Korki są, sieci nie będzie

Każdego dnia o godzinie 8.17 do Katowic Ligoty przyjeżdża pociąg linii S71 z Chałupek. Jeśli myślicie, że jeszcze przed wpół do dziewiątej pasażerowie znajdą się w centrum Katowic, to jesteście w błędzie. Pociąg wyruszy w ostatni etap swojej trasy po… przeszło 15-minutowym postoju.


Nieszczęściem tej relacji po przyjeździe od strony Rybnika jest w Ligocie konieczność „przedostania” się z linii nr 140 na linię 139, czyli wjazdu na jedyny prowadzący tor w kierunku katowickiego dworca. Owszem, jest jeszcze drugi tor, ale po nim zazwyczaj jeżdżą pociągi z Katowic i to jest główny powód, że akurat dla pociągu nr 94612 peron pierwszy ligockiego dworca jest miejscem, które zatrzymuje go na ponad 15 minut.

Formalnie wygląda to tak, Pociąg linii S71 mija się z pociągiem S6 w kierunku Wisły, potem w tym samym kierunku jedzie jeszcze pociąg S4 i nie mający postoju w Ligocie pociąg IC do Pragi. W drugą stronę najpierw S4 i jest kilka minut przerwy prze kolejnym pociągiem KŚ w kierunku Katowic. Jedziemy? Nic z tego. EIP Bielska-Biała – Gdynia. Tutaj chyba nikt nie w wątpi w to, kto tu ma pierwszeństwo,

Dopiero gdy w Ligocie zamelduje się kolejny pociąg przyjeżdżający z Katowic, czyli  S7 w kierunku Raciborza, dopiero wtedy jednostka, która stoi tutaj od ponad 15 minut dostaje zielone światło do odjazdu w kierunku głównego katowickiego dworca. Choć dalej nie ma lekko, bo choć trzeba się streszczać, gdyż od stolicy województwa w kierunku Bielska-Białej zasuwa już kolejny pociąg linii S5 i jeśli operacja opuszczenia Ligoty nie zostanie wykonana sprawnie, znów można zostać w przysłowiowych „blokach”.

Powtarzać nam się nie chce, dlatego szybko – w dwóch zdaniach. Nie ma sensu budować kolei aglomeracyjnej  w miejscach, gdzie pociągi z powodu wzmożonego ruchu muszą oczekiwać na „włączenie”się do ruchu, przez konieczność przepuszczenia czterech czy pięciu pociągów tylko z jednego kierunku. Nasz patent na szczęście, czyli kolej aglomeracyjną, nie znajduje się jednak tutaj, tylko w przepastnych biurach zarządcy w Warszawie przy ulicy Targowej. Rzeczą kolejną jest, jak decyzja o odłożeniu rozbudowy sieci kolejowej została odebrana u nas przez niektórych decydentów. Ale o tym już w przyszłym tygodniu

5 komentarzy

  1. Odłożenie „na święty nigdy” przez warszawkę modernizacji węzła katowickiego jest dowodem strachu zarówno w Warszawie jak i w Krakowie przed rozwojem Metropolii. Oni dobrze wiedzą, że perspektywy przy uczciwych działaniach mają znacznie mniejsze

  2. Koleje Slaskie powinny oprotestowac decyzje w tej sprawie. Koleje Slaskie i zarzad wojewodztwa. Powinna zostac podjeta akcja zbierania podpisow. Nie zostalo zrobione nic, wiec nie mamy co narzekac. Wspomnianym w powyzszym artykulem pociagiem dojezdzam do pracy w Katowicach od dwoch lat. Niestety musialem zaczac pracowac od godziny 8, poniewaz dojazd do pracy na godzine 9 zostal utrudniony. Niestety nikogo to nie interesuje. Druga sprawa jest taka, ze linie S7 zawsze sie olewa najbadziej. Czemu pociag z Bielska nie moze stac 20min na Ligocie? Zawsze Subregion Zachodnii jest poszkodowany.

  3. Jest sposób na wyładowanie korków w Ligocie tylko oczywiście powie to zwykły pasażer, student, a może pracownik kolei, ale nikt z decydentów w przepastnych biurach na to nie wpadnie. Dobudować peron 3 w Ligocie i połowę pociągów S4 i np.S5 puścić po prostu przez Ochojec, Murcki, Kostuchnę linią 142. Zyska kolej i pasażerowie tamtych rejonów, a tak czy siak linia 142 i tak będzie remontowana.

    1. Problemem jest brak przepustowości między Ligotą, a Katowicami i na głowicy wjazdowej do stacji. Nie tylko obecność pociągów IC z niezrozumiałym priorytetem jest kłopotem, dochodzi bowiem jeszcze ruch towarowy, który PLK lekkomyślnie przepuszcza przez Ligotę nawet w ścisłym szczycie komunikacyjnym. Potem nie ma się co dziwić, że osobówka stoi pod semaforem kwadrans i dłużej, skoro przez zwrotnice przetacza się majestatycznie skład z węglarkami.

  4. W Czechach zauważyłem w takich przypadkach że jednostka dojeżdża na drugą i spięte razem jadą do celu już jako jeden skład.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *