Nareszcie jest czas „wiślanki”

Na takie ogłoszenie wszyscy zainteresowani czekali bardzo długo. Wczoraj PKP PLK na swojej platformie zakupowej poinformowała, że ogłasza przetarg na „Wykonanie prac projektowych i robót budowlanych w ramach projektu pn.: „Rewitalizacja linii kolejowych nr 694/157/190/191 Bronów – Bieniowiec – Skoczów – Goleszów – Cieszyn/Wisła Głębce”


Przetarg podzielony jest na trzy zadania. Pierwsze to: Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych na odcinku podg Bronów – Wisła Głębce. Wartość bez VAT: 247 846 256.03 PLN. Drugie: Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych na szlaku Goleszów – Cieszyn. Wartość bez VAT: 66 154 144.23 PLN. Trzecie to Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych w branży srk na stacjach objętych włączeniem do LCS Skoczów Wartość bez VAT: 37 191 234.73 PLN. Wszystkie prace mają zostać zakończone do 23 grudnia 2021 roku

Jak informuje zarządca infrastruktury  – ofertę należy złożyć za pośrednictwem dedykowanego Formularza do złożenia, zmiany, wycofania oferty lub wniosku dostępnego na ePuap pod adresem: https://obywatel.gov.pl/nforms/ezamowienia. Ofertę należy przesłać także na skrzynkę podawczą Zamawiającego, czyli PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w ePuap w nieprzekraczalnym terminie do dnia 24.01.2019 r., do godz. 10.00.

Historia planowanego remontu najpopularniejszej kolejowej trasy turystycznej w naszym regionie ciągnie się już od nie wiadomo kiedy. Ale już od wtedy stało się to koniecznością. Nie potrzebą. I szkoda, że nie uporano się z ogłoszeniem przetargu o kilka miesięcy wcześniej, jak było to zaplanowane. Wszak pieniędzy przewidzianych na inwestycję nie przybyło, a znajdujemy się aktualnie w nieco innych relacjach cenowych niż choćby jeszcze wiosną tego roku. Nie chcemy już wracać do tematu, czy odcinek Cieszyn – Goleszów ma być realizowany czy nie, bo to stawało się powoli żenujące. No bo jak? Po to go wpisano do realizacji inwestycji, by teraz go wypisać. Świadczyłoby to o tym, że decydenci mają w głębokim poważaniu głos społeczeństwa i swoje własne decyzje, bo przecież szumnie wszędzie ogłaszano 3 lata temu, jak wielka to sprawa ujęcie tego odcinka linii kolejowej nr 190 w planie tej dużej rewitalizacji. A argument, że zabraknie kasy? Podkreślamy, ponad 3 lata trzeba było żyć ze świadomością, że szlak Cieszyn – Goleszów ma być zrobiony i nikt za darmo tego nie wykona. Mamy też jasność, że realizacja zadań wpisanych do Regionalnego Planu Operacyjnego w naszym województwie prowadzona jest chyba najgorszej w Polsce. Inaczej… Nie jest prowadzona. I gdy w całym naszym kraju maszyny i ludzie uwijają się po kolejowych szlakach wykonując zlecenia z RPO, to u nas „już” udało się doprowadzić do przetargu na pierwsze zadanie. Widocznie taka nasza antykolejowa karma…

Od kilkunastu dni jeździmy wyremontowanym szlakiem łączącym Zebrzydowice z Cieszynem. Zrobiono tam tylko remont. Nie żadne przysłowiowe „cuda na kiju”. Komfort podróży zmienił się jednak diametralnie. Choć podniesiono prędkość tylko do 60 km/h. Jednak różnica między tym jak jedzie się pociągiem pasażerskim z Katowic do Zebrzydowic a tym jak z Zebrzydowic do Cieszyna znacznie się zmniejszyła. Teraz to jest już całość, a nie dwa zupełnie odrębne odcinki. Ten dobry i ten zły. Teraz jest ten dobry i ten przeciętny. Ale to na razie wystarczy. Paradoksem jest jednak to, że zarządca wyremontował ten szlak, choć jest wpisany do planowanych zadań z RPO. Na miejscu którymś tam. Ale zarówno ta linia jak i te inne, które się tam znalazły w dalszej kolejności po numerze jeden, którym jest „wiślanka”, mogą być spokojne, że ich z tego programu się nie zrobi. Skoro druga widniejąca na liście propozycja połączenia Tychów z Oświęcimiem przez Bieruń nie ma już raczej szans realizacji w bieżącej perspektywie, to jak mają mieć nadzieję propozycje do RPO okupujące pozycję trzy i dalsze…

Czytając to ogłoszenie przyszło nam też do głowy, że to również najwłaściwszy moment by przypomnieć, że warto także zająć się na poważnie fragmentem linii 190 ze Skoczowa do Bielska-Białej. Osoby zaangażowane od lat w przywrócenie ruchu kolejowego od Cieszyna w pełnym zakresie zrobiły już swoje i przekazały odpowiednim organom (Wydział Transportu i Komunikacji UMWŚ, PKP PLK) aż nadto materiałów wskazujących na sensowność takiego postępowania.Teraz czas otworzyć niektóre szuflady gdzie te opracowania dotyczące sensowności wpisania tego odcinka do Planu Transportowego Województwa Śląskiego są skrupulatnie ukrywane. Choćby dlatego, że gdy ekipy remontowe zamkną odcinek z Chybia do Skoczowa, to właśnie tamtędy byłaby szansa na utrzymanie ruchu pasażerskiego do Wisły. O możliwości transportowania tamtędy materiałów potrzebnych do remontu nie wspominając.

12 komentarzy

  1. Ekipa Stowarzyszenia Kolej Beskidzka zaczyna zajmować się tematem odcinka Bielsko-Biała – Skoczów. Widać, że są skuteczni na odcinku Żywiec – Sucha Beskidzka, więc trzeba trzymać kciuki, że i tu im się powiedzie.

    1. …i za to należy się im (Stowarzyszeniu) duży szacunek.
      Walczcie z tym komunistycznym PKP-owskim betonem i z betonem urzędniczym w UMWŚ !
      Trzymam kciuki za reaktywację odcinka Bielsko – Skoczów.

  2. No tak my mieszkańcy którzy by woleli jeździć koleją to zostaje nam lin trans i wispol.A gdzie tu ekonomia i walczenie o czyste środowisko.No niestety ale może było by lepiej by było województwo Bielski niż śląskie.A to temu że cała kasa idzie na Częstochowę Katowice Gliwic.A gdzie Śląsk ziemi cieszyńskiej daleko poz barierami bo nikt w tym samorządzie obecnym co jest i co był to nic nie zrobiono.Ale jak to się mówi obiecać to nie grzech lecz by coś zrobić to już koniec.

    1. @Zabost
      Znasz powiedzenie „Duży może więcej” ?
      Więc może lepiej zamiast się dzielić, to się zjednoczyć w walce z komunistycznym betonem PLK Sosnowiec i biurwami z UMWŚ

  3. Bronów – Bieniowiec – Skoczów – Goleszów – Cieszyn/Wisła Głębce” na remoncie? Nareszcie. Zaborze Czarnolas – Skoczów to 19 km za 50 minut. Chybie – Skoczów to 13 km za 33 minuty. John Wayne w westernie „Dyliżans” był szybszy. Równocześnie Cieszyn – Goleszów – Skoczów – BB remontować.

  4. A w tych zadaniach są jakieś zmiany umiejscowienia przystanków/wykonanie nowych? Czy to od projektanta zależy?
    Bo nie wiem czy np. Obłaźca nie powinno się przenieść bliżej Jawornika.

    1. No i jeszcze w sumie w Skoczowie po drugiej stronie Wisły by się przydał. Może też gdzieś na wjeździe do Ustronia z parkingiem P&R – by tam można było zaparkować, wpakować się w pociąg i jechać do Wisły (bez korkowania górskich miejscowości).
      I może coś pomiędzy Dziechcinką a Głębcami pozmieniać – bo tam jest teraz stoki narciarskie – przystanek (lub dwa) obok zimą miałby wzięcie. Tylko Kopydło chyba za blisko wtedy. Ale można z kolei na samym zakończeniu trasy zrobić taką trochę SKM-kę 😉

      1. Albo Obłaziec przesunąć, albo zrobić przystanek Wisła Jawornik koło stacji beznynowej i nowo powstałego centrum handlowego. Też myślałem, że może zrobić na szlaku Skoczów – Wisła Głębce kilka przystanków z krótszymi peronami, a pzry tych peronach zatrzymywałyby się tylko krótkie składy. Takie przystanki o krótkich peronach mogłyby powstać np. przy dolnej stacji wyciągu na Skolnity, przy wylotu doliny Jawornika, przy wylotu doliny Poniwca. Mógłyb tam jeździć np. beskidzki motorak, dajmy na to na początek tylko w ferie zimowe i w wakacje, relacji Ostravice – Frydek-Mistek – Cieszyn – Wisła Głębce. Natomiast ,,normalne,, pociągi nie zatrzymywałyby się przy takich krótkich peronach.

      2. Przystanek w Skoczowie: jestem zdania, że w Skoczowie mógłby powstać przystanek, w okolicy ulic Góreckiej – Budowlanych – Osiedlowej, tuż za rozwidleniem się torów na Bielsko i na Chybie. Przystanek ten mógły mieć wspólną nazwę, zarówno odnośnie peronu w stronę Bielska, jak i w stronę Chybia. Ulicą Górecką kursuje wiele autobusów i minibusów i byłby to dobry punkt przesiadkowy z busów do pociągów.

        Przystanek P+R (park-and-rail) w okolicy Ustronia: uważam, że dobra lokalizacja dla takiego przystanku to miejsce, gdzie jest wiadukt drogi wojewódzkiej DW941 (ul. Katowicka) nad koleją , jeszcze lepiej, nieco na zachód od tego wiadkuku (w stronę Kozakowic)

        Przystanek powinien powstać także w Goleszowie w okolicy ulicy Radoniowej i Wałowej, z jednoczesnym przekierowaniem autobusów Wispol i DAS II z ulicy Ustrońskiej na ulicę Wolności i Radoniową. Zaleta takiego rozwiązania będzie zatrzymywanie się pociągów Katowice – Wisła bliżej centrum Goleszowa, a także umożliwienie przesiadek z autobusów Cieszyn – Wisła na pociągi Wisła – Katowice.

        W przyszłości powinna powstać także łacznica, umożliwiająca jazdę pociągów z Cieszyna do Ustronia i Wisły bez zmiany czoła (kierunku jazdy pociągu).

        1. No i parę zmian będzie. 🙂
          ‚Dodatkowo, podróżni będą mogli skorzystać z nowych stacji takich jak Skoczów Osiedle (linia 190) oraz Ustroń Poniwiec (linia 191). Przystanek Cieszyn Mnisztwo (linia 190) zmieni nazwę na Cieszyn Uniwersytet, a zamiast Wisły Obłaziec (linia 191) pojawi się Wisła Jawornik. Oprócz nazwy, planowana jest niewielka zmiana lokalizacji tych przystanków.’

          Za rynkiem kolejowym.

  5. Jak to mówią lepiej późno niż wcale. Dobrze byłoby, że w projekcie LCS Skoczów przewidziano możliwość wyjścia na odcinek Skoczów – Bielsko przez Jaworze Jasienica, bo wcześniej czy później, czy pod PLK czy może pod innym niezależnym od PLK-i zarządcą na ten odcinek pociągi wrócą.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *