Jaki tabor na dodatkowych połączeniach?

Wczoraj przedstawiliśmy wstępne założenia dodatkowych połączeń na linii Rybnik – Wodzisław Śląski, o które wspólnie ubiegają się magistraty obu tych miejsc. Początek tego przedsięwzięcia, które zostało określone jako szybka kolej miejska, przewiduje się na 13 grudnia 2017 roku, czyli wraz z wejściem nowego rocznego rozkładu jazdy pociągów pasażerskich.


Znamy już datę startu całego projektu oraz jego wstępne założenia. Wciąż jednak nie wiemy, kto i jakim taborem będzie obsługiwał dodatkowe połączenia na linii S71.

– Ze strony samorządów lokalnych zasadne jest oczywiście, aby na trasę wyjechały składy nowe. Ze strony Urzędu Marszałkowskiego padło zapewnienie, że dodatkowe pociągi, obsługujące trasę pomiędzy Rybnikiem a Wodzisławiem Śląskim, będą zestawione z jednostek Elf II lub Impuls, z zastrzeżeniem jednak, że składy jadące do/z Bohumina mogą być obsługiwane starymi jednostkami, ponieważ tylko takie mają dopuszczenie do wjazdu na teren Czech – wyjaśnia Bartosz Mazur, doradca prezydenta miasta Rybnik ds. transportu zintegrowanego.

Jednak i w kontekście połączeń do Czech lokalne samorządy naciskają na wzmożenie działań, które pozwoliłyby na wjazd do Bohumina choćby zmodernizowanych jednostek EN57. My również zamierzamy bliżej przyjrzeć się temu tematowi w najbliższym czasie.

Jak już informowaliśmy wczoraj, zgodnie z założeniami, od 13 grudnia br. na linii S71 na odcinku Rybnik – Wodzisław Śląski kursować ma wahadłowo 8 dodatkowych par pociągów. A co dalej?

Projektowane zwiększenie zwiększenie oferty przewiduje zastosowanie nowoczesnego taboru oraz zwiększenie liczby połączeń do ponad 20 par pociągów na dobę, co umożliwi stworzenie atrakcyjnej oferty przewozowej dla pasażerów przy zachowaniu taktu nawet co 30 minut w godzinach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego – powiedział nam Dariusz Szymczak, zastępca prezydenta miasta Wodzisław Śląski.

Ciągle nie jest do końca jasne, kto miałby obsługiwać dodatkowe połączenia na linii S71. Jak usłyszeliśmy w rybnickim magistracie, z punktu widzenie pasażera nie jest ważne jakie logo będzie wymalowane na składzie.

Dla pasażera najbardziej istotne jest to, że pociąg jest czysty, punktualny, zadbany i jeździ często, a także to, że nie musi kupować odrębnego biletu miesięcznego na pociąg o 14 i pociąg o 14:30 – powiedział Bartosz Mazur.

Spostrzeżenie doradcy prezydenta miasta Rybnik jest bardzo trafne. Z punktu widzenia pasażera, który nie zagłębia się w tematy kolejowe, zupełnie nieistotne jest, kto obsługuje dane połączenie. Najważniejsze jest by szybko i w komfortowych warunkach dojechać do miejsca docelowego.

Podsumowując, inicjatywa władz miast Rybnika i Wodzisławia Śląskiego znajduje się coraz bliżej realizacji. Jej efektem będzie (a przynajmniej powinno być) stworzenie bardzo dobrej i ciekawej dla pasażerów alternatywy wobec transportu indywidualnego. Czy będzie to także zachęta dla władz pozostałych miast by zawalczyć o rozwój transportu kolejowego w swoim regionie? Przekonamy się.

6 komentarzy

  1. Wszystko fajnie, wszystko pięknie. Ciekawe, jeśli to połączenie będzie obsługiwane przez Koleje Śląskie, a tak się na pewno stanie, to jak mają zamiar zestawić obiegi, skoro jednyna baza jest w Katowicach. W tym wypadku przydałaby się baza w Rybniku, Wodzisławiu czy Raciborzu. Kolejna sprawa, jeśli 20 par pociągów pójdzie na linie S71 to co z innymi liniami, skoro pan Prezes po oddaniu Wszystkich Elfów 2 przez Pesę ma zamiar oddać dzierżawione EN57 z powrotem, więc czyżby szykowały się cięcia na innych liniach czy też może ZKA? W tym wypadku z mojej perspektywy należałoby zainwestować w używane jednostki od PR żeby zasilić rezerwy i inne linie, nie prawda? Już teraz Kś mają dalej problemy na liniach S13 i S58, a co będzie później, jeśli inne miasta pójdą za Rybnikiem i Wodzisławiem, taka SKMka to świetna sprawa np.w Zagłębiu

  2. Rybnik umiejętnie i wygląda, że skutecznie ciągnie przykrótką taborową kołdrę KŚ w swoją stronę. Może to i dobrze, bo jeśli ten pomysł wypali i pociągi na tej linii będą w większości wypełnione pasażerami a nie powietrzem to będzie można ten dobry przykład pokazywać innym, którzy nadal wierzą, że najlepszym rozwiązaniem komunikacyjnym w aglomeracji jest transport indywidualny. Do takich opornych zaliczam urzędników z Urz. Miejskiego w Bielsku-Białej.

  3. Przydałby się zintegrowany bilet KŚ+komunikacja miejska (KM Wodzisław/MZK Jastrzębie/ZTZ Rybnik). Coś na wzór Ekobiletu, tylko potrzeba też wersji długookresowej.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *