Aktualnie chodzi już tylko o wpisanie odcinka Bielsko-Białą – Skoczów do wojewódzkiego planu transportowego. Ten fragment ma się tylko stać z powrotem kreską na kolejowej mapie. Czyli o prostą decyzję administracyjną. Chociaż niewątpliwie ten cały armagedon miał swego czasu jednego plusa. Nie zliczę ile drzwi podczas tych starań było dla nas zamkniętych a ile otwartych. Ale było ich tak wiele, w tak różnych strukturach i poznaliśmy je tak dokładnie, że któregoś dnia w mojej głowie zaświtał pomysł, by powstał ten portal. A o optymizm proszę się nie martwić. Gdyby nie on i wiara w lepsze jutro to zamknęlibyśmy się już kilka razy. Ale my dalej wierzymy… Załączam wyrazy szacunku…

      1. Dziękuję Panu za jasne i rzeczowe stanowisko w sprawie powrotu ruchu pociągów na trasie Bielsko Biała / Cieszyn . Moje uszanowanie .

  7. Przeszłośc i teraźniejszość linii Bielsko – Cieszyn.
    Przewozy kolejowe wstrzymano w styczniu 2009, tak jak jest napisane w artykule. Na odcinku Skoczów – Goleszów pociągi kursują do dziś, ale są to pociagi relacji Katowice – Wisła, Częstochowa – Wisła, Warszawa – Wisła i Gliwice – Wisła (i z powrotem Wisła – …)
    Na odcinku Bielsko – Skoczów dość długo kursowały pociągi relacji Warszawa – Bielsko – Wisła, może ktoś napisze, kiedy ostatnio takie pociągi kursowały planowo, a kiedy kursowały ostatnio jako pociagi jadące objazdem.
    Na odcinku Goleszów – Cieszyn kursował jeszcze przez jakiś czas, chyba do grudnia 2009, pociag przyśpieszony relacji Katowice – Český Těšín.

    Co się tyczy autobusów, to dawniej z Cieszyna do Bielska kursowały autobusy PKS Bielsko-Biała oraz PKS Cieszyn. PKS Cieszyn przestał działać, natomiast PKS Bielsko-Biała dojeżdża od strony Bielska najdalej chyba do Jasienicy. Z Cieszyna do Bielska kursuje Linea-Bus, stara drogą tj. przez Świetoszówkę, oraz Lajkonik (kursy do Krakowa przez Tychy), ale Lajkonik jedzie przez S52 (dawniej S1) i nie ma postojów między Cieszynem i Bielskiem. Jakis czas temu kursowały jeszcze busy firmy Palmtrans (czy podobna nazwa), ale w niecie nie udało mi się znaleźć daty, do kiedy busy tej formy kursowały. MZK Bielsko-Biała w stronę Cieszyna najdalej dojeżdża do Wapienicy (przystanek Wapienica Centrum, linie 7, 10, 16)

    Na odcinku Cieszyn – Skoczów kursują jeszcze autobusy jadące do Brennej, natomiast na odcinku Skoczów – Bielsko dochodzi jeszcze kilka kursów autobusów relacji Koniaków-Wisła-Bielsko, ale czy jest jakaś przesiadka z Cieszyna do Bielska w Skoczowie pomiędzy autobusem Cieszyn – Brenna a autobusem Koniaków – Bielsko? Hm, jak bym nie liczył, że trafię na taka przesiadkę 🙂

    Co ciekawe, z tego, co pamietam, jak likwidowano ruch pociagów osobowych między Cieszynem i Bielskiem, główny argument był taki, że pociąg C-n – B-B jedzie 1h15-1h30, gdy tymczasem podróż trasą (wówczas) S1 może trwać nawet nieco ponad pół godziny. Tyle tylko, że … większość busów i tak jechała starą drogą, z czasem jazdypodobnym do pociagu, a nawet i dłuższym. W każdy razie pare razy jechałem busem między Cieszynem i Bielskiem, i taki bus w godzinę nie da rady dojechac znad Olzy nad Białkę, a w godzinach szczytu to np. rejon Hulanki w Bielsku jest tak zakorkowany, że czas przejazdu przez Bielsko może być nawet i o 20 minut duższy , niż planowo.

    Rozkładu jazdy pociagów w tamtym kształcie (na poczatku roku 2009 i w poprzednch latach) nie żałuje. Pociąg na odcinku z Cieszyna do Goleszowa wlókł się niemiłosiernie po tych podgórskich zakrętach torów, że wcale bym się nie zdziwił, jakby sie okazało, że wąskotorówka do Miasteczka czy tramwaj 38 w Bytomiu rozwijałyby lepsza prędkość 🙂 Ponadto pociagi te czekały nieraz i po kwadrans w Skoczowie czy w Goleszowie albo na skomunikowania, albo na mijanki z pociągiem z przeciwka. Dziś taka jazda to już anachronizm !!! Stąd, frekwecja z roku na rok malała, a przedłużenie części kursów w 1995 roku do Czeskiego Cieszyna, o ile na pewno było krokiem w dobrą stronę, to nie stanowiło już wówczas, w tamtej sytuacji, dla tej linii ratunku.

    O ile w GOP-ie możliwe było stworzenie inii lotniskowych AP1-AP5, to w rejonie Cieszyna jakoś nie zrealizowano pomysłu, aby uruchomić kilka kursów autobusów dziennie, na stworzenie skomunikowania Cieszyn – Katowice, poprzez przesiadki z autobusu do pociągu w Goleszowie i-lub Zebrzydowicach.
    Innymi słowy, pociągi między Bielskiem i Cieszynem w 2009 roku zlikwidowano, ale nie pomyślano o tym, aby stworzyć choć kilka kursów na dobę autobusów, skomunikowanych z pociągami na stacjach w Cieszynie, Goleszowie, Skoczowie czy Bielsku.

    Podobnie, w 2009 czy w 2008 roku, nie stworzono oferty, aby bilet kolejowy Cieszyn – Bielsko był choć przez jakiś czas ważny w komunikacjach miejskich tych dwóch miast.

  8. Jak widzę przyszłość linii kolejowej z Cieszyna do Bielska??
    Otóż po pierwsze, odcinek Goleszów – Cieszyn nie może już nigdy więcej funkcjować tak, jak to było przez styczniem 2009 toku, tzn. aby 10 km pociąg pokonywał w blisko pół odziny. Konieczne jest co najmniej popraienie geometrii (wyprostowanie łuków) albo nawet pociągnięcie nwej trasy z Cieszyna jakąś prostsza trasa do Skoczowa. Mając nową trasę Cieszyn – Skoczów, można by stworzyć taki rozkład jazdy pociągów Cieszyn – Bielsko i Katowice – Wisła, aby pociągi pomiędzy tymi czterema kierunkami spotykały się na jednej stacji, niech nawet bedzie, że cztery składy na raz, aby umożliwiać na dworcu w Skoczowie przesiadkę z kierunku każdego do każdego. Albo też spotkałem się z innym ciekawym pomysłem innego internauty, aby dobudowac drugi tor między Skoczowem i Goleszowem i aby na odcinku pomiędzy tymi dwoma stacjami pociągi mogły się mijać, umożliwoając przesiadki W Skoczowie i Goleszowie nawet w przypadku niewielkiego opóźnienia jakiegoś z pociągów.

    W Goleszowie powinna powstać łącznica, aby możliwy był wjazd pociągu z kieunku Cieszyna i Republiki Czeskiej do Ustronia i Wisły, bez zmiany czoła w Goleszowie. Obok łącznicy powinien powstać przystank w okolicy ulicy Radoniowej w Goleszowie, tenże przystanek jest położony bliżej właściwego centrum Goleszowa, niż dotychczasowa stacja, a także przystanek ten służyby przesiadkom z pociągu do autobusu (na przykład, jakby pociąg Katowice – Wisła nie miał skomunikowania z pociągiem w Goleszowie w stronę Cieszyna).

    Łącznica w Goleszowie może mieć jeszcze jeden cel. Mianowicie, z roku na rok widzę, jak w rejon Ustronia i Wisły przyjeżdża coraz więcej tuystów z Rep. Czeskiej. Z myślą o nich, a także z myślą o mieszkańcach polskiego Cieszyna, moża by stworzyć weekendowy wakacyjne pociąg bezposredni: albo Ostravice – Frydlant – Frydek – Cieszyn – Wisła, a może jakby jeszcze czeska strona dobudowała łącznicę pod samym zamkiem we Frydku, to – zdaję sobie sprawę, że to na dzień dzisiejszy marzenie – ale wówczas mógły kursować bez zmiany czoła pociąg z Ostrawy Stodolní lub Ostrawy Středu (właściwe centrum Ostrawy) prosto do Wisły, no i prosto do wyciągu w Ustroniu-Polanie.

    W Skoczowie powinien powstać przystanek kolejowy w okolicy przejazdów kolejowych przez ul. Górecką (stara droga do Bielska), z peronami zarówno przy torze w stronę Bielska, jak i w stronę Chybia i Katowic. Perony te powinny się znajdować możliwie blisko ul. Góreckiej, aby ułatwiać przesiadki z pociągów do autobusów w stronę Świętoszówki i Bielska.

    W Jasienicy, rejonie skrzyżowania z drogą do Landeku i Strumienia, jest dobre miejsce na stworzenie centrum przesiadkowego z P+R, tam powinny być realizowane przesiadki pomiędzy pociagami, autobusami w stronę Górek, Landeku, Jaworza i komunikcją miejską B-Białej.

    Natomiast w rejonie przystanku Bielsko-Biała Aleksandrowice tory kolejowe biegną tak blisko osiedli, że trudno o lepszą lokalizację torów w mieście, aby stworzyć coś takiego, jak bielska SKM.

    1. Czechów turystycznie i do sklepów u nas faktycznie – ku mej radości – coraz więcej widzę!!!
      Ale i ja do Frydka-Mistka lubię sobie pojechać motoraczkiem i bardzo fajnie mi tam jest! 🙂
      – dobre piwko, knedliczki, kofola! 😉

  9. Jak już piszemy o wizjach, to powiat cieszyński ma potencjał na kolejową oś kumunikacyjną: łącznica w Goleszowie i odremontowane wszelkie tory szlakowe mogą być podstawą do połączenia Zebrzydowice-Wisła Głębce.

    1. Dokładnie linia Zebrzydowice-Wisła z synchronizacją na pociągi dalekobieżne w Zebrzydowicach

  10. Ppp i Cin
    Proponowona przez Was relacja pociągu Zebrzydowice – Wisła Głębce w całości się mieści w granicach Powiatu Cieszyńskiego, byłoby to coś nieco jak cieszyńska ,,esbana,,. Tylko pytanie, czy Powiat Cieszyński jest na tyle bogaty, i czy jest w stanie wygenerowac takie potoki podróżnych, aby taka ,,esbana,, się po prostu utrzymała?? Tak, wiem, w Czechach nawet mniejsze miejscowości jak polski Cieszyn czy Wisła mają połacenie motorakami czy regionowymi (np. Roznov pod Radhostem, Velke Karlovice, Budisov nad Budisovkou i wiele innych przyladow).

    Nie chcę, aby zabrzmiało to ironicznie czy sarkastycznie, ale jak bardzo dobrze wiedzą cieszyńscy miłośnicy kolei, bliskość Rep. Czeskiej okazała się nie dać przykładu Cieszynowi, jak konstruować rozkład jazdy pociągów osobowych – no i połaczeń pociągami Cieszyna z Jastrzębiem czy Bielskiem na tą chwilę po prostu nie ma.

    W każdy razie, taki pomysł pociagu Zebrzydowice – Wisła Głębce dobrze byłoby rozszerzyć o Jastrzębie. Dopóki szlak Zebrzydowice – Jastrzębie jest nieprzejezdny (zobaczymy, może kiedyś będzie przejezdny – teraz możemy pomarzyć), to mona by pomśleć o dobrym skomunikowaniu z autobusem Jastrzębie – Z-Zebrzydowice lub nawet Zebrzydowice stacja kolejowa – Jastrzębie – Wodzisław staca kolejowa

    1. Szlak Zebrzydowice Jastrzębie nigdy będzie przejezdny gdyż aktualnie jest tam nowa ścieżka rowerowa.

  11. Nno, nigdy nie mowmy nigdy : ) W ostatnich latach udalo sie uruchomic kilka nie uzywanych od dluzszego czasu szlakow kolejowych, np. Wroclaw – Trzebnica, Parndorf – Bratislava Petrzalka wraz z kometnym remontem dwirca w Petrzalce, Murska Sobota – Hodos – Oriszentpeter, a dla mnie najwiekszym kolejowym osiagnieciem z serii ,,niemozliwe stalo sie mozliwym,, bylo ponowne uruchomienie szlaku kolejowego Harrachov – Jakuszyce – Szklarska Poreba. Za dalszy przyklad moze takze sluzyc odbudowa trasy Gorlitz – Krzewina Zgorzelecka – Zittau. Mianowicie, po powodzi w 2010 roku, niektore odcinki torowiska trzeba bylo wybudowac jak od nowa.

    Tak wiec, byc moze przyjdzie takze czas na odbudowe trasy kolejowej Zebrzydowice – Ruptawa – Jastrzebie. To zalezy takze od stopnia natezenia ruchu samochodowego w tym rejonie. Nieznosnie dlugi czas przejazdu damochodem bedzie niewatpliwie zachecac mieszkancow i samorzadow do odbudowy ruptawskiej linii.

  12. Nie po to są tam pompowane miliony w nową ścieżkę rowerową, żeby to potem zniszczyć i budować linie kolejową

  13. Nno, mam nadzieję, że budowa ścieżki rowerowej z Zebrzydowic do Jastrzębia nie kosztowała grubych milionów. Na początek, to z Zebrzydowic do Wodzisławia powinny być uruchomione autobusy, może to być nawet część kursów z przetrasowania linii E-3.

    Dopóki nie ma naprawdę wspólnych biletów w Woj. Śląskim, to na początek powinno wystarczyć, jakby w takiej linii autobowej były honorowane bilety jak w taryfie MZK Jastrzębie, dodatkowo Eko-bilety na 6, 12, 24 h i bilet całodobowy Kolei Śląskich. Rozkład jazdy takich autobusów powinien być taki, aby autobus był skomunikowany z pociągami w Zebrzydowicach. Na przykład juz na dworcu w Katowicach, pociąg do Cieszyna (przez Chybie, Zebrzydowice) mógłby być na wyświetlaczach opiay jako pociag Os Kolei Śląskich do: Cieszyn przez: Tychy, Pszczyna, Chybie, z uwagą: skomunikowany autobus Zebrzydowice – Jastrzębie.

    Jakby frekwencja w tych autobusach dopisała, a dodatkowo jakby przepustowośc drogi się wyczerpywała, to należy rozważyć odbudowę linii kolejowej przez Ruptawę, niezależnie do tego, czy taka odbudowa wymagałaby przesunięcia ścieki rowerowej, czy tez nie! Przecież miasto Jastrzebie rozważa odtorzenie połaczenia kolejowego z Katowicami, więc wariant przez Ruptawę tez powinien być wzięty pod uwagę. Realnie, to naaaaawet jakby do takiej odudowy linii kolejowej by doszło, to linia taka nie musiałaby biegnąć toczka w toczkę jak poprzedni szlak.

    Porównaj: linię kolejową Świnoujście – Ahlbeck odbudowano po nieco innym śladzie, jak linia przebiegała przed wojną.

    Zakładam, że uruchomienie ,,autobusu-spinacza,, między Zebrzydowicami a Wodzisławiem, czyli ,,spinacza,, między linia S58 i S71, nie powinno być zagrożeniem dla ścieżki rowerowej.

    Nno chyba że ktoś podjąłby decyzję o puszczeniu takich autobusów właśnie po samej ścieżce rowerowej : )

    1. O i właśnie powinni ścieżkę rowerową zrobić też od Bielska w stronę Cieszyna w miejscu gdzie są te tory, one straszą, a jakby była w tamtym miejscu ścieżka rowerowa to ludzie mogliby dojeżdżać rowerami zwykłymi albo elektrycznymi, przy okazji mogliby popodziwiac ładne widoki, których na trasie nie brakuje. Pamietam tę trasę dobrze i to była pomyłka, te pociągi jechały całe wieki. Dziwię się w sumie, że skoro mamy S52 to jakaś prywatna firma nie podchwyciła tematu transportu skoro zainteresowanie jest tak duże, może lepsze by były mniejsze busiki. W dzisiejszych czasach to nawet na takim dystansie na prąd by mogły jeździć w jedna i druga stronę nonstop z ładowaniem na dworcu PKS. Wystarczy tylko trochę zainwestować albo rzucić pomysł firmom prywatnym.

  14. Janek: jescze raz specjalnie Tobie napisze: trasa es piecdziesiat dwa jest trasa es piecdziesiat dwa, ale i tak wiekszosc kursow autobusow i busow miedzy Cieszynem i Bielskiem jednak jedzie stara droga. Dlaczego? Poniewaz trzeba obslugowac ruch pasazerski we wszystkich miejscowosciach po drodze, a nie tylko w samym Cieszynie i w samym Bielsku. Tylko autobusy firmy Lajkonik kursuja trasa S52, ale nie obsluguja miejscowosci po drodze.

    Czas jazdy busa jadacego stara droga miedzy Bielskiem i Cieszynem przekracza godzine i w praktyce czas takiej jazdy jest juz taki sam, jak czas jazdy pociagiem przed styczniem 2009 roku. Pozostaje pytanie, czy czas jazdy rzedu 1,5 h pomiedzy miastami oddalonymi od siebie o trzydziesci kilka kilometrow jest zadowalajacym rezultatem, jak na 21 XXI wiek.

    A sciezke rowerowa mozna zbudowac w wielu innych wariantach, niz po sladzie linii kolejowej. Przypominam, ze odcinek Skoczow – Goleszow jest wciaz wykorzystywany przez pociagi jadace do-z Wisly, wiec pewnie naposzesz, ze miedzy Skoczowem i Goleszowem sciezke rowerowa da sie poproeadzic jakos inaczek, wiec ja Tobie odpisuje od razu: to w takim razie na odcinku Cieszyn -Goleszow czy Skoczow-Bielsko tez sie da sciezke rowerowa poprowadzic inaczej, niz po sladzie torow.

  15. Sprawa jest prosta, jakby nie było zmian czyli redukcji województw, to dzisiaj włądze woj. bielskiego już dawno poradzili by sobie z kompleksowym remontem linii kolejowych 190 oraz 117 a także tych w Żywcu i Oświęcimiu. Kasa Unijna już dawno byłaby w tych projektach zagwarantowana!
    Dzisiaj słyszymy o kolejnych inwestycjach kolejowych na Górnym Sląsku ( LK 132, 147,161,180,188,654,655,657,658 ) i dlatego na Podbeskidzie kasa zwyczajnie nie trafia i do tego jeszcze warto wspomnieć, że woj Sląskie i Opolskie to jedyne województwa, które w latach 2007-13 przespały i nie zainwestowały kasy unijnej w kolej a teraz pozostało tylko hasło: ratujmy co się da….
    Katastrofą m.in. dla LK 190 Bielsko-Biała – Cieszyn jest utrata statusu miasta wojewódzkiego i to jest główny problem. Jakby nie reforma administracyjna to dzisiaj Góry Sląsk nie wyglądał by tak jak dzisiaj, na pewno byłby znacznie biedniejszy ale więcej regionów miałoby dostep do środków z UE w tym woj bielskie jakby dalej istniało.
    Na pewno w sprawie LK 190 muszą być poczynione kroki w sprawie inwestycji z 2 powodów. Decyzją PKP PLK LK 190 nie zostanie zlikwidowana, a część 190-tki w ramach projektów unijnych w woj sląskim została podczepiona do wykonania inwestycji na odcinku Cieszyn-Goleszów. Pozostaje biała plama na ponad 22 km odcinku z BB do Skoczowa.

  16. Panowie z PKP przyjechali drezyną pod nowy wiadukt w Wapienicy rozebrali tory i wyciągneli podkłady w dniu 29 marca 😉 z głównego toru i torów bocznych.. Może coś się szykuje..

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *