CMK wróciła

11 sierpnia zakończył się miesięczny remont na Centralnej Magistrali Kolejowej. Pociągi kursujące na trasie z Warszawy do Katowic, Krakowa, Wrocławia wróciły na swoją nominalną trasę. Podczas prac wybudowany został nowy posterunek techniczny w Pilichowicach, zamontowano 34 rozjazdy oraz wywieszono prawie 50 km sieci trakcyjnej. Tylko na odcinku Idzikowice – Opoczno Południowe – Olszamowice pracownicy 7 specjalistycznych pociągów wywiesili 36 km sieci.


 

– Nowy posterunek w Pilichowicach podzielił szlak Opoczno Południowe – Olszamowice na dwa odcinki. Dzięki temu zwiększa się przepustowość linii, tzn. możliwość przejazdu większej liczby pociągów. Zapewniona jest także sprawniejsza obsługa składów w sytuacjach zamknięcia jednego z torów. Posterunek Pilichowice nadzorowany jest już z nowej nastawni wyposażonej w nowoczesne urządzenia sterowania ruchem. Zabudowane 4 rozjazdy mają takie parametry, które pozwolą w przyszłości na przejazd pociągów nawet z prędkością 230 km/h. Na stacji technicznej w Olszamowicach zamontowano nowe urządzenia sterowania ruchem i wymieniono 15 rozjazdów. Budowana jest nowa nastawnia. Na stacji Włoszczowa Północ wybudowano nową nastawnię wyposażoną w nowoczesne urządzenia sterowania ruchem. Trwają prace przy obiektach dla pasażerów – czytamy w komunikacie opublikowanym przez zarządcę infrastruktury

PLK prowadzą nadal na Centralnej Magistrali Kolejowej 5 projektów: modernizacje stacji Olszamowice i Włoszczowa Północ, prace przy budowie posterunku w Pilichowicach oraz wymianę sieci trakcyjnej na szlakach: Idzikowice – Opoczno Południe oraz Opoczno Południe – Olszamowice. Prace trwają od marca i zakończą się do końca roku.

Dla pasażerów najważniejsza informacją jest to, że na najszybszy szlak kolejowy w Polsce wróciły pociągi pasażerskie. Zarówno te, które przez ten czas kursowały  z Katowic i naszego regionu do stolicy objazdami, jak i te, których kursowanie na czas robót zostało zawieszone, jak np.  Comenius czy Praha, łączące Warszawę i Katowice z Ostrawą i Pragą.

Zdjęcie: PKP Intercity

 

3 komentarze

  1. Wróciła, ale wczorajszy EIP 4500 z Bielska w Warszawie miał 70 min. opóźnienia. Najpierw na Ligocie 20 min a resztę złapał na CMce, gdzie pozostało jeszcze kilka odcinków z nieczynnym jednym torem.

    1. Niestety, to nie pierwszy raz tak jest, że się chwalą. A do końca nie jest jak głoszą. Za kilkanaście minut ukaże się materiał o pracach na LK 157. Tam przynajmniej widzieliśmy, że choćby w Chybiu wiele jest zrobione. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *