Many jednak się znalazły

Na przełom września i października zaplanowano debiut kolejnych nowych autobusów we flocie PKM Katowice. Tym razem producentem i dostawcą będzie MAN Truck & Bus. Na początek będzie to 5 autobusów przegubowych i 5 klasycznych dwunastometrowych. To pierwsza część realizacji zamówienia opiewającego łącznie na 40 pojazdów.


Przypomnijmy, przedmiotem zamówienia była dostawa 5 autobusów przegubowych i 35 standardowych pojazdów dwunastometrowych. PKM Katowice przeznaczył na realizację tego zadania 46,125 mln złotych brutto. Na początku lutego przewoźnik z Katowic poinformował, że w postępowaniu przetargowym wpłynęły dwie oferty: MAN TRUCK & BUS POLSKA – z ceną 1,471 mln zł brutto za autobus przegubowy (MAN Lion’s City G A23) i 1,077 mln zł brutto za autobus dwunastometrowy (MAN Lion’s City A21) oraz SOLARIS BUS & COACH – z ceną 1,448 mln zł brutto za autobus przegubowy (Solaris Urbino 18 III generacji) i 1,071 mln zł brutto za autobus dwunastometrowy (Solaris Urbino 12 III generacji).

Za najkorzystniejszą PKM uznał ofertę MAN’a, która uzyskała 99,16 pkt. Solaris zgromadził natomiast 95,20 pkt, przegrywając w kryterium właściwości techniczno-eksploatacyjnych. Wiadomość tą ogłoszono 14 marca i… zaległa dziwna cisza. Na stronie przewoźnika do dzisiaj nie ma nic o podpisaniu umowy na to zlecenie, nasze kilkakrotnie składane zapytania telefonicznie również nie przyniosły rezultatu.

Kilka dni temu na profilu facebookowym PKM Katowice pojawił się krótki filmik na którym autobus będący niewątpliwie manem i będący niewątpliwie wymalowany w kolorystykę charakterystyczną dla katowickiego przewoźnika zjeżdża do montowni producenta mieszczącej się w Czeladzi. Udało się nam potwierdzić w katowickim PKM, że taki fakt rzeczywiście miał miejsce oraz to, że umowa została w końcu podpisana. Nie nam oceniać dlaczego działo się to w takiej konspiracji, najważniejsze jest to, że jako mieszkańcy otrzymamy niebawem nowoczesne, funkcjonalne i dość komfortowe autobusy.

Jako wizualizację tego, czym będą jeździć katowiczanie i mieszkańcy ościennych miast, za kilkanaście tygodni wykorzystaliśmy autobus marki Man wyprodukowany na potrzeby komunikacji miejskiej w Siedlcach. Bo to zbliżony model do tego, który pojawi się na naszych drogach najprawdopodobniej po 15 września. To jednak termin bardzo orientacyjny, stąd „rozciągnęliśmy” termin ich ewentualnego debiutu aż do początku października. Tak na wszelki wypadek. Pozostałe 30 autobusów „dojedzie” później do Katowic w dwóch grupach po 15 sztuk, w około trzymiesięcznych odstępach.

2 komentarze

  1. Jakiej „montowni”? W Czeladzi jest serwis MAN, co najwyżej dziadostwo typu ŚKUP mogą tam dokładać…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *