Bez rewolucji, ale zmiany są…

Informowaliśmy już, ze od nowego roku jedynym organizatorem komunikacji zbiorowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jest Zarząd Transportu Metropolitalnego. Jak też informowaliśmy, zmiana organizatora nie oznacza dla pasażerów rewolucji. Kilka drobnych zmian jednak nastąpiło. I z punktu widzenia korzystających ze zbiorkomu w metropolii warto je, naszym zdaniem, przedstawić.


Warto, na przykład wspomnieć, że od stycznia do sprzedaży wprowadzane zostały nowe wzory biletów jednorazowych. Nowe bilety mają zamienioną kolorystykę oraz układ graficzny. Nadrukowana jest na nich nazwa organizatora komunikacji – Zarząd Transportu Metropolitalnego oraz logo Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Co istotne, nie zmieniają się ani ceny biletów ani zakres ich obowiązywania.

Nowe bilety w sprzedaży pojawiać się będą w nowym roku. Sukcesywnie będą zastępować te, które obowiązują dotychczas, ale wszystkie stare bilety bezterminowo zachowują swoją ważność. Jeśli pasażerowie posiadają kupione w minionym roku bilety jednorazowe, nadal mogą je wykorzystywać – nie ma wyznaczonego ostatecznego terminu ich ważności. Istotne jest, aby pamiętać o tym, że suma zapłacona za przejazd musi być zgodna z aktualnie obowiązującym cennikiem.

Od 1 stycznia obowiązuje też „Taryfa przewozu osób i bagażu w komunikacji miejskiej organizowanej przez Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM)”. Dokument integruje taryfy dotychczasowych organizatorów komunikacji (Komunikacyjny Związek Komunalny GOP, Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach oraz Międzygminny Związek Komunikacji Pasażerskiej w Tarnowskich Górach), którzy od 2019 roku działają jako Zarząd Transportu Metropolitalnego, który jest jednym organizatorem komunikacji dla miast należących do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

W nowej taryfie wszystkie ceny biletów pozostają bez zmian. Nie zmienia się również ich zakres obowiązywania. Wszystkie bilety okresowe kupione w roku 2018 zachowują swoją ważność. Bezterminowo ważność zachowują również bilety jednorazowe.

Fot. Bilet ZTM

Jedyną zmianą w zintegrowanej taryfie jest decyzja o pozostawieniu od stycznia w sprzedaży biletów okresowych wyłącznie od wybranej daty. Kupując bilet okresowy (7-, 30- lub 90-dniowy), pasażer będzie musiał zdecydować, od kiedy ma zacząć się jego bieg. Ponieważ po zakupie biletów rozpoczynających swoją ważność od pierwszego skasowania, konieczne było dwukrotne przyłożenie karty do czytnika, wielu pasażerów nie aktywowało swoich biletów, co zgodnie z taryfą oznaczało, że podróżują bez ważnego biletu i w razie kontroli nałożona na nich mogła być opłata dodatkowa.

Sytuacja ta mogła powodować nieprzyjemne dla pasażerów sytuacje, którzy będąc przekonani o posiadanym bilecie, podróżowali z biletem nieaktywnym. Dlatego wzorem innych miast zdecydowano o wycofaniu tego rodzaju biletów. Obowiązek aktywowania biletu (dwukrotnego przyłożenia karty do czytnika przy zakupie biletu przez internet) pozostaje utrzymany w przypadku biletów krótko- i średniookresowych (bilety jednorazowe oraz 24-godzinne).

2 komentarze

  1. Do rewolucji w komunikacji wciaz daleko. O rewolucji mozna by mowic, jakby do wspolnych biletow przystapily Koleje Slaskie, PKP IC (wybrane pociagi na jakimstam obszarze), a takze komunikacje miejskie Rybnika, Jastrzebia, Wodzislawia, Pawlowic. Co ciekawe, gmina Rudziniec (Gliwicki) nalezy do Metropolii, ale do gminy tej jezdza autobusy GTVbus, w artykule nie ma slowa o tym, czy taryfa GTM obowiazuje takze w autobusach GTVbus do Rudzinca.

    Nie ma rewolucji, poniewaz autobusy w wielu miejscach wciaz jezdza starymi archaicznymi trasami. Np. linia 112 moglaby jezdzic prosto przez Czekanow, a linia 80 prosto z Szalszy do Boniowic, przynajmniej w niektorych kursach. Linia 20 moglaby w wiekszej liczbie kursow jechac prosto z Bytomia do Pyskowic, a te kursy co jezdza przez Gorniki, czy musza jezdzic az przez polnocny skraj Gornik, moze moglyby od Placu Jana do Ptakowic jechac jakos prosciej na ul. Ptakowicka. Natomiast linia 83 moglaby byc podzielona na dwie linie: jedne kursy jada jak 112, z pominieciem Stolarzowic, natomiast ta czesc kursow, co by pozostala przez Stolarzowice, moglaby z kolei jechac z Rokitnicy prosto do Zabrza, z pominieciem Grzybowic. Linia 83 zajezdza teraz i do Grzybowic, i do Stolarzowic, byc moze zachecajac kilku pojedynczych pasazerow do jazdy po ,,objezdzie,, a tymczasem dlugi czas przejazdu zniecheca do skorzystania z autobusu tych, co potrzebuja szybko przedostac sie pomiedzy Zabrzem i Tarnowskimi Gorami.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *