A po burzy przychodzi dzień

Fot. Mirosław Gołek

Usuwanie szkód nadal trwa na odcinku Żywiec – Węgierska Górka. Wszytko po to, by przywrócić ruch kolejowy na tym szlaku. Według informacji, które udało się nam uzyskać oprócz usunięcia powalonego drzewa, trzeba naprawić także słup trakcyjny, który uległ uszkodzeniu podczas zdarzenia. A cała historia, po raz kolejny, za sprawą gwałtownej burzy i padających gdzie popadnie w tym czasie drzew.


Generalnie, historia powtarza się za każdym razem gdy tylko Beskidy nawiedzi gwałtowniejsza burza bądź silniejszy wiatr. Prawdopodobieństwo utrudnień w ruchu kolejowym za sprawą powalonych na tory drzew jest wtedy niemal stuprocentowe. Powoduje to znaczną dezorganizacje ruchu kolejowego oraz frustrację i irytację pasażerów.

Nie inaczej było po tej nocy. Owszem, burza była. I to na pewno nie z gatunku tych najłagodniejszych. To jednak nie złośliwość z naszej strony, ale po każdym tego typu zjawisku pogodowym z niepokojem spoglądamy na komunikatory informujące o płynności ruchu kolejowego. I, niestety, często pojawiają się informacje, których chyba czytać nie chcemy.

Tym razem padło na Cięcinę. Znaczy nie „na” tylko „w”. W tejże Cięcinie drzewo spadło na trakcję. Stało się to jednak tak nieszczęśliwie, że przy okazji uszkodzony został słup trakcyjny. Oprócz pasażerów, którzy najbardziej odczuwają takie wydarzenia jest to problem także dla przewoźnika, który staje przed koniecznością zorganizowania zastępczej komunikacji dla podróżnych. Ponadto, na szlaku Zwardoń – Węgierska Górka „zostały” cztery pociągi Kolei Śląskich, które po przybyciu do Katowic tamże  miały być wykorzystane także na innych liniach. Owszem, są za to jednostki, które „obiegowo” do Zwardonia od Żywca nie pojechały ale tzw. system obiegu taboru został zakłócony, a to dla przewoźnika problemem jest zawsze.

Miejmy nadzieję, że uda się usunąć jak najszybciej powstałą niedogodność. Tym razem, cudem, żadne drzewo nie blokuje ruchu na linii S6 do Wisły. Są tam za to inne problemy, o których szerzej w poniedziałek…

Z ostatniej chwili

Według informacji z portalpasazera.pl utrudnienia przedłużają się. Popołudniowe pociągi są odwołane czyli utrudnienia mogą potrwać do bliżej nieokreślonego czasu.

One comment

  1. W obszarze zarządzanym przez ZLK Sosnowiec takie zdarzenia to nic dziwnego. Na tym odcinku linii gałęzie krzaków i drzew w wielu miejscach szorują boki przejeżdżających składów.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *